Top Social

.

LIFESTYLE | WORK | INTERIOR BLOG

niedziela, 16 grudnia 2012

JUST A BIT OF XMAS

Wszyscy gdzieś rozpierzchli się w świątecznych przygotowaniach. Każdy dopina harmonogram i dzieli czas na nanosekundy, żeby ze wszystkim zdążyć. Został tydzień, a potem to już gorączka dopinania wszystkiego na ostatni guzik. Dlatego ten weekend jest dla mnie roboczym, wbrew dużej chęci pozostania w pozycji na wpół horyzontalnej, dziś będę się zdrowo krzątała wokół własnego gniazdka. W tygodniu jeszcze praca, mały gorączkuje, więc zostanie w domu, zakupy, choinka...nie będzie czasu na porządki. Dzisiaj mieliśmy pobudkę już o 4, bo 38,7 nie dało nam już dospać...
Teraz siedzę w kuchni, za oknem świta, co widać na zdjęciach, i poświęcam chwilkę na blogi, mojego posta, zdjęcia, a potem ruszam do niedzielnego boju. Podłogi tylko odświeżę w przyszłą sobotę i mogę siadać do wigilii :) 












Jakoś wyrobiłam się też z moimi planami ciasteczkowymi, pojawiły się już Pepparkakory, a dziś jeszcze będą Rudolfy :) Przepisy dam Wam w następnym poście, jak skończę już te eksperymenty kulinarne. Obydwa są bardzo proste i szybkie :))




Kochani, do szybkiego zobaczenia :)
Zrówka Wam życzę, bo za oknem plucha i deszcz, po śniegu już ani śladu...ale to nic, Święta i tak będą cudne..:)
love
agnieszka


54 komentarze on "JUST A BIT OF XMAS"
  1. Zdrowka dla małego! Oby sie wykurowal do świąt.
    Lubię take zdjecia -migawki,Niby małe fragmenty całości,a tak wiele mówią.

    Ściskam niedzielne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana :* Ja też ściskam mocno***

      Usuń
  2. Oje...mam nadzieje, ze chorobsko szybko minie i bedziecie mogli spedzic spokojne swieta.
    Tylko nie pisz, ze ta latarenka to rowniez Twoja produkcja...ja juz pisalam, ze masz nic wiecej nie pokazywac ;))) Nie moge sie doczekac mojego zamowienia...sciskam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) Kochana dziękuję, z tym zdrówkiem mam nadzieję, że się uporamy szybko...w przedszkolu bardzo dużo dzieci choruje, nawet szkarlatyna jest...boże co za czasy....
      Tak Madziu, latarenka to moje dzieło ;))))

      Usuń
    2. Zbieram szczękę z podłogi!!! Latarenka jest piękna,idealna i ja juz składam na nia zamówienie :)

      Usuń
    3. Kochana serce mi urosło, że aż zaraz normalnie mi wyskoczy :))) Wszystko już niedługo ruszy :))) Dziękuję Ci****

      Usuń
  3. Świetne zdjęcia, piękny jest ten lampion :) i pierniczki wyszły super!
    U mnie śnieg po pachy, wszędzie biało, świata nie widać :)
    Zdrówka życzę!

    OdpowiedzUsuń
  4. Co ja tu czytam... że sama zrobiłaś ten lampion?????? wow! jak?????

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) zazdroszczę tego śniegu teraz... A w jakim kraju jest tak biało?? Chyba że w górach u nas...

