Top Social

.

LIFESTYLE | WORK | INTERIOR BLOG

czwartek, 5 września 2013

COLORFULL PORCELAIN

Witajcie :)

Na stole rozgościł się u mnie mały wielobarwny akcent... 
Dotychczas jakoś broniłam się przed nim, bo przecież jestem taka niechętna kolorom, ale po powrocie z kiermaszu, oceniłam, że dobrze będzie przełamać monotonię dwubarwnego domu.

No i jesień... pierwsze dynie, które urwałam wczoraj dobitnie o tym świadczą...




Pozdrawiam Was ciepło,
miłego czwartku****



***

Kolorowa porcelana to tradycyjnie opolski wyrób, niegdyś dostępny w Cepelii. Dziś już coraz rzadziej spotykany, gdyż jak to już bywa z tego typu czasochłonnym rękodziełem, wypierane jest ono przez dużo tańsze masowe produkty.

Jeśli jednak bylibyście zainteresowani jakimkolwiek elementem zastawy stołowej - dzbankiem, kubkiem, talerzem, filiżanką - to piszcie na maila szkaagnie@gmail.com. Z przyjemnością wykonamy dla Was taki malunek na białej porcelanie:)


***

52 komentarze on "COLORFULL PORCELAIN"
  1. hej Agusiu:*
    jest przecudna...i właśnie dlatego, że malowana ręcznie jest taka wyjątkowa:) ach te Twoje małe białe dyńki! uwielbiam je:)
    moje niestety spleśniały... chciałam odratować, ale było za późno i poszły jakiś czas temu do śmieci... a miałam dać mamie nasionka. Może kiedyś je jeszcze znajdę:) pamiętam Twoją paczuszkę i bardzo dziękuję za to...:*
    dobrego dnia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to szkoda... trzeba było mimo wszystko wydłybać nasionka i wysuszyć, może by się przyjęły...

      Usuń
  2. Dynie białe, śliczne, porcelana również, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. jestem za taki kolorowy akcent - super pomysl :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Porcelana cudna, a dynie moje ulubione, niestety w tym roku spóźniłam się z wysiewem , mam nadzieję że gdzies je zakupię :) pozdrawiam serdecznie i czekam na nowości w sklepiku, Sylwia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem czemu, ale jakoś rzadko je widzę w sprzedaży... dużo jest za to kolorowych i różnokształtnych :P

      Usuń
  5. bardzo lubie i mi sie podoba,chociaz mialam taki czas,ze wszystko wymienilam w szafkach na biala porcelane,to takie perelki tez sie u mnie znajduja i jeszcze znajda w moich czelusciach:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja identycznie:) Teraz czasem właśnie mam ochotę na odrobinę szaleństwa w takich właśnie dodatkach:)

      Usuń
  6. piekne !
    mozna znać cenę i wymiary ?
    avrea73(at)gmail.com
    pozdarwiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Przepiękne naczynia:) Własnie wczoraj spacerując ulicami Wrocławia natknęłam się na Cepelię. A tam same cuda, między innymi porcelana z tym wzorem (nie wiem czy identycznym, ale na pewno łudząco podobnym). Jest przepiękna. Pozdrawiam czwartkowo i słonecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)))) każdy kawałek porcelany jest nieco inny :))
      "nie ma dwóch podobnych nocy,
      dwóch tych samych pocałunków,
      dwóch jednakich spojrzeń w oczy..."

      Każdy dekoruje po swojemu, jedynie trzymając się zasad kompozycji i kolorystyki. Opolski wzór ma swoje kolory, każda kompozycja, każdy element ma swoją nazwę i artysta może rysunek rozebrać na czynniki pierwsze tłumacząc z czego się składa... Tym, co wyróżnia tę porcelanę jest też to, że wzór jest pełny i zajmuje prawie całą powierzchnię, występują charakterystyczne wianuszki, palemki, paprotki, ślimaczki..... dużo tego ;))))) Wzór taki wypracowała sobie Cepelia właśnie bazując na opolskich kroszonkach (czyli jajkach wielkanocnych) i pierwsze porcelany były wykonywane nawet zbliżoną do kroszonkarskiej techniką, a mianowicie wzory były wydrapywane na uprzednio pomalowanej porcelanie. Żmudna praca, wyceniana bardzo wysoko. Dziś już tak się nie robi.

      Pozdrawiam ciepło:))))))

      Usuń
    2. Agnieszko to wszystko jest bardzo, bardzo ciekawe. Zawsze ogromnie podziwiam tego typu sztukę, mam w domu trochę ręcznie malowanej porcelany, po dziadkach - Włocławek. Brązowy i niebieski . I gdyby nie względy finansowe - wczoraj na pewno w tej Cepelii dokupiłabym coś z kolorowej porcelany. Ale co się odwlecze to nie uciecze:)Będziesz mieć cudowne naczynia i porcelanę w ofercie sklepu:)

      Usuń
    3. w ofercie sklepu jej nie będzie. Jeśli ktoś ma ochotę, to mogę przyjąć zamówienie mailowo:))))

