Top Social

.

LIFESTYLE | WORK | INTERIOR BLOG

środa, 28 sierpnia 2013

GO TO SCHOOL

Witaj Szkoło!

Tak, tak, już za moment się zacznie. Szkolne bitwy, potyczki, zdobywanie wiedzy, trudne wyzwania pierwszych sprawdzianów, którym będzie trzeba się poddać wspólnie z braćmi w doli i niedoli...

O ile rok temu byłam przerażona, to teraz bardzo się cieszę i mam wrażenie, że póki co mój syn również.





Małe przygotowania poczynione:)
Widać w nich oczywiście fascynacje mojej pociechy, ale nawet się przed tym nie broniłam, bo to już wiek, w którym trzeba zrobić wrażenie na kolegach i nie można mieć teczki w serduszka :P

Zatem pierwszorzędne zeszyty wykonała dla nas FojAga! Piękne, oryginalne i po prostu bezkonkurencyjne w tornistrze!!!!





Oczywiście plecak dostał breloczki (na szczęście, jak widzicie, przeforsowałam mój plan, co do samego plecaka), piórnik dostał starwarsowe naklejki, ołówki i kredki musiały być z bohaterami...







Jeszcze zastanawiam się, czy okleić tytę, czy zostawić taką sklepową... Niestety zostawiłam to na ostatnią chwilę i pewnie teraz już nie zdążę...

Ale mam nadzieję, że to będzie udany start, że to będą piękne lata dla nas wszystkich, że nam się uda ;))))))




zeszyty FOJAGA
kredki i piórnik SMYK
breloczki  i zawieszki do telefonu EMPIK






Miłego dnia!
Byle do pierwszego ;)



58 komentarzy on "GO TO SCHOOL"
  1. z takimi oryginalnościami chętnie pójdzie do szkoły :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) troszkę zabiegów uprzyjemniających te pierwsze dni:))) mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze:)

      Usuń
  2. Takimi zeszytami sama bym nie pogardziła hihi ;-) Zwłaszcza ten w błękitne paski - jest odlotowy ;-)
    A mając takie akcesoria w plecaku wrześniowy start nie może być nieudany :-)

    Miłego dnia, Agieszko :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. WOW, Kochana - Fantastyczny jest ten plecak!! a ja w życiu bym nie pomyślałam o zeszytach "szytych na miarę"...dobrze, ze moja córa idzie do szkoły za rok - znów będę 'zgapiać" :) Tymczasem ja szykuję wyprawkę dla synka - do przedszkola....czeka mnie szycie worka na pościel, poduchy i przytulaka, i przygotowanie teczki na prace plastyczne...wszystko musi przecież umilić te pierwsze dni z daleka od mamy....

    Trzymam kciuki za Twojego synka, niech to będą szczęśliwe początki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, dzięki*****
      Jej, na szycie to ja się nie piszę :P Worek na pościel? oh lala! Trochę pracy z tym pewnie jest...
      No ale tak jak piszesz, jeśli się da, to warto zmniejszyć stres, nawet jeśli by go miało zupełnie nie być:)))))
      Zatem i dla Was udanego startu**

      Usuń
  4. Fantastyczny blog. Czytam , ogladam iderwac sie nie moge . A propos dobrze , ze wanne zostawilas - nie ma to jak kapiel z babelkami i kieliszek dobrego wina. Pod prysznicem bys tego nie dokonala :-) . Wracam do czytania . Pozdrawiam Ania z Norwegi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Aniu! Bardzo mi miło!!! i zapraszam częściej:)))
      Wanna...no tak, lepiej mieć wybór niż go nie miec..;)

      Usuń
  5. Nie wiem jak to się dzieje,że to matki bardziej "spakowane" są do szkoły niż dzieci. Matka przykleja,okleja,pakuje a dzieci...chwilowo się cieszą a później mają to gdzieś. Ja swoją córkę spakowałam miesiąc temu hahaha :))W tym roku wyjątkowo chce iść do szkoły,tylko zastanawiam się,którego września jej ten stan przejdzie ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) ale przez chwilę jest frajda:))) I świat się wydaje bardziej przyjazny, bezpieczny, kiedy się do wszystkiego jakoś tak człowiek z dzieckiem przygotuje. Nie ma nic gorszego niż niewiadoma...
      :)))) No to dobrze ;))) Byle jak najdłużej!