      Tak Elle, już wcześnej pisałam, ze przygotowuję powolutku lampiony do sprzedaży :)) To taka moja szklano-blaszana miłość ;))) Ten pięknie pasuje na cztery świeczuszki i jest na tyle wąski, ze ładnie mieśni cię na pareapecie ;) Dziękuję za miłe słowa, jestem pzreszczęśliwa, ze Ci się podoba :)) Życzę miłej niedzieli i zdrówka **

      Usuń
    2. Właśnie to mi się w nim podoba - długi a wąski :) cudo! chętnie bym taki zakupiła może za jakiś czas :)

      Tak biało było jeszcze dziś rano w Lublinie, ale... teraz pada deszcz... chyba się za bardzo pochwaliłam ;)

      Usuń
  5. Zdrówka dla małego, straszne teraz te choróbska panują.. bu .. ;/
    Piękne zdjęcia :) Czekam na przepis na ciasteczka :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. postaram się szybko uwinąć :)) Dziękuję ***

      Usuń
  6. Twoje zdjęcia są zawsze takie klimatyczne i nastrojowe. Ja odkładam porządki na ostatnią chwilę bo wiem że Zosia i tak przywróci mieszkanie w mig do stanu poprzedniego ;)
    W wigilię mam tylko zadanego śledzika pod pierzynką, makiełki dla mojego M i może sernik, resztę przygotowują rodzice :)Ale w pierwszy dzień świąt będzie trzeba coś upichcić bo zaprosiłam teściów ;)
    Widzę, że mamy podobne okulary, ja noszę swoje na codzień.
    P.S. Wysłałam @

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mniam...Ja też nie szaleję, bo moja mama dużo przygotuje :) Dzięki za miłe słowa***
      Ja na co dzień soczewki, bo jakoś głowa mnie od okularów bardzo boli.
      :)))

      Usuń
    2. Ja jakoś nie umiem ich założyć i oczy mam wiecznie suche, ale kiedyś się przełamię ;) Latarenka oczywiście boska, czekam na sklepik, na pewno coś zamówię, tylko ciężko będzie się zdecydować :)

      Usuń
  7. zdroweczka i jeszcze raz zdroweczka:**
    Pieknie w domku u ciebie i te zdjecia;P

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne zdjęcia ;-) takie klimatyczne i "pachnące" świętami. Uwielbiam święta i ten czas przygotowań :-D
    pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja zazdroszczę Ci tak świątecznego nastroju :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Kochana, wiele hałasu o nic, jak mówią, porządki, plany, codzienność...wszysrkiego po trochu, a to u każdej z nas wygląda podobnie :))
      ściskam przedświątecznie :))

      Usuń
  10. Piękne zdjęcia :) Latarenka jest cudowna, czekam z niecierpliwością na Twój sklepik, bo z chęcią taką zakupię :)
    Dużo zdrówka Wam życzę.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) Dzięki serdeczne :*** Ja też już nie mogę się doczekać, kiedy będę mogła puścić machinę w ruch ;P ale jest tyle spraw do załatwienia...
      Ściskam mocno i serdecznie :))

      Usuń
  11. Zdroweczka dla malego, to najwazniejsze! U nas jeszcze troche sniegu lezy, ja z kolei jutro machcne jeszcze okna od zewnatrz, dzis juz szalec nie bede;))
    Sliczna latarenka, podziwiam zawsze te blaszano szklane rzeczy ilekroc je u Ciebie widze:))***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Jak nie mróz, to deszcz... Dzięki za wszystko:)

      Usuń
  12. Zdrówka dla młodego!
    My już się wykurowalismy i cieszymy śniegiem :-)

    Ps czekam na Twój sklepik...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziś jakby troszkę lepiej, mam nadzieję, ze do ,świąt będzie po chorobie ;))
      ściski**

      Usuń
  13. hej Aguś! również życzę dużo zdrówka dla synka... musi szybko wyzdrowieć, rady nie ma. W Święta nie można być chorym i już! a lampionik cudny masz no i sprzątanie..ech, ja też jeszcze wszystko dopinam na ostatni guzik:)
    trzymaj się ciepło i dobrego dnia - oby wszystko szło po Twojej myśli:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu, dziś już bez gorączki, może będzie dobrze :))
      A pracę trzeba sobie oszczędzać ;P nie ma co przeginać :PP

      Usuń
  14. Wspaniala latarenka, bardzo nastrojowe u ciebie:)
    Chwili wytchnienia i Zdrowia życzę, moje dziecię po dwóch tygodniach choroby nie wiadomo na co dochodzi do siebie:)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój niby zaszczepiony, ale coś jednak złapał...
      Dzięki serdeczne ***

