Top Social

.

LIFESTYLE | WORK | INTERIOR BLOG

piątek, 2 sierpnia 2013

GOLDEN SECRET

Gdzieś ktoś się zastanawiał nad złotym akcentem w domu ;)

No i co z tym złotem??? miedzią i mosiądzem???
Takie teraz modne, trendy, że się wyrażę ;)) takie dojrzałe, eleganckie, szlachetne...
A u Was ciągle tak nieśmiało, do szuflady chowane, po kątach rozstawiane, jak to tak pytam kochane??? 

A to Malina się boi, że świecznik w oczy kole, a to Aga nie ma odwagi złotych rogów do sklepu zamówić, ale kosze ma chociaż złote, no aby tyle, a to Dagi złotą trendową ramę na czarno przerabia...:P
To jak to jest z tym m o d n y m kolorem???? 
Czemu tyle go w trendach, a tak mało w domach???
Może on wcale nie jest modny?????
A może ja go nie widzę..??
Powiedzcie mi proszę...?









I moja paryska historia...

Typografia do wydrukowania lub do zamówienia w oprawie TUTAJ:)) Podobnie jak inne złote błyskotki i zdjęcia Paryża w oprawie:))


love
agnie szka


84 komentarze on "GOLDEN SECRET"
  1. Ja Ci powiem, jak to jest z tym zlotem, miedzia i mosiadzem ;) to jest tak, ze podoba mi sie szalenie... u kogos i na zdjeciach. U mnie w domu mam wrazenie to zbyt glamour. Fajne, ale jednak za bardzo eleganckie.. a Ty widzisz u siebie zlote dodatki Zlotko? ;))) buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta typografia jest super piekna... pasowaloby tez do niej troche zlotka, nie? :D

      Usuń
    2. hehe, podchwytliwe pytanie ;P A jak myślisz??:))))

      Usuń
    3. Mysle, ze masz tak, jak ja. Podoba Ci sie, co wiecej tworzysz piekne... te pudelka by mi pasowaly do swiecznika hihihuhi ...ale nie wiem, czy w domu bys chciala :) chcialabys? ;)

      Usuń
    4. hmmm... kiedy zrobiłam pierwszy lampion w mosiądzu przepadłam. Po prostu to zupełnie inna bajka (może dlatego w domu tak trudno tym złotawym akcentom się odnaleźć...)... Z mosiądzem pracuje się o wiele, wiele przyjaźniej, ten metal czaruje.. To jest jak jakieś niezdrowe zakochanie... i choć może to miłość nie dla mnie, to śni mi się po nocach... :)))


      Usuń
    5. No więc właśnie :)) Jest przepiękny, ale nie wszystko, co piękne do nas pasuje. Wracając do mojego świecznika... Malować? Myślisz, że go zniszczę, czy warto? Pracujesz z nim, więc może wiesz, jak się zachowa po takim eksperymencie? Boję się pozbawić go tego czaru... :)

      Usuń
    6. Odpowiednią farbą dobrze się będzie malował i dobrze się farba powinna trzymać. Jeśli zostawisz przetarcia (a wiem, że nie lubisz), to może się utleniać na ciemno.... Wzór jest głęboki, więc mimo farby powinien być widoczny :)
      Pisałąm Ci już Kasiu, że skoro masz chętkę na malowanie, to pewnie tak się skończy, no bo jakże by inaczej...;) Spod jakiego jesteś znaku? Myślę, że od inklinacji do realizacji już bardzo niedaleko ;p)))))
      Będzie na pewno przepiękny ;)
      Niektórzy też sprzeciwiają się malowaniu farbą drewna, bo się chowa pod nią piękno...ale ja tak nie uważam. Metal to metal. Drewno to drewno. Kamień to kamień. I już. niczego nie tracą. Po prostu są sobą w takim, czy innym stroju ;))))

      Usuń
    7. Ale Ty to ładnie napisałaś :) Dzięki Kochana, przetarć nie będzie z pewnością :) Jestem skorpion!! :P

      Usuń
    8. A! no tak, prawie się domyśliłam...;)

      Usuń
    9. No to pewnie po tym niezdecydowaniu stawiałaś na wagę? To po tacie ;)) hahahaha

      Usuń
  2. Ja zlote dodatki wprowadzilam di sypialni..troche w tapecie, lustro, lote ramki na toaletce i na koniec zloto - krysztalowy zyrandol. W pokoju dziennym stawiam na chlodne srebrne dodatki i biel

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A z jakim kolorem łączysz???