      Usuń
  6. ale cudowna wyprawka!!! zeszyty i plecak - rewelka !!! jak Ty to robisz ,że zawsze Jesteś przygotowana na czas i Myślisz o wszystkim ??? Kobieto - Ty Nobla powinnaś dostać :) buziaczki dla Bruna i wiele radości ze szkoły od ciotki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki**** hehe, każda mama zatem na Nobla zasługuje, i pewnie niejeden tata:)))
      Usciski i serdeczności**** I powodzenia w szkole dla Eliaszka:*

      Usuń
  7. powodzenia i udanego startu w doroślejsze życie:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie być Twoim synem :-)
    Obawiam się, że większość dzieci nie doceniłaby takiej pięknej wyprawki i wolałaby wszystko z "bohaterami" aktualnie na topie, z resztą, jak sama napisałaś, Twój potomek też częściowo przejawia taką tendencję. Ehh, dzieci. pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  9. A ja panikuję coraz bardziej. Moje "Maleństwo" ma wyruszyć do przedszkola (jeśli oczywiście łaskawie wyzdrowieje). Ja w poniedziałek chyba osiwieję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj wiem, to dosyć trudna chwila, ten pierwszy tydzień.... Chociaż to też zależy od dzieciaczka:))))
      Życzę i Tobie udanego startu!!!! Będzie dobrze:) No i zdrowia!!!! Mój się wychorował w przedszkolu...

      Usuń
  10. Cudna wyprawka :) u dziewczyn na topie jest monster high ale na szczęście udało się i córka ostatecznie wybrała motyw z kociakami ;) może też się kiedyś doczekam jednobarwnego plecaka ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ale fajne rzeczy. juz czuje zapach ksiazek nowych i zeszytów strasznie lubie ten stan. wrocilabym sobie teraz do szkoly oj wrocil a:)

    OdpowiedzUsuń
  12. o jaa...
    Ale fajnie być teraz dzieckiem.
    Za moich czasów nie było takiego wyboru.. :(
    świetny plecak! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. plecak jest superowy :)))) sama nie mam takiego :P

      Usuń
  13. w tle widzę mojego "człowieka bez twarzy" :) sama chętnie wróciłabym do szkoły. Z takimi zeszytami to chyba zostałabym nawet kujonem ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak! nabyłam sobie go ostatnio i tak jakoś na razie syn mi go ukradł ;P

      Usuń
  14. Aga trzymam mocno kciuki za Was i Twoje dziecię:) Kolejny rok, kolejna klasa:) jak to leci szybko...
    zeszyty są prześliczne! świetnie to wymyśliłaś:) Brawo dla FojAgi!
    ale on ma z Tobą dobrze szalona kobietko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no nie kolejna, ale pierwsza!:)) A czas.... no cóż, moja babcia ma 85 lat i mówi, że dopiero co do szkłoły szła, a dzisiaj jej prawnuczek temperuje ołówki...;))))) Leci nieubłaganie...

      Usuń
  15. Szkolne przygotowania czekają mnie za rok :) na pewno będzie stres i nie wiem czy przypadkiem ja nie będę się bardziej denerwować niż moja córcia. No ale to za rok. W tym roku starszaki - zerówka też wielkie przeżycie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) najbardziej boję się zmiany środowiska i kolegów.... zobaczymy, już niedługo ;*

      Usuń
  16. z takimi zeszytami też bym poszła chętnie jeszcze raz do szkoły :D
    cudnie mama o wszystko zadbała :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Na pewno wszystko będzie dobrze. Zeszyty wspaniałe - plecak - piórnik aż przyjemnie pójść do szkoły:)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  18. cudnay prawka, trzymam kciuki za dobry start

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne zeszyty, piękne dodatki do plecaka - no i z takimi gadżetami to i ja bym się wybrała :) Ojj, zeszyciki super :) Pozdrawiam serdecznie i życzę uczniowi zapału do pracy, a mamie - dużo uśmiechu i wyrozumiałości, bo czasami zwykłe rzeczy okazują się trudne, ale jak mama pomoże wszystko będzie dobrze !:) Zapraszam na Co w trawie piszczy :) http://blogiceo.nq.pl/cowtrawiepiszczy/ :):)))

    OdpowiedzUsuń
  20. Ależ rewelacyjna wyprawka szkolna! :) klasa!

    OdpowiedzUsuń
  21. cudne
    u mnie monster kroluj.....

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj, a u mnie pierwsza klasa, jestem pod wrażeniem, szlifuję biurko, fotela nie mamy. Plecak, wyprawka , przygotowane, oj będzie się działo. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem, wiem, że i Ty zaczynasz w tym roku:))) czekam na Twoje biurkowe rewelacje;)
      Ja zostawiłam na razie stary stoliczek, póki co wystarczy, a jak podrośnie, to i może biurko mu się sprawi ;)
      Będzie się działo!

