Top Social

.

LIFESTYLE | WORK | INTERIOR BLOG

środa, 14 listopada 2012

XMAS PREPARATION

Powoli wchodzimy już w przedświąteczne dekorowanie domów. Osobiście bardzo lubię naturalne akcenty, a szczególnie cenię wszystko, co mieści się w mojej ulubionej kolorystyce, a kocham  biel, beż, karmel, brąz, czerń.. No cóż, pastele są zawsze żeby podkreślić te główne kolorki :)

Tak więc szyszki po leżakowaniu w butelce doczekały się nowego życia :)  



Do zrobienia takiego serca, potrzeba sporo...serca, bo duże szyszki są twarde i bez wiertła ciężko się z nimi uporać. Ale nie chciało mi się kombinować i poszłam na łatwiznę, co przypłaciłam odciskami na rękach. Ale warto było, bo efekt jest jak najbardziej satysfakcjonujący :)






Żeby taka ozdoba pasowała do wnętrza i do ludzi, którzy w nim mieszkają, żeby była powiedzmy osobista, to materiały, z jakich decydujemy się ją zrobić powinny być w zgodzie z naszymi upodobaniami. Kocham drewno, szyszki i patyczki, kocham ten kolor, i lubię metal, jego kolor i surowość. Stąd też cynkowany drut. Mógłby być też miedziany.





Typowo kobiece narzędzia pracy poszły w ruch. Dłutko z ostrym końcem, coś do obcięcia drutu (drut trochę sztywniejszy, żeby się serce nie wyginało), i jakieś narzędzie pomocne przy skręcaniu drutu...przyznam, ze palce są najskuteczniejsze ;)
Szyszki kolejno nakłuwałam mniej więcej w połowie wysokości, a potem na drucik...Przy trzeciej kawie widać było koniec... 




Serducho można zawiesić, ale można też położyć po prostu na stole. To bardzo uniwersalna ozdoba. No i już taka świąteczna troszkę... ;)))







ściskam
love
agnieszka



59 komentarzy on "XMAS PREPARATION"
  1. Aguś słońce toż to raj dla oczu moich!:)
    po pierwsze genialny baner no i to Twoje logo podziwiam:) agnethagwiazdkahome - śliczne!:)
    szyszkowe serducho jest urocze! namordowałaś się chyba troszkę, ale efekt godny mistrza DIY, a wydaje mi się, że powoli w naszej blogowej wiosce królujesz w tym temacie kobietko:)
    świetny kolaż i jaką Ty masz genialną klamkę! :) ściskam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki An, cieszę się, ze mi się udało, bo długo jakoś w ogóle nie umiałam u góry zdjęcia wstawić...no ale się udało:))

      Usuń
  2. Wspaniały pomysł! Rewelacyjne wykonanie - baardzo przypadła mi do gustu ta dekoracja!

    OdpowiedzUsuń
  3. Och,Agus,serduszko jest piękne! Włożyłas w nie tyle pracy,ale efekt był tego wart.Masz niebanalna ozdobe,zgodna z Twoimi,Waszymi upodobaniami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie powiem, trochę się namordowałam z tymi szyszkami, zżeby je podziurawić....no ale udało się:)))
      Ściskam Cię mocno:)))

      Usuń
  4. szyszowe serducho az cieplo sie zrobilo:P zaraz moje powyciagam i bede z nimi latala po mieszkaniu:P

    OdpowiedzUsuń
  5. proste i genialne w swojej prostocie! super :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to mówią prostota pozwala na dużą kreatywność;))) cieszę się, że Ci się spodobało:))

      Usuń
  6. Super! Też mam pomysł na naturalną ozdobę świąteczną i może uda mi się ją pokazać na blogu za jakiś czas. Pewnie w weekend, bo w tygodniu niestety jest już ciemno jak wracam do domu.
    Cudowne są u Ciebie detale, jak klamka na przykład. Antyk?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem doskonale, dzień teraz jest wyjątkowo krótki. Pracujesz na pełen etat? Ja mam totalnie pokręcone godziny pracy, bo mam swój gabinet, więc zupełnie niobliczalne godziny pracy. Ale odpowiada mi to. Tylko że coś rok kiepski, tym bardziej, że już Ci kiedyś pisałam, tylko na działalności to niełatwa sprawa.... Klamka nie antyk, ot zwykła, stylizowana. Mam takie we wszystkich drzwiach, niby loftowe...;)) ale masz rację, detale to ważna rzecz.
      ściskam Cię mocno i czekam na islandzkie newsy:)))

