Top Social

.

LIFESTYLE | WORK | INTERIOR BLOG

czwartek, 10 stycznia 2013

IT'S COLD OUTSIDE

Minęła dwunasta. Jestem na półmetku dnia. Po milionach siarczystych przekleństw zrobiłam zdjęcia do sklepiku. Niestety nie jestem zadowolona z nich ani trochę. Jak dobrze sfotografować szkło, w którym wszystko się odbija??? Zdjęcia robiłam dwa dni... to znaczy dwa dni z rzędu, nie żeby 12 godzin! nie, po dwóch miałam serdecznie dosyć. Teraz kolejne godziny, żeby z 300 wybrać kilka, bo w sumie to mam tylko parę produktów... łech... po prostu brak mi pokory, a przede wszystkim wiedzy, bo jak laik, który nie przeczytał ani jednej książki o fotografii może zrobić dobre zdjęcia... Dlatego zamiast setki, mam kilka setek ujęć... No ale już koniec, nie mam siły robić kolejnych prób z oświetleniem i w ustawieniach, żeby było dobrze, jest jak jest i już. Kropka. Teraz muszę to tylko zebrać, przesegregować i dać webmasterom ;P





A za oknem śnieg powoli wsiąka w trawę, słychać w kominie pomruki wiatru, kaloryferki ciepłe, więc kociska grzeją brzuszki :) A ja popijam na zmianę to kawkę, to herbatkę, ale w "niezwykłym" kubku, bo ubranym w moje wygrane u Justyny Candy:)))




Kubraczek z dzierganym guziorem i podkładki oraz śliczne gipsowe serduszko!!! Dziękuję :)) Dzięki Justynie jest szansa, że na moich stołach i komodach nie będzie już więcej kółek ;) bo przyznam, że każdy mebelek, na którym na chwilkę można postawić kubek, jest trwale przeze mnie oznakowany. 






Jeszcze chciałam gorąco podziękować dwóm osobom:

Magdzie, za piękne zdjęcia lampionu i pudełka, które znalazły u niej swój domek. Znajdziecie je tutaj i tutaj :)

zdjęcie Magdy


oraz Eewelin za wyróżnienie Libster Blog :) Moje odpowiedzi na pytania znajdziecie w komentarzach na jej blogu, o tutaj :)  


Za wszystkie słodkości dziękuję serdecznie :))) 
Przesyłam milion, ba trylion ciepłych myśli w Waszą stronę:)

love
agnie szka



64 komentarze on "IT'S COLD OUTSIDE"
  1. Wiem cos kochana o fotografowaniu szkla - f..ck..@#$%^&(!:)
    ale w koncu wychodzi...tylko cierpliwosc poplaca...a instrukcji czytac nie lubie...ech! bo byloby moze latwiej prawda...ale nie ma to jak intuicja:);)
    Beda piekne, na pewno:)
    Dzis odp. na @ bo jestem zaieszona gdzies pomiedzy 10 sprawami naraz;))
    A podkladki i kubraczek od Justys fajowe:)
    Buziole!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no dokładnie f....ck :(( efekt jest kiepski, ale nie ma już siły....
      ściskam i dziękuję :))** spokojnie, poczekam na @ :)))

      Usuń
  2. Kochana,moje zdjęcia to tylko i wyłącznie wychodzą metoda prób i błędów :) Twoje na pewno będą piękne,bo fotografujesz piękne rzeczy.Już się nie mogę doczekać,kiedy będę mogła coś zamówić :)Dziewczynom zazdroszczę,że mogą się już cieszyć latarenkami.

    Kubraczek i podkładki cudne i bardzo praktyczne.

    Ściskam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też antyinstruktażowa jestem :) na żywioł, tylko, ż ewtedy raz wyjdzie, a raz za cholere nie chce... ;P
      Ściski*****

      Usuń
  3. Agus, a gdzie ty masz ten sklepik?? Będzie dopiero? Bo przegapilam... z tymi pięknymi szklanymi rzeczami? Trzymam kciuki!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aguś, no mam nadzieję, ze w lutym otworzę, nie zapeszam :))) Z tymi właśnie szkłami i z paroma innymi drobiazgami :)))
      ściskam mocno***

      Usuń
    2. Super!:-) jak już będzie, to poproszę o bannerek sklepiku do umieszczenia na blogu :-) :-) uściski!