      Usuń
  8. Piękne talerze! Ale jeszcze piękniejszą rzeczą jest mieć taki talent i tworzyć takie cuda :)
    Pozdrawiam,
    Ola
    dreamyalex.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo fajny kolorowy akcencik :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Aga, a kolorystyka taka jak w prezentowanych powyżej, czy przewidujesz jakieś modyfikacje?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja osobiście zamawiam do sklepu czarny rysunek.
      Taki tradycyjny opolski wzór ma zawsze takie kolorki. Ciężko prosić panią z czterdziestoletnim stażem w takim rysunku o eksperymentalne modyfikacje w kolorze, bo każdy wyrów jest kosztowny. Ale wszystko zależy, czy są na coś odbiorcy ;)))) Więc jeśli życzyłabyś sobie w nieco innych odcieniach, musiałabym to skonsultować i pewnie na zamówienie jest taka możliwość. Muszę jednak zaznaczyć, że farby naszkliwne są dosyć specyficzne i nie wszystke kolory nadają się do tego typu rysunku. Czekam ewentualnie na indywidualne zamówienia:))
      *****

      Usuń
  11. Ale piekna ta porcelana. Z tymi malenkimi dyniami wyglada cudnie;) Milego dnia, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Za mna tez zaczynaja chodzic kolory... a to tu a to tam sie pojawiaja :) Przcudne te reczne malowidla! pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam taką, mam:) W spadku rodzinnym - całe mnóstwo:) Najstarsze naczynie jest z 1978:) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawdziwy skarb!
      :)))) mają już pewnie nieco inne kolorki;)))) bo i czas na nie podziałał i barwniki były kiedyś inne:)))) Dzisiejsza porcelana opolska ma inny odcień czerwieni i pomarańczy:))
      pozdrawiam****

      Usuń
    2. :):)
      Dokładnie, naczynia sprzed lat mają mniej wyraźny wzór i inne odcienie kolorów:) I widać, na tych najstarszych upływ czasu:) Ale i tak są piękne!
      Pozdrowienia:):):)

      Usuń
  14. Jaka precyzyjna robota ... takie cuda powinny mieć swoją wartość ...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. a ja chcę takie białe dynie buuuu
    :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Podoba mi się kolorystyka półmisków.No i te dynie-cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  17. baby boo .....ZAPOMNIAŁAM SOBIE POSADZIĆ !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!a w zeszłym roku mi się nie popisały za bardzo !!!!!! porcelana piękna też takie wzorki mnie urzekają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje coś się nie popisały w tym roku...mało ich ;)

      Usuń
  18. Piękna porcelana i dynie pięknie się na niej prezentują :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. nie wiem co fajniejsze, piękna porcelana, czy te malutkie, białe dynie?
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  20. Porcelana cudna i jeszcze te dyńki. Pięknie się razem prezentują.

    OdpowiedzUsuń
  21. ależ słodkie dyńki!! mi znowu żadne się nie uchowały... normalnie jakies fatum...
    a porcelana oczywiście cudna♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale u mnie tez kiepsko w tym roku... może kilka będzie;)

      Usuń
  22. Jejku, ja się zastanawiam jak to można takie malusieńkie elementy tak precyzyjnie namalować - to jest talent!!!! Naczynia są śliczne - zwróciłam na nie uwagę już przy zdjęciach z kiermaszu - bo nie sposób ich nie zauważyć!

    Ja dyniek ozdobnych jeszcze nie mam w domu...ani wrzosów...za to dynia na talerzu non stop - dziś hinduskie curry z dynią i kurczakiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ale Ty przecież malujesz takie różności, więc dla Ciebie to chyba nie byłoby takie trudne?:)) Może spróbujesz??:)))

      Jakoś nie lubię dyni na talerzu...
      ***

      Usuń
    2. nieee, no coś Ty! Takie precyzyjne tyciuteńkie malunki nie dla mnie ...:) Na razie ograniczam się do malowania okładek notesów :P

      A dynia na talerzu? Kochana, spróbuj :) Hokkaido, żadną inną....

      Usuń
  23. Czlowiek nie moze sie zdecydowac czy biala, albo niebieske filizanke kupic, a Ty tutaj juz kolorowe cuda pokazujesz ;)))
    Usciski

    OdpowiedzUsuń
  24. ach tylko się zachwycać, tyle mi zostało:)

    OdpowiedzUsuń
  25. jeeeeeeeeeeeeeeeeee biale dynie, a u nas ni ma :P Piękna ta porcelana, ale w moim domu waliłaby chyba trochę za bardzo po oczach ;)) Całuski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :P ja czasem lubię, na czymś zatrzymać oko ;)

      Usuń
  26. Piękna porcelana!
    A takie dyńki muszę gdzieś wypatrzyć i sobie sprawić. Cudne!!
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  27. Jakie zgrabne dynie! :) Wczoraj zakupiłam do mieszkania wrzosy, teraz chyba już czas poszukać gdzieś dyni. No, bo jak robić jesienny klimat to na całego nie? :))
    buźki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jeszcze nie robię... to znaczy powolutku, bo jakoś jeszcze nie mam klimatu...

      Usuń
  28. Piękne są te naczynia. Oj mogłabym mieć u siebie jakiś jeden element z zastawy i do tego połączenie z białą porcelaną... No ale w ten mój bałagan nie ma co na razie takich cudeniek sprowadzać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, jeden, dwa takie talerze plus biała porcelana - efekt gwarantowany. Sama własnie tak kombinuję ;)

      Usuń
  29. Piękny akcent, a dynie cudne po prostu :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :)))
Thank you for your comment. :)))
Merci pour me laisser un commentaire:)))

Custom Post Signature

Custom Post  Signature