Top Social

.

LIFESTYLE | WORK | INTERIOR BLOG

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

BRATKI I LAMPION

Dzień dobry moi Drodzy :)



Udało mi się zaopatrzyć w bratki. I choć nigdy wcześniej nie darzyłam tych kwiatków jakimkolwiek uczuciem, to w tym roku postanowiłam, że wiosną będą to jedyne kwiaty przed wejściem i na balkonie. Potem pewnie pojawią się pelargonie, ale to w maju...













 Mój wybór padł na te drobnokwiatowe niebieskie kwiatuszki, coś w nich jest, jakaś wyjątkowa prostota i delikatność... 

Posadziliśmy je, jak widać wspólnie, w białych doniczkach - ceramicznych oraz glinianych, pomalowanych jeszcze w zeszłym roku na biało. Tak lubię - jeden kolor stwarza wrażenie, że zbieranina nie jest przypadkowa.

Przy okazji na balkonie zawisł na chwilę lampion, który zrobiłam na zamówienie, dla Ateny :) Kochana, mam nadzieję, że tak go sobie wymarzyłaś:) Jest niezwykle uniwersalny, pięknie mu i w domu i na balkonie :) Na Twoim tarasie z pewnością będzie zwracał uwagę ;) No i rzecz jasna, jak każdy projekt, który przeszedł testy, wejdzie dzięki Tobie na stałe do oferty :) 




Kochani miłego popołudnia. Mam dla Was miłą fotorelację z mojego blogowego spotkania, ale to już następnym razem... ;)
love
agnie szka

Lampion na ścianę dostępny w sklepiku już wkrótce, można też już go zamawiać :) 


81 komentarzy on "BRATKI I LAMPION"
  1. Aguś, śliczne bratki! Muszę jeszcze dokupić kwiecia na balkon, bo na razie tylko fiołki zakupiłam:)

    Świetnie wygląda doniczka w lampionie!
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) dzięki, piękne są:))) A fiołki też piękne:))
      :*

      Usuń
  2. Uwielbiam miniaturkowe bratki a dowiedziałam się o nich dopiero w tym roku:) może za rok dokończę balkon i będą mogły być i u mnie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jakoś wcześniej ich nie zauważałam. Dopiero teraz :))) I są przeurocze :) Cieszą oko swoją delikatnością :)

      Usuń
  3. Ależ masz teraz wesoły parapet :) Lampion piękny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bardzo lubię bratki, Twoje są wyjątkowo delikatne i wdzięczne :)

    Lampion ciekawy, chyba już podobny wisi u Ciebie?

    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) tak wisi :)) ależ masz pamięć:) Tylko że mój ma ścięte boki i tył rónież metalowy ;)))

      Pozdrawiam Cię serdecznie:***

      Usuń
  5. śliczne te bratki miniaturki ;)
    a lampion cudny !
    miłego popludnia
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietny pomysl z tymi lampionami :-)Piekne sa!

    Ja rowniez nie za bardzo jestem za bratkami ale u Ciebie wygladaja taaak pieknie ze chyba sie do nich przekonam :-)
    Cieplutko pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówię Ci, ja też jakoś wcześniej patrzyłam na nie z dystansem, ale te małe kwiatki mają w sobie niezwykły urok:)

      Usuń
  8. Piękne! Uwielbiam te delikatne kwiatuszki... są takie skromniutkie, a jednak tak zachwycają!
    Wiesz tutaj w Danii jakoś cieżko je znaleść, a może poprostu za slabo szukam...
    Twoja aranżacja wygląda świetnie, a lampion jest boski!

    Pozdrawiam i cudownego tygodnia kochana!
    Cmoki ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, są skromne i tym mnie zachwycają :) Ciekawe czemu u Was ich nie ma...
      Cudnego tygodnia i Tobie :)

      Usuń
    2. Wiesz kochana, może są ale ja za słabo szukam... dzisiaj się przejdę tu i tam, i zobaczę co uda mi się znaleźć ;)
      Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  9. Jak ślicznie to wygląda!!! Lampion daje faktycznie wiele możliwości. Kwiatki i doniczka dają tak piękny kontrast, że chyba zmienię zdanie i zamiast różu zacznę się zastanawiać nad błękitem hahahahah Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) róż czy błekit....też bym nie umiała się zdecydować...:)