      Usuń
    3. :)))) oczywiście:))) kochana jesteś;)

      Usuń
  4. hej:P
    ,,,,,,,ja sie tez zastanawialam gdzie ten sklepik ,az glupio mi bylo pytaac bo jak zwykle nic nie wiem haaa................fajnego kotecka widzialam:P..........i to ja Tobie dziekuje ,ze jestes:****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) no bo już tyle się nagadałam o tym, ze można by odnieść wrażenie, że to jaki wielki hipermarket ;P a tu wielkie NIC :((( po prostu przeżywam to okrutnie i mam nadzieję, ze się nie zniechęcę w pół drogi :))
      Dzięki Kochana*****

      Usuń
    2. trzymam kciuki,zeby wszystko dobrze wyszlo:P.......ja jeszcze u Ciebie na blogu siedze,bo wiesz ten Twoj stolik kawowy i komoda ach..............nastepnym razem bede madrzej urzadzala sie hiii

      Usuń
    3. Indyjskie:))) uwielbiam je, choć dla niektórych są zbyt niedopracowane, ale wszystko ręcznie przez hindusów strugane, więc dla mnie cuudne :))))

      Usuń
    4. bo sa cudne :P i takie cieple :P

      Usuń
  5. Aguś słońce nie martw się! myślę, że przesadzasz, przecież Ty zawsze robisz piękne zdjęcia i nie widziałam jeszcze ani jednego złego:))))
    na pewno będą cudne! już się nie mogę doczekać Twojego sklepiku , wiesz?
    a jak patrzę na te kotki psotki to tak sobie myślę, że bardzo byłyby zadowolone z nagrody w moim poniedziałkowym konkursie:) wziąć udział po prostu musisz:)))
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach i zapomniałabym dodać , że ocieplacz na kubraczek jest boski! :) Justynka ma talent:)))

      Usuń
    2. Och dzięki Anuś, miło, ale ja i tak malkontentka...ciągle niezadowolona....;)
      A w tym przypadku to bez kokieterii, po prostu kiepsko mi wyszły, ale to nic.

      Ściskam. I wkleję u Ciebie link do zdjęcia;)))

      Usuń
    3. Aguś to nie jest możliwe! na pewno będzie ok:)))
      chyba się skuszę na zakup tych latarenek i pudełeczka , ale muszę jeszcze sprawdzić ile kasy mi zostanie jak zrobię wszystkie opłaty. dam znać:*

      Usuń
  6. Aaaaa jakie cudowne kociaki ten drugi bardzo podobny z pyszczka do mojego , ale różnia się i tak , mój to tonkijski kotek a twoje słodziaki ? aj zdjęcia na pewno będą cudne , bo i te na blogu są rewelacyjne , zatem czekamy na sklepik :) wstyd sie przyznać ale ja tez go szukałam na bocznym pasku u ciebie :) uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojoj, to może jakąś zajawkę dam na pasku, że w lutym otwarcie, czy coś w tym stylu, bo widzę, że Wam namieszałam....
      Tonkijski...muszę zerknąć jak wygląda;)) moja koteczka to devon rex, a kocurek cornish rex:)))
      ***

      Usuń
    2. Tak myślałam ze to Devon Rex bo mam w rodzinie też koteczkę i szukamy dla niej kawalera :))) jest troszkę jaśniejsza od twojej za to cornish rex pierwszy raz słyszę ale są piękne :)

      Usuń
  7. uwielbiam Twoje zdjęcia i nie wiem jak możesz być z nich niezadowolona. Ale jeśli to miałoby poprawić Ci humor, pomyśl o filtrze polaryzacyjnym. To takie szkiełko zakładane na obiektyw, które powoduje, że na zdjęciach światło nie odbija się w szklanych powierzchniach. Ja też zamierzam sobie takie sprawić, bo mam ciągły problem z fotografowaniem jadalni (w wielkich antyramach odbija mi się cały kuchenny bajzelek).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! To świetny pomysł, dzięki marta:* pewnie ze dwie stówki??? Jak myślisz?

      Usuń
    2. to zależy od parametrów obiektywu, ale z tego co się orientuję można kupić za mniej

      Usuń
    3. ...muszę popytać... dzięki:))))

      Usuń
  8. w sprawie zdjęć to pewnie jesteś za surowa dla siebie :) ale rozumiem też tak czasem mam , choc nie wobec zdjeć bo ja wiem że ze mnie amator i robie tak żeby mi się podobało . A kubraczna na kubek zazdraszczam , coraz więcej ich w sieci - fajny trend .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może masz rację, może to po prostu zmęczenie materiału.. ;))))
      pozdrawiam serdecznie :))