      Usuń
    2. Bialym, bezowo-vaniliowym i dla przelamania z zielenia! Kupilam lumpeksie fajne zielone, zoltawo- zlotwae poduchi i swietnie wygladaja na lozku. Fotki sa tez na blogu.
      Zloty kolor sprawia sypialnie bardziej przytulna. Wczesniej byla brazowo biala i wialo chlodem i nuda
      Pozdrawiam

      Usuń
    3. o, uwielbiam to połączenie - zieleń i złoto:))) Muszę poszperać u Ciebie i zobaczyć jak Ci się to komponuje:)))
      xxx

      Usuń
    4. Musze zrobic pare fotek. ?.moze na dniach jakis post wlasnie o zlotych i srebrnych dodatkach:-)

      Usuń
    5. dodalam specjalnie dzis post na temat sypialni;) nie jest ona ejszcze w 100% gotowa, ale glowny zarys jest. Teraz jak tak patrze to wydaje mi sie ze to zloto wcale nie jest przerosniete mimo toego ze jest wszedzie;) MIlego ogladania

      Usuń
    6. byłam i polecam wszystkim, bo świetnie Ci to wyszło:))))

      Usuń
  3. hahaha, fajna rozmowka:) Zgadzam sie z Kasia:-)Aga, Ty jestes artystyczna dusza i masz odwage, my pospolstwo nie jestesmy tak odwazni;-)
    Mam kilka takich swiecidelek i wystawiam na jakis czas ale potem kluje w oczy, rodzi sie niepokoj i chowam znowu do szuflady (piwnicy;)
    Pozdrawiam Cie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. e tam, nie o to chodzi żeby się artyzmem zakrywać ;P czytałam u Kaśki, że też będziesz świecznik malowała na biel...srebro?? No i właśnie w tym rzecz, że ja też nie umiem się określić... Też mało odważna jestem chyba... Albo to złudzenie, ślepa miłość taka.... ;))))
      Pozdrawiam ciepło**

      Kasiu, czemu ja nie mogę znaleźć nigdzie Twojego bloga? Nie prowadzisz?

      Usuń
    2. Prowadzi, prowadzi! www.alteneuesachen.blogspot.com Też przez ten google+ nie mogłam Jej kiedyś znaleźć ;) Jak pogrzebiesz w archiwum to znajdziesz ten słynny świecznik i wiele innych skarbów ;)

      Usuń
    3. Prowadze:-) Jak klikniesz na mnie (:) pokazuje sie strona G+ i tam sa moje posty z adresem bloga:-)
      Ale moze tak bedzie ci szybciej: alteneuesachen.blogspot.de
      Zapraszam:-)

      Usuń
    4. ha! znalazłam świecznik:)))))

      Usuń
    5. Kasiula, właśnie jak się na Ciebie klika, to się nie wyswietlają posty... przynajmniej u mnie. Ja zawsze wchodzę przez bloglovin do Ciebie ;)

