Top Social

.

LIFESTYLE | WORK | INTERIOR BLOG

czwartek, 8 sierpnia 2013

AUGUST MOODBOARD



Witajcie.
Jeśli się dobrze przyjrzycie, jestem tam, na tym ceramicznym naczyniu i macham do Was:))))

***

Lubię drewno. I lubię nie tylko ciosane na wymiar mebla, nie, lubię takie naturalne (byle bez małych szkodników ;P). Przyznam szczerze, że jesień to moja ulubiona pora dekoratorska:))) Uwielbiam wtedy zbierać wszystkie odcienie brązów, znosić i ustawiać w domu w niekoniecznie praktyczny sposób :)

Kurka, no i chyba się zaczęło. Jakoś tak naturalnie, zagarniam przyrodę do siebie, właśnie teraz, póki jest taka przyjazna, nagrzana słońcem, będzie zimą jak termofor...

Ale nastroje mam wciąż letnie i wystawiam twarz do sierpniowego słońca, jak moje koty.




Udanego dnia Wam życzę:)
Tylko nie przysypiajcie w pracy ;)





55 komentarzy on "AUGUST MOODBOARD"
  1. Aga właśnie tak sobie pomyślałam, że zajrzę do Ciebie, a tutaj nowiutki świeżutki post:)
    macham do Ciebie i ja! jaka ładna ta ceramika...:)
    a drewno? Ty wiesz, że ja kocham ponad wszystko inne! Uściskaj ode mnie swoje kociaki... a jak już o zwierzakach mowa to wiesz co my wczoraj przeżyliśmy?! Mieliśmy puszczonego chomika mojej siostry i nagle... podszedł Mailo i chciał się na niego rzucić z zębami! Już otwierał paszczę, aby zjeść...matko jak sobie teraz pomyślę, to dziękuję Bogu za mój refleks i za to, że w porę go złapałam piszcząc... Chomik uratowany...:)
    buziaki i dobrego dnia kochana

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to mieliście stracha... Dla niego to na jedno kłapnięcie...
      Dobrze, że masz refleks An:)

      xxx

      Usuń
    2. właśnie... gdyby tylko złapał było by po chomiku. uf!
      a jak tam żyjesz z tym upałem? ja właśnie w pracy cała "płynę"...;/
      buzi

      Usuń
  2. O matko Ty tutaj o jesieni, tylko nie to !!!!! ha ha ha Lato w tym roku piękne i słonko grzeje przepięknie ale fakt już bliżej niż dalej. A ja wczoraj jeszcze zbierałam muszelki, hi hi hi , pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...morze...takim to dobrze... Też bym o jesieni na urlopie nie myślała :)))

      Usuń
  3. Koty piękne :) To rasowce ?:)

    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reksy:) Na pierwszym planie devon, na drugim kornisz:))))

      Usuń
    2. rzeczywiście, koty cudne i jakże pięknie wkomponowują się w Twoje wnętrza;)
      aguś, zmiłuj się z tą jesienią, ona w Polsce trwa 3/4 roku do spóły z zimą, bo wiosny już prawie nie mamy, więc niech lata trwa jak najdłużej:)
      co do drewna- lubię takie wyrzucone przez morze wygładzone patyczki, konary, belki.. cudne są
      P.S.
      ciekawe czy będą kręcić kolejny sezon "The Killing"?

      Usuń
    3. dobra, dobra ;)))) niech będzie lato...:))))

      Ciągle im się udaje, więc czemu nie, mi przynajmniej się jeszcze nie przejdał ;)

      Usuń
    4. Aguś, ja bardzo liczę na to, że dalej będą go kręcić, tym bardziej, że zakończenie daje takie nadzieje
      Nigdy tego właściwie nie robię, aż tak nachalnie, ale dzisiaj bardzo serdecznie zapraszam Cię do przeczytania notki, bo piszę o ważnych sprawach dla każdego z nas, być może będzie to też ważne dla Ciebie:***

      Usuń
  4. Ja też lubię jesień, myślisz, że już się zaczęła? hihihi ;)) U mnie od 2 dni pada, w końcu odpoczywam! Uściski :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie!!!! Ale przezorny zawsze ubezpieczony :P Drewno na opał już zaczynam zbierać :P

      Usuń
  5. jak fajnie zamyka oczki...:)
    wczesna jesien lubie, szarugi deszcze pozniejsze juz nie dla mnie, chociaz w kazdej porze roku staram sie dostrzegac uroki...
    I ja macham do Ciebie do tej ceramiki! sciskam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja w ostatnim czasie zajadalam sliwki wegierki i to wlasnie one mi przypomnialy, ze jesien juz za progiem, ale zapowiadaja jeszcze upalne dni, wiec mamy jeszcze czas by nacieszyc sie latem :)))
    Usciski

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciężko się nie rozleniwić, patrząc na Twoje kociaki.Śliczne!