      Usuń
  9. Zdjęcia na pewno będą rewelacyjne, bez dwóch zdań ;) Jak mogłoby być inaczej, masz oko do fotografii i wszyscy zachwycają się Twoimi fotkami. Zosi podobają się kotki, właśnie ogląda je ze mną na laptopie. A co do sklepiku to już się nie mogę doczekać otwarcia :)
    Ja ostatnio nie mam weny do zdjęć, pogoda jak pod psem. Lało całą noc, a w ciągu dnia nawet śnieg z deszczem, nic tylko siedzieć pod kocykiem i oglądać z Zosią bajki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, Gosiu, no tak, wszystko jest w porządku, kocham pstrykać zdjęcia, ale takie robienie zdjęć w jakimś konkretnym celu po prostu mnie wykończyło... No i ogólnie też jakoś weny brak...
      Fajnie, ze Zosi się koty podobają :)))
      ściskam***

      Usuń
  10. Aga - o czym Ty piszesz?!!!że niby Ty i złe zdjęcia?:)) toć to niemożliwe:)) przecież one zawsze są cudne:)) jak te koteczki na grzejniku co dupki sobie ocieplają :))
    no i krzesełko oczywiście też wymiata:) jakby takie wpadło do mnie - byłabym zachwycona:) a Wiesz ,że o mały krok bym o takie walczyła z bezdomnym:)) ale nie miałam serca nawet zapytać czy by mi nie odsprzedał lub wymienił za dopłatą :)) bo jak tu bezdomnemu zabrać cały jego dobytek? ale chyba ktoś bym ode mnie lepszy bo Pan teraz siedzi sobie na fotelu :))))a ja nadal poluję na takie krzesło;) u mnie w tym tygodniu sporo pracy z rozliczeniem firmy i projektem zajęć na przyszłą pensję :))) a po niedzieli rusza akcja mieszkanie . W tym roku dzielnie realizuję swoje plany;)

    a na Twój sklepik czekam niecierpliwie jak i na przypływ gotówki , żeby móc ją tam wydać:)

    buziaczki Moja Kochana Bratnia Duszo ♥♥♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie, ta historia z krzesłem mnie rozwaliła.. :))) Usmiałam się :))
      Dzięki, ze mnie podbudowujesz, po prostu już zmęczona jestem i perspektywa mi się zaburza... ;)) Ale jutro będzie już dystans, to wtedy przejrzę, co tam napstrykałam, zresztą nawet czasu nie było dzisiaj, zeby zaglądać do nich.. ;P
      Ściskam Cię mocno i ciepło :**

      Usuń
  11. Oooo co ja widze...moje zdjecie :-) Masz racje, wszystko sie odbija w szkle . Ja jak robilam zdjecia na parapecie to wiekszosc z odbijajacym sie kaloryferem ;-)
    Buzki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana pozwoliłam sobie wkleić...ale oczywiście są linki:))))

      No tak, albo bałagan, który odbija się elegancko w drzwiczkach lampionu....grrrr....

      Usuń
  12. Kotek cudowny po prostu- bardzo fotogeniczny:-)Zdjecia fantastyczne, nie wiem o czym Ty piszesz?? Milego dnia Aga!
    ps. chetnie zajrze do sklepiku;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) dzieki, to miłe, co piszesz :))
      ściskam serdecznie ***

      Usuń
  13. Gartuluje wygranego candy u Jostynki i wyróznienia :)
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj tam, oj tam, zdjęcia ładne robisz, nie bądz taka surowa wobec siebie ;)
    Koty cudne na kaloryferach. :***

    OdpowiedzUsuń
  15. Podziwiałam już u Madzi ten lampion z taką cudną przestrzenią w śroku i całej swojej prostocie:) Śliczny! świetne zdjęcia, a kociaki mają takie zielone oczy, że zagapiłam się na długo:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. witaj i u mnie :))) Dziękuję za Twoje słowa po stokroć *** odwiedzaj mnie, będzie mi bardzo miło ;))

      Usuń
  16. słonko, jak masz sporo czegoś do fotografowania co się błyszczy spróbuj z namiotem bezcieniowym + światło ,są różne rozmiary, albo z każdej strony styropian i mocno miękkie światło ale wtedy trzeba dobrze wycelować z nim by kontury nie ginęły, popatrz na internecie są różne przykłady i główka do góry, będzie dobrze !!!
    zaintrygowałaś tym sklepikiem ;))
    buziaki!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mam ten namiot i po prostu nie umiem w nim zdjęć robić.... Pewnie to kwestia doświadczenia... Ale nic, będzie co ma być:)) dzięki ula :))

      Usuń
  17. Jakie śliczne kociaki !!!! piękne. Zdjęcia tez wyszły na pewno super, my też laicy, nie zauważymy ewentualnych niedoskonałości. Będzie super, czekam na sklepik. :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Spodobał mi się kubraczek na kubek :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj piękny jest, Justyś pięknie go zrobiła, bardzo starnnie i kolorki śliczne :)))

