Top Social

.

LIFESTYLE | WORK | INTERIOR BLOG

poniedziałek, 20 maja 2013

MONDAY...

Półmetek dnia Kochani... Poniedziałki są specyficzne, natłok zadań, plany i organizacja tygodnia, godzenie pracy z domem. Zaraz Mały wróci z przedszkola, więc pracę trzeba odłożyć na bok - jedzonko, podwórko, trochę pisania może... Miał w weekend posprzątrzać swój pokój, oczywiście jakoś nie wyszło, ale chyba dzisiaj nie znajdę na tyle cierpliwości, żeby go przypilnować. Może jutro...




Udanego startu w nowy tydzień moi Drodzy,
love
agnie szka


57 komentarzy on "MONDAY..."
  1. No proszę, jakie świetne biuro ;))) Ta ramka w tle wygląda ślicznie! Nasz poniedziałek jest jeszcze jak niedziela... jest wolne od wszystkiego ;)) Dobrego tygodnia Kochana! Odpuść Małemu ten porządek.. jeszcze dzisiaj hihihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wreszcie mam jasno przy stole ;)) pewnie odpuszczę...;P

      Usuń
  2. Czasem i coraz czesciej brak mi tego biegu...staram sie organizowac co moge by nie wyjsc z wprawy;-)
    Kochana i Tobie cudownego tygodnia...
    sciskam:-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja ostatnio jakoś muszę właśnie, bo za dużo naraz mam do zrobienia...
      Ściskam mocno Justyś**

      Usuń
  3. Podobno jaki poniedziałek taki cały tydzień! Oj, ja pracowicie zaczęłam :) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;)) może być i cały tydzień taki :)) A po pracowitym tygodniu odpoczynek smakuje jeszcze lepiej ;)))

      Usuń
  4. Śliczne miejsce, tylko jak się w nim mobilizować do pracy??? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihi :)) no właśnie, już się zasiedziałam... ;P

      Usuń
  5. marzy mi się domowe biuro, ale póki co muszę zasuwać przez całe miasto i pracować do wieczora jak mróweczka... ale może kiedyś, kto wie:)
    i jeszcze chciałam Ci powiedzieć, że spędziłam weekend w cudnych okolicznościach przyrody podczytując MjM;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, wiem, piszesz o tym czasem na blogu...
      Miło mi bardzo, lekturka MM mam nadzieję przyjemna ;)))

      Usuń
  6. Joli ton bureau . Ici c'est un jour férié ce lundi , un peu de rangement à la maison pour moi. Bises

    OdpowiedzUsuń
  7. u nas jeszcze dzisiaj byczenie;P nawet pomimo pogody udalo nam sie wypelznac w plener z zadowalajacym skutkiem,a od juterka juz koniec byczenia :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wam to się powodzi ;)) ale dzisiaj, tj we wtorek, też już rytm pracujący ;P

      Usuń
  8. Ja cos na stoliku widze...czarno-biala nowa filizanka ??? U nas tak jak Eewelin pisze dzien wolny, a juz od soboty 2 tygodnie byczenia, chociaz mamy w planach duzo zwiedzania i pieszych wedrowek ;)))
    Usciski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Filiżanka owszem, nowa, ale chyba nie wyjdzie poza etap projektu...
      Och, wczasy.....super sprawa ;)) A planowanie to jedna z najprzyjemniejszych rzeczy tuż przed wyjazdem :) Ja uwielbiam planować, natomiast nie lubię się pakować ;))

      Usuń
  9. Ech te poniedziałki, od rana coś do załatwienia, ale na szczęście już wolne, mogę posiedzieć przed komputerem, tyle, na ile pozwolą mi dzieci ;)

    Fajowy masz ten kącik, i filiżankę masz fajową. Skąd Ci ona?

