Top Social

.

LIFESTYLE & INTERIOR BLOG

Featured Posts Slider

Image Slider

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą green. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą green. Pokaż wszystkie posty
środa, 4 stycznia 2017

ZIELONE WCIĄŻ W DOMU | MORNING LIKE THIS


PONOĆ ZIELONY JEST KOLOREM TEGO ROKU (według Pantone). Niech będzie. Lubię żywy zielony. W sensie roślin - niekoniecznie ścian czy dodatków. Teraz jeszcze poza moją gigantyczną palmą, która ma się u mnie nadzwyczaj dobrze (tfu, tfu!), cieszę się ostatnimi dniami w towarzystwie zielonej panny i świątecznych stroików. Na te święta jako kolor towarzyszący wybrałam nie biały, ale różowy. Parę moich dekoracji pokazywałam we wcześniejszym poście
Rośliny mają naprawdę łagodzący wpływ na psychikę i oswajają minimalistyczny wystrój domu. Mam wrażenie, że dom ożywa razem z nimi. Łagodnieje. Staje się przytulny. I to nieważne, czy mamy kwiaty doniczkowe, cięte czy może po prostu gałęzie w wazonie, przyniesione ze spaceru. 
Na Pintereście znajdziecie tablicę z takimi zielonymi inspiracjami, którą założyłam już jakiś czas temu - zapraszam TU

Jeśli chodzi o inne kolory, jakie mam w planie na ten rok, to będzie granat. Czeka mnie malowanie ściany w pokoju syna (tak, nareszcie kolor!!! hehe) na granatowo-szary. I może parę mebli na szary przy okazji... 












Życzę Wam cudownych ostatnich dni z klimatem świąt w domach. I świątecznego ciepła i nastroju w sercach przez cały rok! Dopijam kawę i idę pakować paczki, aby moi klienci już dłużej nie czekali na swoje szkiełka ;) Uściski!
*w i t h  l o v e*

LAMPION AGNETHA.HOME
KUBEK, PALMA, OSŁONKA (KOSZ), KRZESŁO, STÓŁ - IKEA
PODŁOGA LAMINAT QUICK STEP "DESKA BIAŁA"
poniedziałek, 1 czerwca 2015

POMARAŃCZARNIA

Dzisiaj poczułam gdzieś pod skórą, że nadchodzi lato. Może to zasługa burz, może czereśni, które dojrzewają przed moim oknem, może ciężkiego powietrza, w którym można wyczuć tą specyficzną ciężką woń gorącej, suchej ziemi.


I płynąc tym nurtem, chciałam przypomnieć Wam szczególne miejsce, w którym robiłam zdjęcia do wiosennego katalogu produtów z mojej manufaktury, czyli zabytkowy zamek w Mosznej na Opolszczyźnie. Zacznę dzisiaj od jego najbardziej zielonego i energetycznego zakątka, jakim jest oranżeria. To pełne słońca i soczystej zieleni miejsce o terapeutycznej, wyciszającej mocy. Polecam Wam wszystkim zajrzeć do Mosznej, jeśli będziecie gdzieś w okolicy.














Dużo światła, bardzo dużo światła, porzeogromnie dużo światła.... cudownie. I jedno jest pewne - zapragnęłam mieć w domu wszystkie piękne rośliny, jakie widać na tych zdjęciach. Przypomniały mi się ogromne zdrowe fikusy i kaktusy, jakie miała w domu moja mama. Zakochałam się w bananowcu i w palmie....nie znam wszystkich nazw... zwyczajnie, bez wyjątku i bez pamięci ;)

Więcej zdjęć zamku znajdziecie w katalogu >>> KATALOG AGNETHA.HOME S/S 2015

l o v e
a g a
piątek, 1 maja 2015

MAJ | MAY

Wszędzie kwiaty, zielono, wreszcie mamy maj. Kocham ten miesiąc! Tulipany, magnolie, jabłonie i wiśnie... 
P r z e p i ę k n i e! 
Powłóczyłam się bezkarnie po ogrodzie. Zerwałam jeden bukiet kwiatów, a drugi ziół. I złapał mnie deszcz, i martwiłam się jak bardzo zmoknięci wrócą do domu moi chłopcy, którzy wybrali się rowerami do lasu. Na szczęście nie było tak źle. Poprzeglądałam gazetki, a w międzyczasie upiekły się dwa ciasta drożdżowe. Pierwsze w tym roku ciasto z rabarbarem. Cudowny słodko-kwaśny zapach. A teraz do poduszki jeszcze przygody kapitana Drake'a. A potem dobry szpiegowski kryminał na wieczór. 








Chciałam zrobić makramę na doniczki, ale miałam kiepski sznurek. To znaczy właśnie sznurka nie miałam, raczej dopadłam wielką szpulkę sizalu, który niestety był tak sztywny, że nawet po związaniu nie można go było poskromić. 
Trudno, doniczki nie zawisną w oknie. Znajdzie się na nie inny sposób. 





Do napstępnego!
l o v e
a g a



czwartek, 5 marca 2015

FLOWERS | KWIATY




Dzień dobry!

W planach mam dzisiaj mały wyjazd, zaplanowany trochę w pośpiechu, ale to do mnie bardzo pasuje, taka natura.
Kawa, lekki makijaż i wygodne buty. Najlepszy start w udany dzień. No i kwiaty! Tak, to zdecydowanie musi być dobry dzień.

Miłego czawartku!
l o v e
a g a


sobota, 7 lutego 2015

PILEA

Dzień dobry!

Miałam mały kryzys zdrowotny, stąd moja nieobecność tutaj.
Na szczęście już jestem na chodzie i mogę wreszcie nadgonić zaległości. Czasem mam wrażenie, że życie składa się właśnie z takich ciągłych okresów niebytu i nadganiania :P 

W każdym razie chce mi się już wiosny! Zdecydowanie. Dostałam od przemiłej jednej pani taki oto wiosenny preznt - kwiatek doniczkowy, który musiałam rozsadzić i teraz jak nigdy przedtem, zrobiło się u mnie w domu zielono.



To z pewnością nie jest normalne, w moim przypadku, he he :)
Tak więc niespodziewanie otworzyłam małą hodowlę.
I dobrze - czuję w związku z tym nadchodzącą wiosnę.... ;)
A moim małym zielonym cudeńkiem jest:

- Pilea peperomioides -



Jeszcze nie znalazłam dla kwiatków jakiegoś konkretnego miejsca. Na razie wędruję z doniczkami w nadziei, że nie zgubią nowych listków. A skoro postanowiły je wypuścić, to już wiem, że to będzie baaaardzo odporna roślinka ;)







Kochani życzę Wam cudownego weekendu! 
Do szybkiego przeczytania!

l o v e
a g a





Custom Post Signature

Custom Post  Signature