Top Social

.

LIFESTYLE & INTERIOR BLOG

Featured Posts Slider

Image Slider

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SUmmeR. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SUmmeR. Pokaż wszystkie posty
środa, 6 września 2017

COLORFUL SUMMER



Nie wiem czemu tak jest, ale koniec lata zawsze mnie motywuje. Zewsząd słyszę, że to źle, że już chłód i mgły, a ja jakoś, z wiekiem chyba, polubiłam zmiany. Tylko one są pewne w naszym życiu. Więc gdy codziennie rano otwieram teraz oko, to z nadzieją, że zobaczę właśnie tą 'przeklętą' mgłę, że słońce, które wyjrzy, choć rzadziej, zza chmur to łagodnie ogrzeje moją twarz późnym popołudniem, gdy będę odpoczywać po pracy przed domem. Jest też nadzieja, że teraz wreszcie uda mi się doczekać kwiatów na rabatach, bo latem nie mam po prostu do tego głowy. 
Zbliżająca się jesień to również kolory i smaki, choć latem nie narzekam przecież na ich brak, to teraz je bardziej doceniam, bo wiem, że niedługo kolorowe dynie i papryki zamienię na kakao i babkę z cynamonem. Taka kolej rzeczy. I lubię to. Bardzo.








Kolorowych dni późnego lata Kochani.


niedziela, 24 lipca 2016

COFFEETIME






Dzień dobry! Czas na poranną kawę. Niewiele słów. Otwarte okna. Pomysł na coś słodkiego...
Taka  n i e d z i e l a.
Zobaczymy jak się ułoży w rzeczywistości.
Dużo słońca Kochani!
l o v e
a g a


wtorek, 14 czerwca 2016

FRESH START


Na dobry początek dnia.
Zamiast lub do kawy.
Porcja lata w słoiczku ;)

Cudownego wtorku Kochani!!!
l o v e
a g a





sobota, 25 lipca 2015

MOŻNA CZASEM ZWOLNIĆ | SLOW LIFE


CZAS ZATACZA KOŁO. Gdy patrzę na swojego syna, jak skacze do wody, nasuwa mi się wspomnienie bardzo podobnego zdjęcia sprzed lat, na którym w koszulce na ramiączkach i zbyt luźnych spodenkach (pewnie zapożyczonych od dwa lata starszej cioci, z którą spędzałam każde lato) siedzę prawie gołym tyłkiem na ściernisku. Zdjęcie czarno-białe, lekko pożółkłe i przełamane w kilku miejscach. Pełne światła, ciepła, a dziś jeszcze dodatkowo przepełnione nostalgią. I inne zdjecie, na którym chłopczyk z ciemnymi dłuższymi włosami, przystrzyżonymi zgodnie z ówczesną modą na Mireille Mathieu,  w dodatku z garnkiem na głowie w roli hełmu, zajada z niekłamanym szczęściem pieczonego ziemniaka. Ani ja, ani mój mąż nie pamiętamy już, kto stał wtedy za obiektywem aparatów, ale oboje wiemy, jaki smak miało wtedy życie. Nie zdawaliśmy sobie jeszcze sprawy z tego, że czas ma w ogóle znaczenie.
W rodzinnym albumie znajduję też zdjęcia z tego samego miejsca - przesycone klimatem tamtych czasów, gdy wczasy w ośrodku robotniczym w małych, murowanych domkach nad jeziorem, były szczytem naszych dziecięcych marzeń. Trwała ondulacja u mamy, stylowy wąs oraz nieco zbyt krótkie i rozszerzające się dyskretnie u dołu spodnie na kant [mimo wszystko] u taty... Czas jednak wcale nie zmienił tak wiele. To miejsce ciągle ma tamten charakter, pewnie z powodu zdecydowanie mniejszej popularności, gdyż nie ma już dofinansowań do wczasów dla pracowników. Madzia, Borowik... od lat te same. Dlatego z tak ogromną przyjemnością patrzę na te zdjęcia, które udało mi się zrobić synowi. Dlatego w sepii. Dlatego mam wrażenie, że czas to zamknięte koło.









