Top Social

.

LIFESTYLE & INTERIOR BLOG

Featured Posts Slider

Image Slider

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą news. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą news. Pokaż wszystkie posty
sobota, 31 października 2015

LOOKBOOK AGNETHA.HOME A/W 2015

Dzień dobry Kochani.
Serdecznie zapraszam do obejrzenia nowego katalogu mojej marki. Znajdziecie w nim kilka aranżacji z dobrze znanymi Wam produktami, ale również kilka nowości, które mam nadzieję przypadną Wam do gustu. 


LOOKBOOK AGNETHA.HOME A/W 2015, czyli niejako książka z inspiracjami na okres jesienno-zimowy, który mam przyjemność dzisiaj publikować na issuu.com, zawiera w sobie już nieco świątecznych akcentów. To dlatego, że w mojej manufakturze, aby zdążyć przed świętami muszę zabrać się ostro do pracy już teraz. Wszystko, co widzicie w mojej pracowni powstaje na zamówienie. Każdy przedmiot wykonuję własnoręcznie z konkretnym przeznaczeniem. Średnio czas oczekiwania na produkt to 3 tygodnie. Dlatego ten katalog mam nadzieję ułatwi Wam wybór w sklepie i zachęci do wcześniejszego składania zamówień. Z doświadczenia już wiem, że do połowy grudnia jestem w stanie przyjmować jeszcze zamówienia z terminem realizacji do świąt.
Nie czekajcie na ostatnią chwilę ;)

Zapraszam do oglądania. Mam nadzieję, że Was nie zawiodę i LOOKBOOK się spodoba:
[W KATALOGU DLA UŁATWIENIA MOŻNA KORZYSTAĆ Z BEZPOŚREDNICH LINKÓW, KTÓRE PRZEKIERUJĄ WAS NA STRONY SKLEPU AGNETHAHOME.PL, GDZIE MOŻNA ZAMAWIAĆ PRODUKTY]

Miłego i spokojnego weekendu!
I do zobaczenia w sklepie , gdzie znajdziecie dużo więcej moich produktów;)
l o v e


czwartek, 24 września 2015

KINKIET DUO

W sklepie powoli pojawiają się już jesienne nowości. Ostatnio wrzuciłam na półki ramkę na stojaczku, a dzisiaj dorzucam kinkiet DUO. Już niedługo uzupełnię go również o model lampy sufitowej DUO, z kloszem o tym samym kształcie. 


Kinkiet dzięki mosiężnemu [i uroczemu;)] motylkowi można regulować, kierując odpowiednio strumień swiatła. Osłonka na ścianę chowa wszystkie elementy instalacyjne oraz uchwyt na dwie śruby - kinkiet jest dzięki niemu stabilny. 








Kinkiet można kupić TUTAJ



l o v e
a g a



czwartek, 17 września 2015

NOWY ALFA | NEW ALPHA


Mam nadzieję, że znacie moje lampiony z serii VARG. Nazwa pierwszecgo z nich wzięła się od szwedzkiego słowa oznaczającego WILKa. I tak już zostało.

Gdy tworzyłam pierwsze lampiony to naturalnie nadawałam im imiona zwierząt, w tłumaczeniu na języki skandynawskie [z powodu mojej fascynacji minimalisticzną i wymowną stylistyką skandynawską]. Ale trudno szukać u mnie konsekwencji w nazewnictwie, gdyż powstawaniu każdej nowej kolekcji i produktów, towarzyszą inne okoliczności i to od nich często zależą ostateczne nazwy moich prac. Działam impulsywnie. Pomysł = działanie. Inspirują mnie i motywują do pracy konkretne zdarzenia, miejsca i ludzie. A to są wartości zmienne. Myślę, że nazwy, dzięki temu również, mimo że niekonsekwentne, są bardziej autentyczne.