      Usuń
  7. Ależ śliczne! Chyba sprezentuję takie bliskiej osobie, taki ciepły jesienno-zimowy upominek. Uściski :*:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drui, to piękna rzecz na upominek. Tylko drucik musisz mieć taki sztywniejszy, bo szyszki są w sumie ciężki. Ja wzięłam trochę za cienki... i łatwiej nakłuwa się te modrzewiowe..
      ****

      Usuń
  8. gratuluje pomyslu i zaparcia
    widac, ze sie napracowalas!!
    ubostwiam takie wydluzone serducha!
    piekne fotografie!
    usciski!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki amna:)) no nie powiem, namordowałam się z szyszkami...ale serducha coś ostatnio mi się zapodobały, no ijak się zabrałam, to nie było odwrotu:))

      Usuń
  9. Ach te Twoje...stare drzwi z klamka ;))) Serducho piekne, ale te drzwi...marzenie :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stare, ale jare;)))))))
      Ściskam mocno*****

      Usuń
  10. już czuć, wielkimi krokami nadchodzi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W końcu połowa listopada. Pogoda typowo jesienna, ale już muszę kombinować wkładki do kalendarza adwentowego...także przygotowania przedświąteczne na spokojnie można już rozpoczynać. Potem robi się tak jakoś gorączkowo, a póki co wszystko można bez pośpiechu obmyślić;)))
      Ściski Jo**

      Usuń
  11. sliczne serduszko :-) i mnie chodzi po glowie jakis szyszkowy wianuszek.. bo leza sobiew koszyku i wolaja by sie nimi zainteresowac ;-)

    pozdrawiam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj:)) wiesz, pomyślałam najpierw, że Twoja nazwa to sentencja a propos tego serca i domu...;)))) A tu się okazuje, że mam nowego gościa u siebie:)))) bardzo się cieszę;) byłam też u Ciebie, ładnie mieszkasz, kącik bardzo przytulny:))
      Ściskam**

      Usuń
  12. Gratuluje kochana wyroznienia:)
    Serce z szyszek podoba mi sie niesamowicie:)) szczegolnie uroczo wyglada na klamce...bomba:))) i to na jakiej klamce...:)))))*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki i dzięki:))) ściski czwartkowe...ojej już czwartek, a tyle miałam Wam pokazać...to nic, co się odwlecze, to nie uciecze;P

      Usuń
  13. ale cudowna dekoracja!!!
    Ja to nawet nie mam takich narzędzi w domu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, a u nas to ja gwoździe wbijam;)) mężulo jest ewentualnie od zadań siłowych, szarpnąć, podnieść, otworzyć....:)))
      Ściskam Aguś:)***

      Usuń
  14. Super, uwielbiam takie dekoracje...natura ma więcej nam do zaoferowania niz sie wydaję...plus zdolne rączki;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie Justyś! Zresztą w skandynawskim stylu aranżacji zawsze jest dużo takich naturalnych dodatków, kamienie, patyki, mech, szyszki, kasztany....nawet grube pniaki zamiast stolików... kocham ten styl:))))
      Cieszę się, że Ci się podoba:)))

      Usuń
  15. Ale ładne! Bardzo mi się podoba to serce. Może sama też spróbuję...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Śmiało, tylko....rękawice by się przydały, bo przy dziurawieniu tych szyszek można się rozmyślić....łatwiej przekłuwa się modrzewiiwe:)))
      Ściski******

      Usuń
  16. Wspaniała dekoracja;) uwielbiam takie, sama natura...plus zdolne rączki;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O!! Jeszcze raz Ty kochana;)))
      Dzięki więc jeszcze raz:))) wyżej już odpowiedziałam...zajrzyj...