MIEJSCE: Turawa
CZAS: tu i teraz

l o v e
a g a

piątek, 24 lipca 2015

DOBRANOC | GOOD NIGHT



Dobrej nocy.
Do jutra.
l o v e
a g a

wtorek, 14 lipca 2015

JEZIORO | LAKE






Dziękuję Wam ogromnie za tak serdeczny odbiór magazynu alike SUMMERLIFE. 
Mam nadzieję, że będziecie wracać do niego w czasie wakacji.
Ślę serdeczności!

Zapraszam Was również gorąco do wzięcia udziału w konkursie fotograficznym na moim koncie instagram > @agnethahome . Można wygarć taki oto szklany DOMEK 3 właśnie z letniego magazynu alike :)
Szczegółowy regulamin konkursu znajdziecie pod postem konkursowym na IG.



L O V E
 a g a

NA ZDJĘCIACH:

alike LIFESTYLE MAGAZINE SUMMERLIFE dostępny jest na issuu.com TUTAJ > KLIK


niedziela, 5 lipca 2015

SLOW LIFE


Gdyby nie te upały, naprawdę byłby to pracowity weekend... a tak? Tyle planów, tyle spraw na wczoraj, to by trzeba podgonić, do tego jeszcze zajrzeć.... I co? No nic a nic nie posunęłam się dalej w całym moim sklepowym rozgardiaszu. Wybaczcie, jeśli czekaliście na aktualizację. Po prostu nie udało mi się znaleźć na tyle siły, aby w tym wszechrozleniwiającym upale usiąść do komputera. Eh... taki piękny ten czas, że aż szkoda było udawać, że to dzień jak co dzień.  Było pięknie. Jutro też będzie, bo wreszcie wrócę do pracy! He he he  [ :) ]!






Cieszę się, że udało mi się spędzić te dni z rodziną. Ostatnio jakoś często o tym myślę, o dobrych proporcjach czasu na pracę i dla najbliższych, jak znaleźć balans w tym wszystkim. I czuję, że jakoś mi się udaje. I w takich chwilach jestem szczęśliwa i w pełni zadowolona ze swoich wyborów i swojego życia. 




Śpijcie spokojnie. Jutro poniedziałek, czyli mocna kawa na rozruch i kolejny piękny tydzień do zdobycia!


l o v e
a g a
czwartek, 2 lipca 2015

KAWA MROŻONA | ICE COFFEE

Uff, doczekaliśmy się i mamy nareszcie prawdziwie gorące lato. Więc przerzucamy się na kawę mrożoną ;)


Zaparzoną w ekspresie przelewowym/chemexie/dripie kawę wystudzamy i wlewamy do pojemniczków na lód. Zamrożone kostki kawy zalewamy w szklankach mlekiem, ewentualnie dosładzamy, ale jak kawa jest dobra, to słodycz z mleka w zupełności wystarcza. I mamy Napój Bogów w wydaniu letnim ;)












Użyłam kawy El Porvenir z palarni THE BARN, od coffeedesk.pl, i przyznaję, że jest rewelacyjna na lato - bardzo łagodna i kremowa w smaku! 




LINKI:
KAWA THE BARN
SZKLANKI IKEA
SZKALNE PUDEŁKO AGNETHA.HOME



DUŻO SŁOŃCA I DUŻO MROŻONEJ KAWY KOCHANI!
l o v e
a g a


PS.: Ja dopinam najnowszy magazyn. Materiałów nazbierało się tyle, że postaram się to zrobić w formie drugiego numeru ALIKE, myślę, że tak będzie najrozsądniej. Planuję publikację około 9-go lipca.
Trzymajcie kciuki, to już niedługo!

Custom Post Signature

Custom Post  Signature