Inspiracją dla pierwszego Wilka w stadzie były typowe dla Maroka wysokie lampiony, niczym wieże ze spadzistymi dachami. Potem przy drugim modelu dodałam mu nóżki (oczywiście stało się tak na życzenie jednej z klientek. Początkowo zleciłam toczenie tych elementów ślusarzowi, ale to zdecydownie nie było komfortowe rozwiązanie, gdyż przez te nóżki właśnie miewałam potem poślizgi w terminach realizacji. Więc gdy ten detal przyjął się na dobre, i gdy mój kochany tato przytaszczył któregoś dnia do mnie tokarkę, nie było już odwrotu - no i teraz spokojnie mogę przyjmować zamówienia bez strachu, że coś mnie przyblokuje). Dlatego właśnie kolejne Wilki mają nóżki. 
Nowy Alfa w stadzie, to VARG 4. Jestem z niego niesamowicie dumna. A najpiękniej Wilczki prezentują się oczywiście razem [ he he].



W ofercie mojego Concept Store'u znajdziecie w tej chwili takie lampiony z serii VARG:

VARG stalowy lub czarny 47 cm. wys. i 15 cm. szer.
VARG 2 stalowy lub czarny  37 cm. wys. i 15 cm. szer.
VARG 3 stalowy lub czarny szeroki lampion [nie ma go na zdjęciach w poście, więc możecie zajrzeć do sklepu, żeby go sobie przypomnieć] 37 cm. wys. i 35 cm. szer.
VARG 4 stalowy lub czarny 39 cm. wys. i 20 cm szer.
VARG BRASS mosiężny złoty lub patynowany 47 cm. wys. i 15 cm. szer.

l o v e
a g a






wtorek, 14 lipca 2015

JEZIORO | LAKE






Dziękuję Wam ogromnie za tak serdeczny odbiór magazynu alike SUMMERLIFE
Mam nadzieję, że będziecie wracać do niego w czasie wakacji.
Ślę serdeczności!

Zapraszam Was również gorąco do wzięcia udziału w konkursie fotograficznym na moim koncie instagram > @agnethahome . Można wygarć taki oto szklany DOMEK 3 właśnie z letniego magazynu alike :)
Szczegółowy regulamin konkursu znajdziecie pod postem konkursowym na IG.



L O V E
 a g a

NA ZDJĘCIACH:

alike LIFESTYLE MAGAZINE SUMMERLIFE dostępny jest na issuu.com TUTAJ > KLIK


wtorek, 14 kwietnia 2015

CLASSIC BOX | PUDEŁKO CLASSIC





Na zdjęciach świeżynka w mojej pracowni - pudełko na bazie pięcioboku, można wybrać kolor wykończenia - stalowe, czarne, miedziane lub mosiężne (złote):

A do zdjęć zapozowały mi cudne rączki Zosi i jej Mamy Oli - dziękuję Dziewczyny ;)

Miłego dnia Kochani!
l o v e
a g a

PS.: dziękuję ogromnie za rady odnośnie kominka w ostatnim poście!
sobota, 21 marca 2015

FINALLY | NARESZCIE







Nareszcie mamy wiosnę!
I słońce i obiecany katalog!!! Mimo, że ciasto nie za bardzo mi wyszło, to i tak trafiło na zdjęcia do dzisiejszego posta. No cóż, nie na wszystkim trzeba się znać :P
:)

Zapraszam Was bardzo gorąco do obejrzenia nowego lookbooka, który skonstruowałam troszkę inaczej niż dotychczas. Mam nadzieję, że te parę chwil, jakie poświęcicie na jego oglądanie, będzie relaksujące.
A w przygotowaniu mam jeszcze dodatkową małą broszurę, którą też już lada dzień Wam podrzucę ;)


Miłego dnia Kochani!

Zapraszam na issuu.com! <3
A w sklepie już tylko do wtorku darmowa wysyłka za zakupy powyżej 300 zł.

l o v e
a g a

PUDEŁKO/LAMPION PALASS AGNETHA.HOME
TACA RUSTIK CZARNA AGNETHA.HOME
piątek, 13 marca 2015

NEW POSTER IN MY KITCHEN | NOWY POSTER W KUCHNI



Przedwiośnie. Dzisiaj deszcz, jutro słońce - typowe.
Zerwane kilka dni temu gałęzie, zmylone nieco temperaturą w domu, zakwitają teraz i skutecznie poprawiają mi samopoczucie. Nawet, jak za oknem wisi czarna chmura.
Polecam Wam ten sposób na wiosnę - forsycje, drzewa owocowe, magnolia... wszystko, co ma  już widoczne pączki, zerwane i wstawione do wody po paru dniach wypuszcza kwiaty ;)

Ptaki również zmieniają pióra, pewnie na jakieś godowe ubarwienia. Tak, zdecydowanie mamy wiosnę na progu.