      Usuń
  19. Że niby laikiem jesteś, i nie znasz się na fotografowaniu??? A to co ja tutaj widzę, to niby co? To rewelacyjne zdjęcia!
    A szkło niestety, lubi sprawiać trudności ;)
    Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) lubię to po prostu i poświęcam temu czas, więc cieszę się, ze to piszesz, że Ci się podoba :))) Bardzo to doceniam :***
      ściski***

      Usuń
  20. Ja jestem zachwycona Twoimi zdjęcia, domyslam sie że szklanym przedmiotom robi sie trudniej, ale wiem że dałaś radę! trzymam kciuki za sklepik i czekam z niecierpliwością na otwarcie!
    Lampion dla Madzi wspaniały!!!
    Cieszę się że przesyłka dotarła, dziękuję;*
    Uściski;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Kochana!! Szydełkowce pierwsza klasa, milutkie, kolorki boskie, pasują mi idealnie :))) I serduszko śliczne :) Dzięki :)
      Ciężko mi było zrobić zdjęcia jakie bym chciała po prostu, no ale to nic, drobnostka..:))
      ściski****

      Usuń
  21. Piękne fotki! Śliczne kociaki!Kubraczek cudny!

    OdpowiedzUsuń
  22. Dozo szczescia ze sklepikiem zycze
    Donata

    OdpowiedzUsuń
  23. Masz u mnie wyróżnienie:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Aga trzymam kciuki za otwarcie. Myślę że poradzisz sobie technicznie ze zdjęciami szkiełek zwłaszcza, że oko do zdjeć masz:)
    Namiot bezcieniowy - jak radzi Ula- spróbuj.

    A na szkiełka Twoje mam chęć i chyba w końcu napiszę do Ciebie mailika.

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mili, zrobiłam w namiocie, ale dzisiaj wszystkie prawie wyrzuciłam do kosza mówiąc obrazowo... Paskudne były i już. Czasem tak jest, że czegoś nie czuję i mi się to nie podoba, chciałam się jakoś przekonać do tych zdjęc, ale nie dało rady... coś w nich nie grało... No zobaczymy co będzie.. Jutro jadę obgadywac stronę...
      ściskam i dziękuję **

      Usuń
  25. Świetne to wdzianko na kubek :) jeśli chodzi o zdjęcia, to ostatnio zachciało mi się aparatu i pewnie niebawem, jeśli uda mi się kupić, też będę wiedziała co czujesz... na razie jestem ciekawa tych Twoich zdjęć... ;D


    P.S. Ja ten mój wpis o pokojach dziecięcych tworzyłam po przeczytaniu u Ciebie o szkolnym szaleństwie, które Cię czeka. I tak sobie myślałam czy może coś Cię zainspiruje... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no, czekam na Twoje foteczki kochana :)

      Usuń
  26. Ja tez mam problem z fotografowaniem, bo dopiero od niedawna probuje, ale Twoje zdjecia moim zdaniem swietnie wyszly.
    Kocurki sa fantastyczne i spisaly sie widze doskonale na sesji zdjeciowej :-)nawet chwilowo sie zastanawialam czy on zywe sa (przepraszam)
    Zycze powodzenia ze sklepikiem!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję Grażyno, mnóstwo zdjęć w ogóle mi nie wyszło, musiałam robić chyba ze trzy razy wszystko od nowa... To dlatego, ze to zupełnie co innego, niż zdjęcia ot, tak sobie, na bloga...ale jakoś to będzie ;)))
      buziaki****

      Usuń
  27. Aga - znam tylko kilku dosłownie ludzi, którzy od razu osiągają w fotografi dokładnie ten efekt, o który im chodziło. Większośc jednak podchodzi kilka razy. Próbuje, bawi sie, czasami wkurza:)
    Jestemm pewna, że zdjęcia wyszły CI świetne. Na pierwszu rzut okaz widać, że masz świetne podejście i pięknie czarujesz kadry. Trzymam mocno kciuki za całą sesję i za sklepik.
    A jesli chodzi o szkło - po 1. filtr jesli bez szkła i blenda, po2. namiot. Ja w namiotach robię już bez filtra.

    Napisz do mnie maila proszę, chciałabym Cie zaprosić do wiosennego wydania magazynu - ale nie mogę znależć tu maila do Ciebie.
    BUZIAKI!!!!! i trzymam kciuki za wszystkie Twoje zdjęcia, za sklepik i za powodzenie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) dzięki :) wiem, pokory mi trzeba, ale raptus ze mnie i wszystko bym chciała od razu mieć idealne ;)))) Będę próbowała dalej, do skutku....

      Napisałam @ :))

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz. :)))
Thank you for your comment. :)))
Merci pour me laisser un commentaire:)))

Custom Post Signature

Custom Post  Signature