      Usuń
    6. Ha no wlasnie ja tez mialam problem z wejsciem do Kasi na bloga przez tego google + ale podobnie jak Malinka juz sie odnalazlam a to przez bloglovin a to po prostu juz nazwe zapamietalam:) a bloga ma fajnego i same w nim skarby:))

      ale do rzeczy... no wlasnie jest obawa czy to sie przyjmie, czy chwyci, czy zostanie na dluzej, czy to chwilowe fanaberie;) srebro wydaje sie ponadczasowe...
      ale ale, ostatnio odnotowalam niesamowite zainteresowanie zlotymi wazonami LUANA
      http://decorisland.pl/11_oferta/86_wazony_luana_2szt.html
      i wiesz co bardzo mnie to cieszy...bo to oznacza, ze sa dziewczyny odwazne, poszukujace i jednak stawiajace na zloto czy miedz..:)
      Co do rogow...nadal nie wiem;) moze w ogole ich w koncu nie sprowadze, hihihi;)

      A jak jest u mnie...otoz w pokoiku biurowym zagoscil zloty element...takie stare zloto:) jaki, niedlugo pokaze...ale fakt niezbity jest taki, ze jednoczesnie nie ma tam ani grama srebra...te dwa "zywioly"wg mnie razem w tym samym pomieszczeniu nie bardzo. Inaczej jest z bizuteria...swojego czasu lubilam polaczenie srebra i zlota np. w naszyjniku, czy pierscionku wygladalo ciekawie:)

      alez sie rozpisalam, elaborat tu walnelam, no!;)
      Sciskam Agus!

      Usuń
    7. no i prawidłowo, bardzo dobrze, że to piszesz:) cieszę się, że jednak Polki nasze kochane lubią eksperymentować:))) Bo styl i te tam różne takie, to ważne, dobrze go mieć i nie ulegać wpływom, ale dobrze, że coś się w tych domach dzieje, że one same opowiadają jakąś historię:), że się zmieniają, a nie tkwią w raz obranym kształcie niczym eksponat:)) To może być właśnie dzięki takim drobiazgom:))) Super ;)
      duże dzięki Ago
      xxx

      Usuń
  4. Ja to jednak jestem ostrożna ze złotem. Taki kolor zobowiązuje do pewnej konsekwencji, a u mnie tak trochę misz masz.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, ostrożność... Ale widzisz, zastanawia mnie to, bo przecież z dodatkami w styli wintydź trzeba jeszcze bardziej uważać, zeby nie przesadzić. A wiele osób bez skrupułów je u siebi w domu wprowadza. Nie jest tak? Jak myślisz Beti?

      Usuń
  5. złoto lubię ale jednak czy to w biżuterii czy w dodatkach do domu wybieram srebro i w sumie nie wiem czemu,jakoś wydaję mi się,że srebro jest bardziej uniwersalne a złoto wymaga odpowiedniej oprawy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, złoto tak, bo jest takie czyste.... A mosiądz??? Jest bardziej "przyziemny"...

      Usuń
  6. Aga, a ja Ci napiszę, że dziś do klientki dotarła OLD GOLD konsola , taka złota że achh! wiem bo sama malowałam :) Post na temat bedzie jutro :)

    a ja osobiscie złoto lubię i drewno złote też i mam w domu stoł bejcowany na venge ze złotymi frezami i wszystkie okucia mam w starym złocie... na bogato a co!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D Taki mocny złoty akcent to musi być COŚ! Już wyobrażam sobie taką złotą konsolę w moim bielusim pokoju....ech... na pewno wzbudzałaby zainteresowanie ;) Tak jak mówisz, gdyby tak kto zobaczył u mnie taki mebel to na pewno by się zastanawiał, że skoro złote meble mam, to co ja tam mogę mieć w środku???!!! Brylanty i platynę!!!!
      :)))

      Usuń
  7. Kurka a ja sama nie wiem...lubię złoto na sobie,u kogoś w domu podoba mi się szalenie ale u siebie nie mam odwagi "wrzucić" bo srebro u mnie króluje. Mam wielkie obawy,że gdybym zestawiła je razem w jednym pomieszczeniu to mogłoby to się gryźć.Pod koniec zeszłego roku dostała złote świeczniki,oddałam mamie a teraz jak u niej byłam to miałam ochotę jej to zabrać ale nie wypadało i ot cała ja :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wiele właśnie lubi, podoba im się...ale zawsze jest ta "odwaga"... Tak to już jest, że mimo chwilowych fascynacji, trzeba się trzymać tego, co uniwersalne, co pewne, co po prostu lubiane...??:))))
      A świeczki też kiedyś miałam takie złote i oddałam babci ;P

      Usuń
    2. Ja zdecydowalam sie na srebro w pokoju i zlote dodarki w sypalni. Moja kolezanka odwazyla sie na laczenie metali w jednym pomieszczeniu i wyglada to bardzo ladnie.

