Top Social

.

LIFESTYLE | WORK | INTERIOR BLOG

poniedziałek, 16 września 2013

HELLO MONDAY

Jestem już z powrotem :)
Krótka przerwa w nadawaniu i odbiorze dobrze mi zrobiła ;)



A dzisiaj, jak w każdy wartościowy poniedziałek, czas zabrać się do pracy i coś pozmieniać w domu.
Moja galeria na jednej ze ścian wciąż jest bez pomysłu, jakoś nie mam do niej przekonania, więc jej na razie Wam nie pokazuję.
Za to rogi dostały korale, przywiezione wczoraj z Niedzicy :))))





O tak, uwielbiam zwierzęce dodatki,
a teraz wreszcie nadchodzi czas skórek i rogów.

Taka biżuteria na porożu to pomysł oczywiście zaczerpnięty ze skandynawskich stylizacji. 
Po więcej obrazków z rogami zapraszam na tablicę animal detail na moim koncie Pinterest:)



Miłego poniedziałkowego nastroju:))



44 komentarze on "HELLO MONDAY"
  1. cudne korale - też zawsze podziwiam je na blogach - ale z czaszką byłoby mi jakoś nieswojo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja uwielbiam :P))))) kiedyś to było dla mnie nie do pomyślenia, a teraz różki i czaszeczki kolekcjonuję z zapałem ;))))

      Usuń
  2. Fajny pomysł z tymi koralami.Też poczułam ostatnio myśliwski zew, moim łupem padła futrzana poducha :)Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. z motywów zwierzęcych wolę Twojego konika na biegunach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja nie ;P wolę moją półwiekową głowę ;)))) i rogi, które jelenie zgubiły w lesie:)))

      Usuń
  4. Korale świetne - rude :-) ale zwierzęcym czaszkom podziękuję. Nie że jestem jakimś fanatycznym obrońcą zwierząt (bo mięsko wcinam i buty skórzane, nie wspominając o torebkach, noszę) ale 'prawdziwe' głowy zwierząt czy to wypchane czy to same czaszki budzą we mnie jednak sprzeciw...

    Uściski :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe :))) często tak działają na ludzi:)) nie dziwię się, choć my mięsa, właśnie z racji empatycznych, bo poruszają mnie warunki chowu i uboju, jemy rzeczywiście w ilościach śladowych. No ale głowę nad kanapą mam ;)))

      Usuń
    2. no ja w zasadzie mogłabym obyć się bez mięska ale mój małż niestety nie - to typowy mięsożerca ;-) zje sobie np takie tagiatelle ze szpinakiem i chwilę po pyta 'a co będzie na drugie danie??' (czytaj. najlepiej schabowy) hihi

      Usuń
    3. tak, tak:)) znam to:)) to znaczy mój w ogóle nie je mięsa, więc wyobraź sobie jak ja się muszę nagimnastykować, żeby jego żołądek uciszyć, hihi:))

      Usuń
  5. Bardzo to pięknie wygląda - wszystko do siebie pasuje :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. piekne poroze:) Korale i poroze, do tej pory widzialam male rozki przewieszone koralami i naszyjnikami a i twojemu duzemu rogaczowi bardzo do twarzy w tych koralach!

    Ja mojego rogacza pomalowalam na czarno:)
    Usciski:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hoho! na czarno! no to mi zaimponowałaś:))))

      Usuń
  7. Hm. Mnie się to trochę nie podoba. Tzn. zawiesiłabym te korale inaczej, bardziej pomysłowo : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) można, a jakże:))) ale ja wolę prosto:))

      Usuń
    2. http://www.pinterest.com/pin/22658804345505581/

      Usuń
  8. mnie teraz podobają się rogi, kiedyś w domu Rodziców były wszędzie ale wtedy mnie się nie podobały hi hi.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja jakoś omijam poroże... gdybym wiedziała, że zbierasz, to wzięłabym Ci takie jedno ładne... wdziałam na marche aux puces ostatnio. Dużo ciepłych uścisków! U nas jesień na całego, jestem strasznie smarkata i "pociągająca" :P

    OdpowiedzUsuń
  10. woh! marzą mi się się takie rogi hihi :) są genialne!

    OdpowiedzUsuń
  11. ja swoje jakkolwiek to brzmi;-)) poroże pomalowałm na biało... wygladają nieco mniej dosłownie:-))
    ale skóry na podłodze bym jednak nie mogła...

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękne korale :) uwielbiam takie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajna ta Twoja rogacizna, do rogów jej w koralach...;))
    Ja też lubię i posiadam, rogi, te zrzucone...;) Będą się u mnie pewnie przewijać obrazkowo...:) A i czaszką w sumie też bym nie pogardziła...;))
    Cmokasy na początek tygodnia!

    OdpowiedzUsuń
  14. korale tak,za rogi podziękuje choć musze przyznać,że u Ciebie wyglądają całkiem fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A mnie się podoba. , buźka

    OdpowiedzUsuń
  16. ach ten klimacik:P,dla zwierzecych dodatkow jestem na tak ,mojemu mezowi sie nie podobaja ,ale jemu nic sie nie podoba,wczoraj bylismy po lampe do pokoju ,wrociismy z niczym bo podobno te lampy co mi sie podobaja nadaja sie do piwnicy,takie ze mnie bezguscie hiiiiii,no nic,trudno hiiiii:P***

    OdpowiedzUsuń
  17. hej Aga:) od dawna podobają mi się Twoje rogi:) z koralikami? jeszcze ładniej! wróciłaś do nas szybciutko:) podobnie jak ja;)
    mam nadzieję, że wszystko dobrze. miałam pisać maila, ale zupełny brak czasu ostatnio... dziś napiszę:)
    ściskam ciepło
    czy u Ciebie też tak paskudnie?

    OdpowiedzUsuń
  18. Poroża pięknie się prezentują :) u mnie też były...najpierw w wersji oryginalnej, później przemalowane na biało, jeszcze potem obwieszone biżuterią, ale jakoś się nie przyjęły :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo do siebie pasuję to poroże i korale :)A wydawałoby się, że nie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne korale, ich kolor iście jesienny;)
    Cudownego wtorku zatem mimo aury;(
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  21. No i pięknie, my mamy dwa poroża renifera:)

    OdpowiedzUsuń
  22. mam strasznie mieszane uczucia co do tego typu trofeów we wnętrzach. Niby czasem fajnie to wygląda, ale jednak jakoś gryzie się to z moim poglądem na temat polowań. U mnie raczej nigdy taka dekoracja nie zawiśnie.
    Natomiast koralami mogłabym obwiesić cały dom ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Buu byłaś w Niedzicy i nie zajrzalas do nas ....
    Szkoda kawki byśmy się napily w te deszczowe dni...

    I korale i poroże u nas jest,wszak leśnicy w górach :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Takie ładne korale... jakąś aksamitną szyjkę lepiej by zdobiły ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. bardzo dobrze to wsz się komponuje! poroże, które i tak zwierzaki gubią to świetne znalezisko, ile bym dała, żeby coś takiego pokazać mojemu Jankowi:)on uwielbia takie leśne znaleziska...pozdrawiam cieplutko w te zimne deszczowe dni!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :)))
Thank you for your comment. :)))
Merci pour me laisser un commentaire:)))

Custom Post Signature

Custom Post  Signature