Top Social

.

LIFESTYLE | WORK | INTERIOR BLOG

czwartek, 7 marca 2013

UGLY PICTURE...

Czwartek... Młody odstawiony do przedszkola, kanapki dla Małża do pracy zrobione, kawa w kubeczku, kot na kolanach, laptop przed nosem... Wszystko w jak najlepszym porządku. Tylko słońce już się schowało na kolejne tygodnie... Zdążyliście podładować baterie??? I mróz zapowiadają...

Zastanawiam się czasem, co tak naprawdę liczy się w pozytywnym odbiorze bloga. Wy nie? Czy chodzi nam o prawdę, czasem burą i nieciekawą? Na przykład wracając z przedszkola rzuciłam okiem na moje doniczki, które przez całą zimę czekają pod domem na swój wiosenny lifting i straszą...no straszą, bo są brudne, obskubane, krótko mówiąc nieciekawe. No i tak mnie naszło pytanie, czy brudna i zakurzona doniczka jest gorsza od tej odmalowanej i podreperowanej, z kwiatkiem pośrodku?.. Szybko jednak odrzuciłam chęć, żeby Wam te paskudne doniczki pokazywać, no bo żadna to przyjemność, a jeszcze mniejsza inspiracja dla moich drogich czytelników ;P

Ale pokażę coś innego, równie nieciekawego... fragment mojego wtorkowego "pleneru" do katalogu :) Jeszcze przed aranżacją :)



To miejsce chodzi mi teraz po głowie, bo ustawiając w nim moje szkiełka do zdjęć, łypałam okiem na całość i równolegle do obmyślania co i jak rozstawić, myślałam jak niewielkim kosztem mogłabym z tym miejscem coś zrobić... Coś, to znaczy mała wylewka samopoziomująca, regipsy, trochę kabli z prądem, farba.... Oj, gdyby mi tylko pozwolić, to od jutra biorę się do pracy :P hihi, jeszcze ktoś pomyśli, że taka pracowita jestem :P Może dobrze, ze znamy się tylko w sieci ;) 

Kochani, dziękuję za wsparcie :) Katalog gotowy, nowości już czekają na swoją odsłonę. Zatem zapraszam późnym wieczorkiem, albo jutro rano na post i serię zdjęć w katalogu i od jutra oczywiście buszowanie w sklepiku :))) W takim razie, do zobaczenia ;P

love
agnie szka
45 komentarzy on "UGLY PICTURE..."
  1. Ja uwielbiam takie brzydale...
    Na buszowanie zapisuję się pierwsza:)
    Udanego czwartku:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam właśnie takie ciągotki do starych i zaniedbanych rzeczy, czy pomieszczeń... zresztą jak widać, nawet do katalogu znów wybrałam takie tło...
      :))))
      ściskam i do wieczorku*** Tobie też życzę udanego :)

      Usuń
  2. Aga powiem Ci kochana, że premię dostanę, a to znaczy że mogę delikatnie znów zaszaleć u Ciebie:D z tymi doniczkami to tak właśnie jest... mam podobnie, stoją na balkonie takie brudne... i chciałoby się je odświeżyć, tylko w moim przypadku wyjście na balkon nadl zawalone starymi meblami i nie ma go nawet jak otworzyć:)))
    ach a miejsce wygląda świetnie, uwielbiam takie surowe klimaty i coś czuję, że te zdjęcia będą obłędne! pokazuj nam koniecznie nowy katalog jeszcze dziś:D
    buziaki i w takim razie czekam na jutrzejsze nowości... a od której można się spodziewać?
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A pod altanką to dopiero mam bajzej..jej, aż nie chce się wchodzić...:P

      Będą jeszcze dziś późnym wieczorkiem :))) Zamieszczę katalog na blogu i powolutku zapełnię wieczorem półeczki :)))

      Usuń
    2. a sesja jest.....hmmm.... inna ;)

      Usuń
    3. hehe ciesz się, że masz altankę!;)
      super, już się nie mogę doczekać wieczorka w takim razie, będę odświeżać stronę co 5 mnut:)))
      czekam z niecierpliwością coś Ty tam wykombinowała:)))

      Usuń
  3. Mi także podoba się ta ściana i ten stolik
    Już widzę patere z tortem czekoladowym na tle tej ściany:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zawsze podrozujac podziwiam piekne odrestaurowane kamienice, ale jak widze taka stara obskubana...to wzdycham jeszcze bardziej ;-) Najchetniej bym tam weszla i poszukala starych gratow ;-) Na rynku w Krakowie sa nawet takie opustoszale...ale mam marzenia...hahaha. Jak widac brzydota tez ma wziecie.
    Ty juz nie trzymaj w napieciu. Chcemy zobaczyc rezultaty Twojej pracy ***
    Usciski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W okolicy zaliczyłam już chyba wszystkie opuszczone i rozpadające się domy ;P I jak wchodzę do takiej rudery, to oczywiście zastanawiam się, czy jeszcze wyjdę i czy mnie jakiś strop nie przygniecie, ale przede wszystkim właśnie na tym, co by tu jeszcze uratować :))) Cieszę się, ze ktoś jeszcze tak ma :) I że właśnie Ty :))
      Jeszcze tylko chwilka Kochana... :))