Drewniane skrzyneczki, które od czasu do czasu widujecie w moim domu, to stare znaleziska. Mam ich sporo. Wygrzebane z wyrzuconych rupieci, niekonieczenie przez mnie, bo często po prostu dostaję takie rzeczy - większość bliskich mi ludzi zna moje podejście do powtórnego użycia ciekawych przedmiotów. Lubię i cenię dobrze wykonane rzemiosło, takie, które się nigdy nie starzeje. Nie mówię, że nie lubię nowego! O nie, wręcz przeciwnie - nowinki techniczne, mądre współczesne rozwiązania dla domu, piękne i dopracowane wnętrza (nowe okulary słoneczne na ten sezon...hmmm).... Ale zdecydowanie nie czuję potrzeby nowego od a do zet. Cała sztuka polega na tym, żeby wrzucać do nowoczesnego wnętrza takie perełki, które w jednej chwili odmieniają jego styl. Oswajają je. Dla mnie to właśnie takie detale z recyklingu i dobre, ręcznie wykonane przez utalentowanych ludzi przedmioty. Na lata.














Poster. To właśnie kropka nad i w tym kuchennym kącie, bo stanowi puentę mojego dzisiejszego posta.
Pomysł znalazłam w sieci, jak wiele razy zresztą [chwała Brytyjczykom za ten wynalazek i oby nikt nigdy go nie zamienił w machinę zysków i abonamentów!] i poprosiłam Agnieszkę z fairyinthehouse, żeby urealniła go dla mnie w postaci plakatu. Słowa, które mają dla mnie ogromne znaczenie. Podane w lekki sposób, ale o wielkiej wadze, bo odnoszą się zarówno do mojego życia, jak i pracy. W życiu codziennym - do urządzania wnętrz, do sposobu ubierania, do zakupów, jedzenia, a czasem nawet do sposobu myślenia. 
Ale wierzę bardzo w globalne, pozytywne echo takiego podejścia do życia. Bo co było gdyby ocean pozbawić każdej pojedyńczej kropli wody....? Więc ograniczam się do swojego podwórka. Dlatego że czuję, iż mam tutaj jakikolwiek wpływ na to, jak wygląda nasze życie i jak realizuję swoje wartości. In a gentle way you can shake the world *- powiedział Mahatma Gandhi. I pewnie dlatego często kupuję w lokalnym sklepie, gdzie jajka są maleńkie i nie zawsze z pieczątką, jabłka nie do pary, czasem nawet przejrzałe, ale jeszcze dobre na szarlotkę, marchewki krzywe, kiełbasa w słoiku z małej wytwórni z Olesna, nigdy nie ma drożdży a mięso tylko raz w tygodniu, a gdy żółty ser zbyt długo już leży, to serdeczna sprzedawczyni puści do mnie oko i wybiorę jednak twaróg ;)  Tak samo w pracy, którą wykonuję, kieruje mną przeświadczenie, że dobrze wykonany ręcznie jeden egzemplarz, wart jest więcej niż cała jednorazowa kolekcja bluzek sieciówki. Produkt eco, fair trade w mikroskali. Dla mnie i mam nadzieję, że również dla innych. Warto taką rzecz kupić. Bo każdy medal ma dwie strony - tak samo jak produkt. Każdy kwiat bawełny na tiszerek musi być zebrany z plantacji, każdy procesor komputera musi być złożony w całość, każdy element układanki musi trafić na swoje miejsce. Więc od naszych wyborów i naszego szacunku dla pracy innych zależy jak pełny będzie ocean. He he, ale się zapędziłam w swoich przemyśleniach ;)
Spójrzcie lepiej na plakat i ramę:









Zamówienie u Agnieszki postera pociągnęło za sobą oczywiście wykonanie przeze mnie dużej szklanej ramy. 30 na 40 centymetrów, oj spora i ciężka wyszła, ale warto było, bo całość prezentuje się wyjątkowo dobrze. Zarówno poster, jak też szklaną ramę XL możecie już znaleźć w naszych sklepach. Zapraszam :)







Miłego przedwiośnia!
<3
l o v e
a g a

* W tłumaczeniu: W delikanty sposób można wstrząsnąć światem.

wtorek, 10 marca 2015

HELLO

Dzień dobry!

