A w wolnych chwilach, w taki piękny dzień jak dziś....
Zabrałam się za swoje witryny. Z racji ogrzewania podłogowego w salonie, dosłały ikeowskie nogi, co by być nieco wyżej. A teraz kolejne warstwy farby... Na dobrą sprawę mam już pierwszy etap za sobą, więc jak tylko będę miała następną taką wolną chwilkę, to pokażę co nieco. Zaglądajcie :)
A do tego czasu....może i u Was znajdzie się jakiś opatrzony mebel? Zapraszam Was na moją tablicę Pinterest, gdzie można znaleźć pomysł jak za pomocą farby kredowej dokonać przemiany starego mebla. Może coś Was zainspiruje. Ja przyznaję jestem zafascynowana tymi farbami.
l o v e
OLD WHITE ANNIE SLOAN