      Usuń
  23. Jaka super wyprawka ... te zeszyty :) moje dziewczyny już nastoletnie, ale myślę że takimi by nie pogardziły ... też fanki GW ;))
    Miłego zatem rozpoczęcia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, u mnie dwóch fanów, duży i mały:)))
      dzięki serdeczne*

      Usuń
    2. u nas można rzec, ze cała czwórka, ja się chyba najmniej znam, ale też lubię z nimi popatrzeć ;))

      Usuń
  24. fajna wyprawka , ja już mam to za soba ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Super! Z taka wyprawka nie moze sie zle ani zaczac ani skonczyc! ;)
    U nas szkola juz trwa od 2 tygodni.
    Powodzenia!
    kasia

    OdpowiedzUsuń
  26. ja będę umierać ze strachu za rok.
    Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, na Twoim etapie bardziej się bałam... Widzę ogromną różnicę w rozwoju dziecka i gotowość do nauki, a rok temu jakoś miałam wątpliwości, czy jako sześciolatek dobrze by się odnalazł w szkole;))

      Usuń
  27. no, młody świetnie przygotowany. brawo mama!

    OdpowiedzUsuń
  28. super radocha z takiej szkolnej wyprawki:))) Niech w towarzystwie swoich bohaterów zdobywa szkolne progi i nie tylko!!! Powodzenia!

    OdpowiedzUsuń
  29. Rewelacja, bedzie mial chyba najoryginalniejsza wyprawke z calej klasy :)
    Zycze powodzenia!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. Taka wyprawka godna uwiecznienia na zdjęciach...
    Ostatni kadr świetny!

    OdpowiedzUsuń
  31. no tak.... my tez juz mamy prawie wszytko przygotowane, choć nie tak detalicznie jak u Ciebie...
    school wars mnie powaliło- kradnę!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) super ;) No to zaraz pierwszy dzwonek....ale mam pietra ;P

      Usuń
  32. Dziękuję za wszystkie miłe słowa;))) Już odliczam dni...;)))

    OdpowiedzUsuń
  33. To się nazywa wyprawka szkolna! Postarałaś się dla Synka :) Będzie miał uciechę. Choć nie są to moi ulubieni bohaterowie bajek ;) podziwiam wszystkie akcesoria!
    pozdrawiam serdecznie
    p.s. zachodzę w głowę, jak to się stało, że nie zapisałam się na tak fantastyczne candy?!! :(
    Wciąż mi się wydawało, że mam jeszcze tyle czasu i proszę...
    a miałam takie sklepowe marzenia...
    marta

    OdpowiedzUsuń
  34. Ale bojowy ekwipunek!! Fantastyczny i oryginalny..:)
    Czasem żałuję, że nie zawsze mogę poświęcić córce tyle czasu ile bym chciała i podziałać takie cudowności...
    Moja Mimi już do czwartej klasy w tym roku, też pewnie będzie przeskok, inne przedmioty, różni nauczyciele. Zobaczymy. Damy radę!!..:)
    Uściski dla Pierwszoklasisty! i jego Mamy...:)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ależ wspaniała wyprawka...i ja bym się cieszyła;)
    Nic tylko samych szóstek dla synka;))
    Ściskam;*

    OdpowiedzUsuń
  36. So cute - we just started school too - so big they get - my heart was beaming with pride ;-) Lovely stuff for first day at school here ;)
    Happy weekend sweets,
    Ax

    OdpowiedzUsuń
  37. z takimi akcesoriami to az sie bedzie chciało isć do szkoły :) pamietam ze ja lubiłam poczatek szkoły .. bo wtedy zeszyty takie ładne nowe i inne duperele ;) sama sobie tez okładki oklejałam wycinkami z gazet i tasmą samoprzylepną.. ale to był poczatek lat 90tych i koniec 80tych .. nie było tylu fajnych rzeczy co teraz :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Mam pytanie odnośnie plecaka - jak się sprawuje w użytkowaniu oraz czy ramiączka nie "wpijaja się" w ramiona? Pozdrawiam Justyna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj, tak, uszy są cienkie i na dłuższe trasy z domu do szkoły raczej bym nie zalecała. My praktycznie całą odległośc pokonujemy samochodem. Jedno jest gwarantowane - najlżejszy plecak w całej klasie! hehe
      Ale na wakacjach, przy mniejszym, niż książkowym obciążeniu, jest niezwykle wygodny i te ramionka jakos nie mają wtedy znaczenia ;) Używaliśmy w tym roku całe lato.
      Pozdrawiam!

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz. :)))
Thank you for your comment. :)))
Merci pour me laisser un commentaire:)))

Custom Post Signature

Custom Post  Signature