Top Social

.

LIFESTYLE | WORK | INTERIOR BLOG

Featured Posts Slider

Image Slider

niedziela, 31 marca 2013

MY EASTER TABLE


Radosnych i spokojnych 
Świąt Wielkanocnych!















Mieli być goście, ale śnieżyca nie pozwoliła... 
Zatem będzie spokojnie i leniwie :)

Stół ozdobiłam kwiatami, w słoikach :)))
 A do tej ilości brzozowych gałązek natchnęła mnie swoim komentarzem Justysia ;P 
Dzięki Kochana, jakoś wcześniej na to sama nie wpadłam :)

love
agnie szka




środa, 27 marca 2013





Przygotowuję się :)
Wy również?

love
agnie szka

poniedziałek, 25 marca 2013

GLITTER EGGS DIY


Moje wielkanocne ozdoby wokół domu będą inne, niż te na stole. Przede wszystkim chcę, żeby pasowały do otoczenia, a ozdobne jajka niekoniecznie muszą kojarzyć się ze śniadaniem. Już troszkę poeksperymentowałam w duchu tegorocznych skandynawskich trendów i na komodzie wylądował klosz z czarno-białą iskrzącą kompozycją. Te jajka kojarzą mi się trochę z czekoladkami, które jako dziecko uwielbiałam, czy Wy też je znacie? Mmmmmm...rozpływały się w ustach... Były najczęściej zapakowane w rożek... Czy można je jeszcze dostać???

Powstała ciut sentymentalna i ciut trendowa dekoracja :) I oczywiście do zrobienia w domowym zaciszu, a to cenię najbardziej, bo można wyskoczyć do sklepu i kupić coś gotowego, ale ja szczerze zachęcam do takiego własnoręcznego dekorowania na Święta.



Użyłam małych plastikowych jajeczek, które udawały wydmuszki (można też z powodzeniem zrobić na prawdziwych wydmuszkach ), szybkoschnącego bezbarwnego kleju, który naniosłam pędzlem i brokatu (użyłam brokatu, którego używa się do zdobienia paznokci, ale może być każdy inny dostępny w sklepie papierniczym).






KOLEJNO:
1. posmarować jajko klejem
2. obsypać z każdej strony brokatem 
(delikatnie turlając, 
żeby nie ściągnąć już przyklejonego brokatu)
3. odczekać chwilkę 
i strząsnąć nadmiar brokatu
GOTOWE :)




Dekoracja gotowa :)
Miłego dnia Kochani!
love
agnie szka


niedziela, 24 marca 2013

BONJOUR :)

Obsesyjne szukanie wiosny donikąd mnie nie zaprowadziło. Choć drugi dzień z rzędu słońce mocno świeci, to mróz jest okrutny i nie ma mowy o lekkim płaszczyku. Ale wyjść trzeba, bo i tak jest pięknie. Oglądam Wasz zapał w obsadzaniu donic, ale coś mnie to jeszcze w ogóle nie kręci. Później, jak się ociepli. Zresztą nie mam ręki do kwiatów, więc wcale mi do tego nie spieszno, kiedy jest tyle innych rzeczy, które mi wychodzą jako tako. W domu mam tylko gruboszka :)

Za obiad zabiorę się troszkę później. I tak dopiero co umyłam talerzyki po śniadaniu. 




To moja brzoza :) Uwielbiam to drzewo, 
mimo, że mam alergię na jej pyłki.

Mam tysiące pomysłów co do mojej sypialni, to odwrotnie proporcjonalne do przestrzeni, jaką tam dysponuję. Oczywiście uwielbiam sobie komplikować życie i zamiast zająć się pieczeniem mazurków na święta, zabrałam się za jej demontaż... W planach panele na podłogę, przemalowanie ścian, komandora (nie mam pojęcia jeszcze jak to zrobię, ale zrobić muszę ;P) i szafek nocnych. Ciągle się zastanawiam nad oświetleniem do czytania, bo szafeczki nocne mam mikroskopijne i w sumie mieści się na nich tylko lampka i okulary, a chciałabym zyskać trochę miejsca... Czyli musiałoby coś wisieć... Póki co, mam panele :)) Marzenie o drewnianej podłodze....pozostanie marzeniem ;)



Miłej niedzieli,
do następnego :*
love
agnie szka
czwartek, 21 marca 2013

COLOR & SPRING

Wybieram się na poszukiwanie wiosny. Choć może jutro, bo znowu zaczęło padać... Albo nie, może dziś, tylko że nie wychodząc z domu :) 






Kolory... choć otaczam się nimi w bardzo oszczędnie odmierzanych dawkach, to z pierwszym dniem wiosny nie może ich zabraknąć. Wprowadzają orzeźwiający i błogi nastrój dzieciństwa, przełamują monotonię i odzwierciedlają mój nastrój. A dziś jest dobry, ba znakomity, dlatego jest róż, fiolet, amarant i soczysta zieleń... moje bardzo lubiane skandynawsko-orientalne połączenie. I materiały, które kocham - drewno grubo malowane farbą (po prostu kocham, nie wiem czemu, ale chciałabym, żeby nawet nowe mebelki były tak malowane, na przykład taka ławeczka do sypialni, oj myślę o niej intensywnie...) i jeszcze rafia i metal :) 


A to wszystko za sprawą dwóch cudownych osób, dwóch miejsc w sieci,
które koniecznie trzeba zobaczyć!!





Te oto piękne prezenty wygrałam jakimś cudem w Give Away u Lilli z Cocoon Home :) A sponsorem tych cudowności jest nie kto inny jak mój ukochany sklepik Scandi Concept. Dziękuję Wam, sprawiłyście mi ogromnie dużo radości, a mój dom wygląda dziś bardzo wiosennie :)

Póki co, wszystko zawędrowało do pokoju syna, bo jak zobaczył te cudne kolorki, to zrobił taką minkę, ze nie miałam serca odmówić mu tej radości :)) Pewnie się nimi znudzi, to wtedy powędrują do innych pomieszczeń :)







Kochani łapiemy dziś wiosnę  zamkniętą w kolorze, w kwiatach, zielonych badylkach... 
w czymkolwiek, co wprawia Was w wiosenny nastrój :) Do dzieła!!:)))


love
agnie szka

kosz z rafii, metalowy lampion, malowany drewniany piórnik - ScandiConcept
kredeczki z Ikei


poniedziałek, 18 marca 2013

EASTER DECORATION



Dzień dobry poniedziałkowo :)
Chyba już czas się zabrać, nieprawdaż? Na przekór pogodzie, która  typowo dla tego miesiąca jest zmienna, trzeba zbierać bazie, bukszpan, faszynę (znacie?lubicie?), wydmuszki i zacząć dekorować :) 
Bo Wielkanoc za dwa tygodnie! 





Ale fajnie :) Uwielbiam wszystkie okresy przedświąteczne, wyciąganie pudełek, zdmuchiwanie kurzu z wiekowych pamiątek, które dwa razy do roku wyglądają na światło dzienne, by cieszyć nasze oczy. Chyba jeszcze nie widzieliście moich pudełeczek S.BOXES w takim wcieleniu :)))






Ja najbardziej lubię takie naturalne i stonowane dekoracje, ponadto w domu pojawią się sezonowe kwiaty i wianuszki bukszpanowe, ale to w innym poście ;)

Miłego poniedziałku Kochani,
love
agnie szka

Pudełka S.BOXES agnethahome - mosiądz, wersja patynowana

Custom Post Signature

Custom Post  Signature