      Usuń
    3. wbrew pozorom, jeśli jest to przemyślane, to złoto ze srebrem pięknie się dogadują:) muszę robić parę takich stylizacji i pokazać na blogu...może się spodoba..:))

      Usuń
    4. ... a ja chętnie zobaczę! ;)

      Usuń
    5. Ja tez. Numer 1 kolor baza dla mnie zawsze biel:-)

      Usuń
    6. coś będzie na pewno ;)

      Usuń
  8. hm...
    u mnie króluje srebro, gdyz pasuje do mojego wnętrza, mimo że i złoto też lubię np. w biżuterii :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam wrażenie, ze złoto badziej stapia się ze skórą, a srebro bardziej właśnie z chłodem jasnych wnętrz...
      xxx

      Usuń
  9. To złoto chyba bardziej zobowiązuje niż srebro. No i nadaje mieszkaniu zupełnie innego charakteru.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moim zdaniem złoto dodaje przepychu, srebro - klasy, ale oczywiście nie zawsze tak z tym złotem musi być na bogato:)
      ja osobiście wolę prostotę i chłodną elegancję srebra, ale widziałam wiele aranżacji łączących te dwa kolory( lubię to!) i tylko w złocie i wyglądało to rewelacyjnie, więc z wielką przyjemnością poczekam na Twoje propozycje:)

      P.S.
      agnieszko- w oczekiwaniu na kolejny odcinek " The Killing", obejrzałam 1 sezon REWELACYJNEGO serialu -"Bates Motel" Polecam serdecznie:)

      Usuń
  10. Ja się już nie zastanawiam, ja już wiem że miedzi chcę...i złota, nawet myślę o spray'u w tym kolorze i potraktowanie kilku przedmiotów właśnie złotkiem;) do moich brązowo- beżowego salonu myślę będzie pasować;) świeczniki, tace, twoje wspaniałe pudełka...dodatki jak najbardziej w złocie pożądane;)
    Ściskam;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, jest Kobieta, co się jawnie do miłości do Złota przyznaje!!!:))))

      Usuń
  11. Chyba nic na siłę? Kiedyś goniłam, można powiedzieć, w modzie czy wnetrzach za trendami, teraz juz wiem, że taka gonitwa niczego dobrego nie daje...jeśli do mnie coś nie przemawia, mówię nie...może kiedyś tam spodoba mi się złoto we wnętrzu i wprowadze go u siebie? Ale twoje pudełeczka bardzo mi się podobają!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) tak, racja, nic na siłę:) Ale tak jakoś zawsze szuka się inspiracji, przegląda się trendy.... Czy da się trendami zmienić czyjeś upodobania?
      xxx

      Usuń
    2. :D dobre ;) twardzielka ;))))

      Usuń
    3. Próbuję, ale zawsze wracam jednak do tej mojej ulubionej nudy... ;) Kolory też u mnie nie przeszły ;)

      Usuń
    4. Ale były! I teraz jest złoto, więc wcale nie jest nudno:)) Rewolucji nie rozpętasz, ale na pewno nie można się u Ciebie nudzić moja droga ;)
      xxx

      Usuń
  12. Ja na prawdziwe złoto mam uczulenie, to zabawne bo każdy inny metal mogę nosić. I tak jakoś się złożyło, że złota nie lubię. A, że prosty ze mnie człowiek to trendy spływają po mnie jak po kaczce :P
    pozdrawiam cieplutko,
    Karola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) a ja też prosty człowiek jestem :))