      Usuń
  10. Bratki w lampionie wyglądają cudnie, bardzo podoba mi się ten pomysł:) jako miłośniczka lampionów chętnie zerknę do sklepiku :))))))))
    Zapraszam też do siebie http://m-lenat.blogspot.com

    Pozdrawiam Bratkowo:)))***

    OdpowiedzUsuń
  11. Aga WOW! Lampion jest absolutnie fantastyczny, taki jak go sobie wyobrazalam, i jak fajnie bratki w nim wygladaja, daje on mase mozliwosci aranzacji. A po sezonie tarsowym mysle aby powiesic go gdzies w domu.
    Juz nie moge sie go doczekac, dziekuje za przemila wspolprace, mysle ze jeszcze nie raz przydarzy nam sie :))))
    usciski
    ps: kolor bratkow powalajacy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aneto cieszę się baaardzo :))) To zawsze trochę stresu, czekanie na reakcję odbiory naszej pracy, sama wiesz doskonale :) Więc tym bardziej się cieszę :)) I nie mogę się doczekać, kiedy ujrzę jak prezentuje się u Ciebie :)))))
      Ściski*****

      Usuń
  12. piekny lampion i cudne kwiaty , na pierwszy rzut oka myslalam ze to niezapominajki:P............a my juz dokupilismy szafki dolne do kuchni ,kuchnia jest teraz pelniejsza:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) no tak, przypominają niezapominajki :) O! pokazuj szafki!!! jestem bardzo ciekawa :)

      Usuń
  13. Alee pięknie się prezentują te bratki na Twoim parapecie :))
    Jakbym mogła to zabrałabym wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja też nie przepadam za bratkami, ale u Ciebie wszystkie w tym niebieskim kolorze wyglądają obłędnie.
    No i jeszcze nowy lampionik też uroczy :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo ten kolorek jest nieziemski, ale zgubi sę jeśli wybierze się bratki kolorowe...
      Pozdrawiam*

      Usuń
  15. Śliczne bratki! A lampion ciekawy!

    OdpowiedzUsuń
  16. Malutkie bratki są przeurocze :) chyba też się na nie skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam z całego serca, są przeurocze:)

      Usuń
  17. Kochana ja bratki uwielbiam :) co prawda kwiatki na zewnątrz kupuję w maju, boję się porannych przymrozków, ale chyba w tym roku wcześniej wybiorę się do ogrodniczego :) Twoje bratki prezentują się uroczo :) kolor niesamowity :) a lampion REWELACJA :)

    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja już ryzykuję, jakoś nie mogłam dłużej czekać ;P
      Dzięki serdeczne:*

      Usuń
  18. Dzisiaj akurat tez kupiła bratki :) i też takie miniaturki bo są przesłodkie :) mam kremowo-fioletowe i już mieszkają na balkonie :) świetny pomysł z wiszącym lampionem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie :)) Widzę, że teraz wiele bratków się sprzedaje :))

      Usuń
  19. Wspaniałe zdjęcia!!! bratki uwielbiam, szkoda że nie mam okazji się wykazać ogrodniczo;(
    Lampion wspaniały!!!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ..no tak, szkoda.. ale może gdzieś na działce??? albo u rodziny????
      Dzięki Justyno ****

      Usuń
  20. Oj Kochana kusisz kusisz;) Cudny jest!
    Bratki fajniutki kolorek mają, a doniczki dla mnie rewelka;)
    Ściskam;***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) Doniczki rzeczywiście bardziej mi się podobają niż tradycyjne skrzynki.
      Dzięki*****

      Usuń
  21. Wybralam bardzo podobne bratki:)))));) tylko srodki maja bardziej zoltobiale:))) sliczny lampion, no i ciekawa jestem co to za tajemnicza wizyta blogowa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam ten szał bratkowy u Ciebie :)))
      A o odwiedzinach blogowych następnym razem napiszę :)))

      Usuń
  22. So beautiful the glass box and flowers...
    XX

    OdpowiedzUsuń
  23. śliczne są,ja myślałam o pelargoniach na balkon ale bratki są takie wdzięczne,że jeszcze musze to przemyśleć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pelargonie...miałam zazwyczaj, ale chciałam zmiany, no i zobaczę jak to wszystko się sprawdzi..:)))