    Buziaki poniedziałkowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) A taki projekt na marokańską trochę modę, ale chyba nie będzie w sprzedaży...zobaczymy...
      Ściskam ciepło**

      Usuń
  10. Bardz ładniutko:))) aż chcę sie pracowac i nawet poniedziałek nie jest taki straszny:)))

    zapraszam do siebie w odwiedzinki u mnie dzis coś dla Maluchów al ei nie tylko :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Zazdroszczę Ci domowego biura, u mnie raczej kolejnego mebelka nie wcisnę, na szczęście na wrzesień planujemy zakup biureczka dla Zosi, mam już upatrzone i krzesełko też, bardzo trendy :) ach poniedziałek, u nas była wizyta z kaszlącą Zośką u lekarza i moje zszaragane nerwy przy marudnej panience ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, biuro to za dużo powiedziane ;P taki kącik wygospodarowany, zeby można było w świetle dziennym popracować, poczytać..
      Biureczko dla Zośki??o! to jest coś! ciekawa jestem bardzo :))

      Usuń
  12. Wspaniałe miejsce pracy :D i jaka sliczna podstawka pod filiżankę :)

    ja dzień zaczęłam od pucowania lazienki a potem ryłam w ogrodzie - chyba przede mna ciężki tydzień :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, to rzeczywiście nieźle wróży... to będize zatem tydzień gruntownych porządków :))

      Usuń
  13. ciekawe kiedy ja będę pisała w ten sam sposób;) ach te dzieciaki...całe życie od nich uzależnione.:) mimo wszystko chciałabym móc to poczuć :)

    no no no ładnie zaaranżowałaś kącik z komputerem:)
    widzę cudną filiżankę i jakieś ładne marokańskie coś w ramce na parapecie - a cóż to?:)))
    uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihi, no tak :)

      marokańskie coś, to taka grafika między szkłem, oprawiona w stalową rameczkę:))
      xoxo

      Usuń
  14. śliczna filiżanka na slicznej podstawce ;))
    miłego wieczoru

    OdpowiedzUsuń
  15. Hej Aguś :)
    Ale się stęskniłam za Twoim blogiem :)
    ale już wracam. Widzę, że pozmieniało się u Ciebie.
    Stolik przeszedł wspaniałą metamorfozę.
    Świetnie komponuje się z krzesłem :)

    Miłej pracy i blogowania oczywiście, przy nowym biurku :)

    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, ja też za Tobą już wypatrywałam :)) Fajnie, ze jestes ;))
      Tak, ciągle coś zmieniam, a teraz to już na całego - dzisiaj kułam ściany, zeby w kuchni kawałek płytek położyć... umęczona jestem starsznie ..:)) ale zadowolona *
      ściski serdeczne Aduś**

      Usuń
  16. Cudownego tygodnia Aga! To pierwsze zdjęcie jest piękne!
    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  17. I skąd ja to znam, nie lubię poniedziałków. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...ale ja lubię, mimo wszystko :))

      Usuń
  18. Takie bywają poniedziałki. Udanego tygodnia:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mistrzowskie kadry...a nad młodym pracuj, to przyszła synowa będzie Ci wdzięczna. pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, szkoda że nad moim większym chłopakiem mama kiedyś nie pracowała... ;P

      Usuń
  20. Oj skąd ja to znam :) Zdjęcie piękne :)
    Dużo pozytywnej energii życzę na nowy tydzień :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Zwykle w poniedziałki najwięcej się dzieje, jest tyle rzeczy do zrobienia...za to potem już z górki, miłej i owocnej pracy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, a od środy, to już zupełnie szybko leci ;))

      Usuń
  22. Udanego wskoku w nowy tydzień :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wzajemnie :)
    Śliczne zdjatko!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. urokliwe wnętrze...naprawdę fajnie;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Miłego tygodnia i dla Ciebie! :* U mnie o dziwo miły poniedziałek, bo siedzę z nosem w mapie i planuję wycieczki za miasto na długi wyspowy weekend.
    Wcześniej w poście pokazałaś jak zmieniłaś stolik z ikea. O kupnie takiego samego myślałam, i jak pokazałam meżowi co z nim poczyniłaś, to są plany na skopiowanie Twojego pomysłu. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, to sama przyjemność, pogoda dopisuje, więc nic, tylko planowac :)

      Cieszę się ogromnie, że podałam jakiś pomysł na ten stolik. Teraz jest taki bardziej z charakterem, no i lepiej komponuje się z otoczeniem. Żeby uchronić się od przbarwień na stole, trzeba by tylko jeszcze pokryć lakierem...ale ja tam plam się nie boję ;P
      ściskam mocno***

      Usuń
  26. Tobie również cudownego tygodnia:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Puk, wpadam się przywitać i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  28. To juz polowa tygodnia :) alez ten czas leci :)
    usciski

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :)))
Thank you for your comment. :)))
Merci pour me laisser un commentaire:)))

Custom Post Signature

Custom Post  Signature