      Usuń
  17. rewelacja !!! ale się napracowałaś Kobieto :))ale klamka - mój faworyt - super !!! buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, no dobre...klamki niestety zrobić nie umiem :))))

      Usuń
    2. no to jestem zrozpaczona :)) niestety mam nowe drzwi i mój mąż nie przeżyłby zamiany klamek po 2 miesiącach:)tym bardziej ,że tu pozwoliłam mu wybrać - z małym nadzorem oczywiście :)) bo jakbym ja wybierała - to na pewno byłaby podobna do Twojej ;) buziaki

      Usuń
  18. Odpowiedzi
    1. Dzięki kochana:) zeszyty doszły:)))są śliczne, dzięki, strzelę dzisiaj foteczki i pokażę na blogu mojego słodkiego cukieraska;))))

      Usuń
  19. po prostu cudo!!
    dzięki za tego tutka, gdybym tylko dorwała tyle szyszek to bym sobie takie serducho skręciła...
    nie sądziłam, że w Danii będzie taki problem z szyszkami...
    pozdrawiam ciepło =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, nie doczytałam, że mieszkasz w Danii, a to niespodzianka:)) będę pamiętać ;)
      Można zrobić super serducho z giętkich gałązek, na pewno widziałaś... takie też mi się podobają, no ale nie będę robiła serduch z wszystkiego co mi wpadnie w ręce, bo nie nle miałabym potem co z tym robić...;)
      Pozdrawiam***

      Usuń
  20. Serducho wielce urodziwe...:)) Powieszone na klamce - perfekcja... Oj podziwiam Cię za te działania typowo! kobiecymi narzędziami...;)) Najważniejsze, że tworzysz to, co Ci serce dyktuje...:)
    Buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) no tak, lubię takie byle co...;)) Maddie , a te feminine accessoiries to właśnie przekornie dla Ciebie kochana:P a nóż widelec się przekonasz, hihi;)))

      Usuń
  21. Tyle serca w to włożyłaś, ja tam przy operowaniu z drutem od razu wołam mojego M, a co se będę paluszki kaleczyć ;)
    P.S. A klamka też zwróciła moją uwagę, fajna!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co zrobić, mój mężulo tylo do siłowych prac się nadaje, niestety jest bardzo niezaradny jeśli chodzi o odrobinę artyzmu i precyzji w takich pracach;))) no i tym sposobem ja jestem w tym domu od "prawdziwych" prac domowych, hihi:))

      Usuń
  22. Piekne! Uwielbiam naturalne dekoracje swiateczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki:))) Ameli, jak u mnie jest trzecia w nocy, to która jest godzina u Ciebie??? No chyba nie środek nocy???
      Ściskam**

      Usuń
    2. Ja jestem dokladnie 4.5 godziny do przodu w porownaniu z czasem polskim:-))

      Usuń
  23. What a great idea and you made such beautiful pictures!
    Really very nice. thanks for your sweet commend om my blog :)) Have a nice day!
    Sweet greets, Martine.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi, thanks, you too have a sunny day :)))

      Usuń
  24. Agus, przepiekne. Musialas sie namordowac, ale wyszlo cudnie. I ta klamka, I ta charakterna :) atmosfera w domku. Pieknie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, charakterna pozytywnie mam nadzieję;)

      Usuń
  25. Fusion House jest zachwycone :)) hahhaha..... super ...pierwsze serce ktore mi sie podoba....bo ja za sercami nie przepadam i co dostane jakies cudo w prezencie sercowe to do szuflady ....a takie to ja z ochota na klameczke bym zawiesila....:)))) buzka i milej soboty Agusia :)))

    OdpowiedzUsuń
  26. Sliczne serduszko :) Suuper :) Pozdrawiam jak i zapraszam jak bedziesz miala ochote i do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękny pomysł, taki z duszą ... magią ... dziękuję

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :)))
Thank you for your comment. :)))
Merci pour me laisser un commentaire:)))

Custom Post Signature

Custom Post  Signature