    OdpowiedzUsuń
  8. No to widzę, że mamy podobnie :) też lubię takie skarby Ziemi :)
    Ale pięknie tam u Ciebie :)
    Miłego dzionka!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne drewno i niesamowite koty.
    Pozdrowienie nadal letnie :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. genialne te Twoje kocurki :) ja dziś pracujęw domu, wiec poprzysypiam chwilę o ile upał pozwoli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jej, uważaj na swoje magicze rączki!!!!!! ale u Ciebie w domu, to z tego co ostatnio pisałaś na fb, to nawet o wiertarkę czasem trudno, więc chyba jesteś bezpieczna ;P)))
      xxx

      Usuń
  11. Taki eco termofor bardzo mi się podoba!
    Drewno samo w sobie ma tyle ciepła bez wzgledu na porę roku,
    Kocury masz urocze!
    I ja macham do Ciebie spod klawiatury:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jesień to mi nawet do głowy nie przychodzi - prędzej zima bo myślę o chłodzie na poziomie lodówki - jeszcze trochę i zacznę spać na balkonie :D śliczne kociska :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie się razem komponują... :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna ceramika. Mam w planach wrócić z wakacji z kamiennym garem. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. uwielbiam Twoją kuchnię!!!
    cudnie się prezentuje i te wszystkie detale także...
    ja mam wynajmowane mieszkanie, z białą łazienką i kuchnią... przerażające sprzątanie wrrr!!!
    masz jakiś na to sposób, bo po 2 latach nie jest jak na początku...
    buziak
    Aga :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm... sama nie wiem jak to będzie za dwa lata....:)))

      Usuń
  16. Hehehe siedzac sobie spie :) Bosko. I ja kocham ceramike. PS dzisiaj wygladasz czarujaco :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja też już powoli tęsknie za jesienią i zimą, tylko te choróbska z tym związane mnie przerażają.
    kuchnię masz piękną :):)
    kociaki masz świetne!!! Nie byłam nigdy przekonana do takich łysawych ;)
    ale zakochuję się coraz bardziej, dzięki Tobie :)
    buziaki.
    Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. brak sierści na kanapie to duża zaleta ;))))

      Usuń
  18. Uwielbiam takie naturalne badylki!;)
    Słodkie kociaki ;)
    Ściskam

    OdpowiedzUsuń
  19. Kociak ma minę jak ja w parku dzisiaj na słonecznej ławce. :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja, dzięki pudełkom twojego autorstwa, na spacerach z psem rozglądam się za darami przyrody i znoszę je do domu. mam muszle po ślimakach, piórka, małe szyszki. O drewnie jeszcze nie pomyślałam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne Koty ;)))) naczynia też :))))

    Kissy

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak tak spojrze za okno, to calkiem jesiennie dzisiaj jest:( Jeszcze nie chce, jeszcze niech lato trwa, bylo tak dobrze:)
    Ale na jesien tez sie ciesze, na kasztany szczegolnie, pieknie sie nimi dekoruje. Na spacerach z psami przechodze czasem obok kasztanowca i sprawdzam czy juz...ale jeszcze nie! Jeszcze nie ich pora:)
    Koty fajne, jaka rasa? Wygladaja tak egzotycznie...
    Pozdrawiam cieplo:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak, na kasztany jest jeszcze czas.... Kociaki to reksy, bardzo "psia" rasa :)))))

      Usuń
  23. ale cudny kocurek!! bardzo w twoim stylu, haha

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj to ja też macham do Ciebie :) Tak właśnie wczoraj sobie myślałam o jesieni,że wkrótce zaczną się moje ukochane wrzosy,że dynie będą i zupka dyniowa,którą uwielbiam,że będę znów piła herbatkę z miodem i owinę się kocykiem,który mam zamiar kupić w ikea ;P Będą chryzantemy w różnych kolorach i zapach jabłek w skrzynkach...Na swój sposób lubię jesień,no o ile nie pada tygodniami...
    Koty masz prześliczne!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja nie posadziłam sobie mojej dyni i nie wiem, czy z zeszłorocznych nasion cos wzejdzie...

      Usuń
  25. Już się nie mogę doczekać, kiedy zacznę znosić do domu gałęzie, szyszki, liście itp. Jesień to niezwykła gama kolorów :) Przerażają mnie tylko myśli o smażeniu stosu jabłek na przetwory ;)
    Ślicznie u Ciebie. Zaglądam często.
    Pozdrawiam
    Joanna

    http://joconcept.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mi coś jabłoń w tym roku się pochorowała i prawie nie będę miała jabłek...bbuuuu...

      Usuń
  26. Aguś zapraszam na nowe Candy do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Grałam dziś w parku z moim dzieckiem w piłkę nożną. Na trawie pełno liści ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja czereśnia przy domu jest cała łysa u góry....

      Usuń
  28. O tak, takie naturalne drewno ma w sobie to coś :)
    Koty cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja też już myślę o jesieni. Może z tęsknoty za chłodnym powiewem wiatru ... Surowe drewno prezentuje się wspaniale, a kotki ... posągowo piękne :) Pozdrawiam Kasia.

    OdpowiedzUsuń
  30. Też lubię takie naturalne ozdoby, są piękne i przede wszystkim za darmo, można zmieniać do woli :))
    Super zdjęcia.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja wczoraj wróciłam z Młodym znad morza i mojemu M. najpierw szczęka opadła a potem złapał się za głowę jak zobaczył ile badyli i kamieni nazwoziłam :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ahaha, widzę Cię;P
    Uwielbiam takie naturalne dekoracje, o każdej porze roku z lasu, pola, łąki z przyjemnościa można coś przytargać;) Noe chcę zło wróżyćbo nie wiem czy to przez upały drzewa liście gubią;-/
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  33. Hahaha Kochana ja w pracy nie przysypiam, jest godzina 00;36 i dyżur sobie jeszcze trwa, do rańca.....a potem też jak Ty pójdę się pozachwycać życiem w moim domu :)Może też naściągam do domu trochę żywej natury:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a, to teraz pewnie już wróciłaś do domu :))) Deszcz pada, więc teraz baaaardzo sennie i musisz odbić sobie dyżur ;)

      Usuń
  34. alez kociaki superaśne! i pasują:-))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :)))
Thank you for your comment. :)))
Merci pour me laisser un commentaire:)))

Custom Post Signature

Custom Post  Signature