Katalog z wiosennym obliczem moich produktów już lada dzień będzie gotowy.
Cieszę się, że udało mi się przygotować do niego materiał, co przy specyfice mojej pracy wbrew pozorom nie jest takie łatwe, ponieważ nigdy nie dysponuję zbyt dużą ilością rzeczy, które mogę wykorzystać do sesji. Wszystko, co na bieżąco powstaje w warsztacie, za parę dni wędruje w świat. O projektach indywidualnych to już nawet nie mówię, bo zazwyczaj albo jestem kompletnie wyeksploatowana przez ich opracowywanie i tworzenie, albo dopada mnie depresyjny brak weny, albo też wszelkie próby zdjęć udaremnia brak dobrego światła... szkło dosyć trudno się fotografuje w domu i zawsze jak na złość coś stanie mi na przeszkodzie. Dlatego tym bardziej się cieszę, że powstało te kilka zdjęć do nowego lookbooka. 
Myślę, że 20go marca to będzie dobra data publikacji? ;)
A teraz czas na kawkę i serniczek :)
Ściskam Was bardzo mocno! I dziękuję za odwiedziny!



l o v e
a g a 
poniedziałek, 2 marca 2015

SPRINGMOOD | CZUJĘ WIOSNĘ


Dzień dobry!

Wysuwam nos ze swojej niedźwiedziej sypialni, bo czuję wiosnę w pobliżu. Jakoś na duszy lżej, ogarniam to, co najbliżej, ale i umysł powoli zatacza coraz szersze kręgi i tworzy obraz planów, które jak pączki na śliwie za moim ogrodem, gdy tylko słońce ogrzejeje na tyle, by mogły się rozwinąć, dadzą  realne szanse na poczucie wiosny w sercu. Kocham to przebudzenie. I czekam, kiedy rzeczywiście będą na nie dowody.

Luty wbrew temu, co w jego trakcie przebąkiwałam, nie był chyba taki zły. Pogoda w sumie nienajgorsza, wreszcie wyszłam też po chorobie na prostą z zamówieniami w sklepie i po raz pierwszy od jakiegoś czasu zaczynam się mieścić w terminach. Przygotowałam też wstępnie koncept kolekcji wiosennej i choć nie uda mi się zrealizować ambitnych planów stworzenia magazynu, bo to jednak w tej chwili ponad moje siły, to katalog mam nadzieję będzie ciekawy. Więc jak sami widzicie, luty nie był taki zły. Byle teraz wiosenny wiatr nie zmieniał kursu i wraz z kluczami ptaków, które już widzę coraz częściej na niebie, przywiał te cieplejsze i słoneczne dni, za którymi już tak bardzo tęsknię.





Na zdjęciach z kuchni jedna z kilku nowych propozycji na wiosnę, domek - szklarenka, idealny na zioła czy sukulenty, ale równie dobry na aktualną korespondencję, albo inne drobiazgi. Taka wariacja na temat przez Was ostatnio bardzo lubiany ;) 

Zmykam zatem szukać wiosny.
Cudownego tygodnia Wam życzę!
l o v e
a g a

SZKALNY DOMEK-SZKLARENKA agnethahome.pl > już wkrótce w sprzedaży


niedziela, 16 listopada 2014

AGNETHA.HOME CHRISTMAS SPECIAL LOOKBOOK


Coraz mniej czasu do Świąt. Oj tak, chyba najwyższy już czas na list do Świętego Mikołaja ;)
I na szykowanie kalendarzy adwentowych.




Zapraszam do obejrzenia świątecznych kadrów i do sklepu agnethahome.pl, gdzie można wybrać sobie coś idealnego na prezent i na świąteczną dekorację domu. To wcale nie jest za wcześnie, gdyż prawdopodobnie zamówienia złożone w drugiej połowie grudnia mogą juz nie zdążyć dotrzeć do Was przed świętami. Zatem bez zbędnych wstępów zapraszam już dzisiaj do obejrzenia lookbooku i krótkiego filmu przygotowanego dla was z tej okazji.




Świąteczny lookbook już do obejrzenia! Zapraszam serdecznie! 
Mam nadzieję, że będzie inspirująco :)
a g a




Zapraszam!!

Custom Post Signature

Custom Post  Signature