      Usuń
  15. no, te czerwone rękawice robią wrażenie :) mam nadzieję, że nie przesadziłaś z porządkami i miałaś też trochę czasu na relaks. Wiem, że to trudne, gdy choróbsko w domu się panoszy, ale życzę Ci tego. Nie dajmy się zwariować tej przedświątecznej krzątaninie!
    buziaki i zdrówka życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rękawice to podstawa :)) a prace sobie dawkuję, o, właśnie siedzę przy kompie ;P

      Usuń
  16. Piękne zdjęcia jak zawsze, Radosnych Świąt, Agnieszko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) dziękuję i Tobie też dużo radości :))

      Usuń
  17. Kochana jak ja lubię do Ciebie zaglądać i czytać Twoje posty, które biją taką pozytywną energią!!!
    Ja wczoraj miałam szał sprzątania... dałam radę. A dzisiaj relaks w kuchni przy kolejnej porcji pierniczków ;)
    Trzymaj się Ago i do usłyszenia wkrótce!
    Buziaki =*

    P.S. U mnie po śniegu też ani śladu... plucha, błoto i deszcz! Ale co tam, tak jak piszesz Święta będą piękne nawet bez tego - to już zależy wszystko od Nas.... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to będą święta po wodzie, to nic :) Dziękuję Ci za te wszystkie miłe słowa :))))

      Usuń
  18. Piękne, ciepłe zdjęcia! Czekam na przepisy, u mnie nic nie zrobione, tylko choinka ubrana. ;)))Zdrówka dla Ciebie i rodzinki życzę :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, a ja nie mam pojęcia jak teraz, kiedy mały chory, mam wyrwać się, żey choinkę wybrać... :(
      ściskam i pieknie dziękuję, a jutro chyba ukulam te śliwkowo-migdałowe słodycze od Ciebie ;)

      Usuń
  19. Dear Agnie,

    Love, love your pictures again!!! Like the first one with the candle very much.
    Have a nice week! And enjoy making your home everytime more beautiful!
    Sweet greet, Maritne.

    OdpowiedzUsuń
  20. masz wspaniałego bloga! będzie mi miło jeśli spodoba Ci się mój i również go zaobserwujesz ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj :)) Dziękuję*** już do Ciebie zaglądam...

      Usuń
  21. klimat świąteczny już sączy się i niedługo spłynie lawiną :)))
    no cóż moja Gwiazda ma stan podgorączkowy więc w domu ze mną dokazuje.
    Lepiej teraz chorować niż na same święta- a kysz choróbsko, a kysz !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, no widzisz...ta plucha też nie jest dobra dla zdrówka... Kurujcie się szybko :))) U nas dzisiaj już bez gorączki :)

      Usuń
  22. witaj Słońce :) a ja właśnie w weekend u Teściów byłam- tak przedświątecznie -i w domu nic nie zrobione :( jakoś to ciężko idzie - i młody też chory -więc podwójnie ciężko ;) a do tego mam zamówienia na pierogi i paszteciki od znajomych ;))a doba się nie wydłuża:) cóż począć - trzeba z tym żyć ☻☻☻☻
    Aguś - u Ciebie pięknie , klimatycznie - a ta latarenka już nie daje mi spać Napisz mi na maila za ile ona? :) postaram się na nią zarobić :))

    ściskam♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to ciężki weekend ;P Napiszę...

      Usuń
  23. Ja również życzę Ci zdrowia :) A na fotografiach prezentujesz piękny lampion!! :) Cudny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej :)) Diękuję Ci przeogromnie i pozdrawiam*

      Usuń
  24. Odpowiedzi
    1. ...wiedźma może bardziej by pasowało, hihi ;P

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz. :)))
Thank you for your comment. :)))
Merci pour me laisser un commentaire:)))

Custom Post Signature

Custom Post  Signature