      Usuń
  24. Wspanialy pomysl !!Zamiast korytka doniczki..duzo doniczek:))
    Pieknie to wymyslilas!!
    :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie - wolę te doniczki niż tradycyjne skrzynki:)))
      Dzięki, miło mi:*

      Usuń
  25. Bratki niestety nie są tak wytrzymałe jak pelargonie, ale na początek też je zawsze wysadzam, bo nie boją się lekkich przymrozków. Pod koniec maja na parapetach pojawiają się jednak pelargonie - u mnie zawsze czerwone:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm, no zobaczymy, pewnie też jeszcze w maju pelargonie dokupię :)))

      Usuń
  26. Piękna odmiana tych bratków, jak miło popatrzeć na takie piękne zdjęcia. Podelektuję się jeszcze nimi trochę. Na bratki tez się pewnie skuszę, jak co roku, ale dopiero po długim weekendzie. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  27. Jakie cudne niebieskości:)) Nic mnie ostatnio bardziej nie relaksuje, jak te cudne bezchmurne niebieskości na górze, a tu proszę i w takim wydaniu mogą być!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor teraz jest mi baaardzo potrzebny :)))

      Usuń
  28. Cudnie, delikatnie i eterycznie - i bratki i lampion wyglądają zjawiskowo, a w połączeniu to prawdziwa uczta dla oczu :) Ja mam obawy, czy przy moich wichurach na tarasie lampionik by przeżył...ale może w domu....będę mysleć :) cudne cudne cudne!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) z powodzeniem w domu może wisieć ;)

      Usuń
  29. Fantastyczne zestawienie:-))

    OdpowiedzUsuń
  30. Piękne te bratki. Sama również jakoś za bratkami ogólnie nie przepadam... ale takie drobinki są przesliczne :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. bratki są sliczne nie wspominajac o lampionie;)smaa przegapiłam bratkowy bum gdy byłam w PL, teraz chcę obsadzić balkon i nigdzie ich nie ma:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas ciągle jesczze jest ich dużo w sprzedaży, a bum jeszcze na majówkę się szykuje :)

      Usuń
  32. Pięknie. Ten lampion pasuje tam idealnie - jest taki lekki i cudny, jakby lewitował. Coś czuję, że będzie trzeba wyprodukować więcej... :)

    OdpowiedzUsuń
  33. bratki prezentują się świetnie - i ten kolorek ;)- cudowny
    o lampionie nawet nie wspomnę - wyszedł super - buziaczki♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
  34. Ślicznie wyglądają te bratkowe kompozycje... :)

    OdpowiedzUsuń
  35. A wiesz że ja też zaszalałam właśnie z niebieskimi bratkami:) Brakuje mi ostatnio czasu na blogosferę, popołudniami walczę w ogrodzie, bo muszę uporządkować teren. Oj długa droga przede mną, ale mam nadzieję że lato będę spędzałam w czystym tarasie bo do wymarzonego jeszcze muszę poczekać p.s. lampiony RE WE LA CJA!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Normalne, ja też wpadam jak po ogień, szybko odpisuję i dalej do pracy ;))))

      Usuń
  36. Mini bratki sa piękne i się bardzo ładnie rozrastają!! U mnie też są choc białe jak co roku ;).
    Twoje błękitne są śliczne ....

    Pozdrawiam
    W.

    OdpowiedzUsuń
  37. Ale pięknie zakwitł Twój parapet...:) Ja jak na razie żadnych kwiatów ogrodowych nie mam i nawet nie mam teraz głowy, żeby o tym pomyśleć...
    Uściski!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zbliża się długi weekend, to może wtedy odsapniesz..:))) ściskam i tego właśnie życzę :*

      Usuń
  38. Cudnie ... jeju jutro lecę po bratki :))

    OdpowiedzUsuń
  39. Przepiękne zdjęcia i wspaniały pomysł :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  40. Super pomysł z tym lampionem:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :)))
Thank you for your comment. :)))
Merci pour me laisser un commentaire:)))

Custom Post Signature

Custom Post  Signature