      Usuń
  13. Nie to ładne co ładne ale to co się komu podoba :). Złoto? Jestem na tak, ale u mnie się nie sprawdzi...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no chyba że się komuś podoba coś, co nie mieści się w standardach estetycznych :P Ludziom podobają się przeróżne rzeczy, niekoniecznie Ładne... Ja osobiście doceniam wyczucie stylu i wnętrza urządzone w zgodzie z estetycznymi upodobaniami lub pasjami właściciela, domy, które są harmonijne, nawet jeśli mienią się ferią barw, albo błyszczą od nadmiaru złotych dodatków! Grunt, żeby była w tym urządzaniu jakaś logika i zamierzony efekt. Nie lubię domów kompletnie bez pomysłu, zaniedbanych, w których nikt nie dba o to co z czym i dlaczego. Gdzie nie widać tego, kto tam mieszka. Uwielbiam domy, gdzie szanuje się przestrzeń, praktyczność, miejsce człowieka i jego zdrowe i komfortowe życie... Jeśli ktoś o to dba, to z pewnością jest to piękny dom:))))
      xxx

      Usuń
  14. A u mnie sporo złota w domu, złote klamki, złota rama ze zdjęciem Zosi, złote krany w łazience, no i jeszcze uwielbiam złotą biżuterię, chociaż kolczyków złotych nosić nie mogę, a i bardzo podobają mi się Twoje lampiony w złocie, może kiedyś się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. złote klamki (mozsiężne) tez się u mnie znajdą:))) Ale raczej nie z wyboru, po prostu już były :))))

      Usuń
  15. a ja zrobiłam sobie lustro chryzantemę ( http://ystinowo.blogspot.com/2013/02/moja-wasna-chryzantema.html)- i musiało być we złocie- choć to złoto ze spraju, wiec takie nie do końca glamour, i drugie, z plastikowej ramki ( http://ystinowo.blogspot.com/2013/07/lustrzane-odbicia.html)- oba podobają mi się bardzo, choc raczej więcej złota nie będzie....
    bo jednak tylko jako akcent, jakies takie dopełninie, a nie dominująca tendencja....

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja mam złoto, złote stare ramy i nie zamierzam z nimi nic robić. Wnętrze będzie totalnie eklektyczne, a te złote zawijasy tylko pieprzu dodadzą. Zresztą uwielbiam złote ramy.
    Mam jeszcze stare złote, święte obrazki i kilka zupełnie nowoczesnych ikon także pokrytych mgiełką złota.

    Jestem absolutnie na tak, wszelkie złocenia dodają smaczku. Wbrew pozorom pasują do wszystkiego. Lubię w dodatku połączenia różnych kolorów złota i złota ze srebrem.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))))))) super, dzięki za ten komentarz :))))

      Usuń
  17. Złota jest mnóstwo w Zara Home, w mieszkaniach bardziej popularne jest "stare złoto". U mnie zdecydowanie więcej srebra, jest mniej zobowiązujące. Ale złotą biżuterię lubię, nawet pierścionek zaręczynowy zamienialiśmy z białego na żółte złoto, bo wolałam mieć złote obrączki :)
    Piękne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki*
      tak, wszędzie się teraz przewija....

      Usuń
  18. No ja jestem anty-złoto. Po prostu nigdy mi się nie podobało. No i teraz jestem chora przez te uchwyty w kozie... :/ Ale miedź i mosiądz to akurat bardzo chętnie. Tylko tego jakoś tak nie widać za bardzo. Wszędzie złotem straszą ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. straszą, straszą, ale nie tyle złotem, co odcieniami metali takich jak miedź i mosiądz, bo to one są w sumie "modne", a nie złoto jako takie. Te uchwyty przy kozie raczej do tego trendu trudno zaliczyć...więc popieram ich przemalowanie:)))))
      ściskam*

      Usuń
  19. Ja też anty złota jestem ;-) Srebro najlepiej postarzane tak ale do złota na razie się nie przekonałam ... Co do trendów to ja też raczej za nimi nie podążam tylko wybieram z aktualnej oferty to co mi się podoba ;-) Np zawsze lubiłam jasne wnętrza, beże, szarości, biel, moda na kolory na ścianach nigdy nie przemówiła do mnie Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja kiedyś lubiłam kolor, a białe ściany uważałam za "niedokończone"... ale to dawno było ;P)))))

      Usuń
  20. złoto hmm dlaczego nie, ale stare, patynowane. Podobnie jak mosiądz. Ale zdecydowanie bardziej wolę srebro.

    No i jestem fanką Twojej typografii, w każdej postaci hehe :-)

    Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  21. Złoto w uszach, na palcu, bransoletka....uwielbiam, zwłaszcza to stare.....ale w domu....u mnie nie ma na nie klimatu i kolorów, choć marzy mi się czysta biel mieszkania i staro-złote dodatki......może kiedyś, jeśli moda nie przeminie, a ja będę już mieszkała w 100% na swoim.....tymczasem mam stary,70-letni, staro-złoty świecznik na kominku......pamiątka po dziadkach

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja chyba jeszcze do zlota nie dojrzam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę, że albo się je lubi, albo nie :)

      Usuń
  23. To chyba tak jest, że złoto we wnętrzach to trudny temat, sama nie do końca mogę się do niego przekonać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trudny, dlatego o tym napisałam :))

      Usuń
  24. piękne , szlachetne - ale ze mną mu nie po drodze :) chyba jestem za mało kobieca ;))
    w domu nigdy nie próbowałam - z góry założyłam ,że się nie sprawdzi :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) ja mam trochę dziwne skojarzenia z tym złotem w formie biżuterii...jakoś nie przepadam... zresztą niewiele jej noszę.. ;P

      Usuń
  25. ahhhh paryż :)
    czasem lubię :)!
    ae u Ciebie. uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
  26. złoto piękne,
    miedziane boksy w Twoim wykonaniu boskie! :)
    ..ale chyba w domu nie mam nic złotego ... :D
    pozdrowienia z upalnych Chojnic.. buu..
    strasznie ciepło :)
    buziak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie! często tak jest, że nas zachwyca, ale w sumie nie chcemy i nie mamy w domu... :)))Ale od czasu do czasu można zaszaleć:))))
      c i e p ł o...... a jutro jeszcze bardziej...

      Usuń
  27. Ha ha!

    No dobre! :) no niby trendy a kazdy sie boi tak? Nooo.. hmmmm... no dla mnie to jeszcze nie czas. Zwielbiam srebrne dodatki w domu, natomiast juz dawno przerzucilam sie na zlota bizuterie.
    Owszem podoba mi sie to rozowe zloto w dodatkach w domu ale tylko u kogos....
    Chyba jeszcze nie czas..... a do czarnego to pasuje?.. ; o)

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. black & gold to super połączenie w stylizacjach :)))) no tak, w stylizacjach....niekoniecznie w domu.... wiem, wiem, coś w tym jest, ale też różny jest ten ZŁoTY, prawda? Może być kiczowaty, przesadny, taki jak z chińskiego marketu, ale może być (i tak jest pożądany) szlachetny, oszczędny, jak modna kopertówka w dłoni kobiety w małej czarnej ;)))))
      xxxx

      Usuń
  28. A ja mam zloto w moim domu.
    Zloty wazon, swieczniki lustro w zlotej ramie i wiele innych drobiazgow.
    Jeszcze pare lat temu zloto w dekoracji bylo dla mnie nie do pomyslenia a teraz coraz bardziej mi sie podoba.
    Pozdrawiam
    Donata

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :)))
Thank you for your comment. :)))
Merci pour me laisser un commentaire:)))

Custom Post Signature

Custom Post  Signature