      Usuń
  5. :) to chyba kolejny temat , który nas łączy:) i jak tu nie wierzyć w takie internetowe relacje ?;)) u mnie również chłopaki odstawieni , kot ...oj nie na kolanach bo właśnie mocuje się z wyciągnięciem ulubionej zabawki z pod lodówki, a w kubeczku jest i owszem ale herbatka ;) ale ja nie o tym ...bo właśnie pytania Twoje są moimi - i jakoś zawsze tak w tym samym czasie :)) o brzydotę - o odbiór pozytywny bloga, najdalej wczoraj przeglądając ich różnorodność zachodziłam w głowę - czemu w miejscu gdzie jest tyle ciekawych rzeczy - jest taka cisza w odbiorze -gdzie indziej zaś - choć treści bzdurne i estetyka żadna - wręcz odwrotnie.A dlaczego doniczka brzydka jest mniej ważna niż ta ładna? przecież to też my:))Chyba jestem za słaba żeby to pojąć :)
    trochę się rozpisałam i zrobiło się markotno - a przecież u Ciebie nowy katalog - a to radość wielka dla nas wszystkich :))) Aga - po raz kolejny -wiem o czym Piszesz ;) buziaki wielkie♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak to mówią, piękni mają łatwiej w życiu... to chyba przekłada się na wiele dziedzin życia...także i blogi.. Ale nie wiem, czy piękne zawsze znaczy wartościowe... Wiesz, jak przygotowuję się do tych zdjęć katalogowych, i w ogóle jak dorwę czasem jakiegoś starocia, to satysfakcja z wydobycia z tej rzeczy piękna, jest nieporównywalna do niczego. To jak odkrycie ameryki :))) nowy, niepoznany jeszcze ląd, o którym inni nie mieli pojęcia...

      KOcham, ściskam, miłego dnia ****

      Usuń
  6. ja lubie patrzeć jak z takich "brzydali" powstaje coś pieknego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o właśnie, o to chodzi!!:))) Bo z każdej żaby może być Książę :))))

      Usuń
  7. Też mnie męczą pytania co do brzydkiego a ładnego , anie którym nawet udaję się w brzydocie pokazać coś interesującego , inspirującego , coś co porusza wyobraźnie jak to twoje zdjęcie :)))) sciski i czekam na nowy katalog :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o to mi chodzi :)) Dziękuję, że to dostrzegasz :* Chodzi o to, że wszystko da się zrobić... trzeba marzyć, próbować...
      :)))

      Usuń
  8. Jesteś niesamowita z tym sklepikiem!
    Chce mieć kota! Bardzo!
    Doniczki brzydkie pokazuj - ja lubie brzydotę prawdziwość i szczerość.
    :) nie przeraża mnie to. Są piękne na pewno w swoim okropieństwie :)
    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D oj, nawet nie mów, bo jak zacznę, to Wa stracę!!:)))) pouciekacie i tyle będzie dobrego :P))))
      A kota - koniecznie! Mój M nie chciał, teraz mam dwa i wszyscy są szczęśliwi :)))

      Usuń
  9. Pierwszy akapit Twojego posta to o mnie i o moim otoczeniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) podobne jesteśmy :)))) czasem to aż przerażające, prawda???:)))) Miłego dnia Aguś**

      Usuń
    2. Eee mnie to nie przeraża :D
      Kolor włosów mamy inny ;)
      Dobranoc szefowo :)

      Usuń
  10. uwielbiam takie szare ściany... nadają niepowtarzalnego klimatu :) bo na białym tle to każdy porafi zrobić zdjecie :) np. jak zaczynałam cykać zdjęcia swoich pierdułek, to oczywiście chciałam na białym tle itd, a Małż mój (fotograf), mówi co ty? rób na biurku, na parapecie, ale niech się coś dzieje - i miał rację :) więc taka zdjęciom nada super niepowtarzalny klimat ;) ależ się rozpisałam hehe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, z tym biały tłem to wcale nie jest dla mnie takie oczywiste... długo by pisać, ale to dla mnie ciągle najtrudniejsze zdjęcia, choć wszystko i tak o światło się rozbija...
      :*
      Rozpisuj się jak najczęściej!!:)))

      Usuń
  11. Agnieszko :) Bardzo podoba mi się to zimne tło do Twoich perełek :) Czekam na jutrzejszą odsłonę :) Gorąco Cię pozdrawiam! Cmok

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malino, z zimej ściany zrobi się całkiem inna sceneria..:)))

      Usuń
  12. Oj lubię takie klimaty:). poprzedni był świetny, ten na pewno tez będzie rewelacyjny:)))
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) zobaczymy :) jest troszkę inny... :)) Ale nic nie sugeruję ;)
      ściskam*

      Usuń
  13. zatem i ja lacze sie w pytaniu twoim, nawet wczoraj myslalam o tym czy by nie rozpisac sie na blogu na ten temat ale chyba sie wstrzymam choc nurtuje mnie czym kieruja sie osoby zagladajace, komentujace, publikujace...bo jesli jest cos ciekawego to zrozumiale ale gdy nie ma to co? czysta uprzejmosc, udawanie? i czemu w wiekszosci takie 'rozowe' wszystko...takie jak nie zycie normalnie! w tym twoim brzydkim widac potencjal, tylko wyobrazni trzeba...uwielbiam! szczegolnie drugie zycie nadawac;)
    milego dnia kochana:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czasem czuję lekkie zmęczenie w nogach, biegając tak od bloga do bloga i zastanawiam się nad tym czego inni szukają u mnie, co ich przyciąga, a najbardziej zastanawia mnie dlaczego u stylistów pięknych wnętrz jest tak mało komentarzy, tam przecież wszystko jest takie dopracowane i wszystko zachwyca... Może dlatego, że to ich praca... a my tu sobie tak swojsko i niezobowiązująco o różnych rzeczach rozmawiamy...
      Ściskam*

      Usuń
    2. w pozornej brzydocie mozna dostrzec piekno...ale dlaczego? bo to kawalek duszy i kawalek prawdziwego czlowieka w tym wszystkim... a nie wymuskanej wygladzonej rzeczywistosci, na ktorej pylek nie siada... a czasem ten pylek jest wlasnie tym czyms co nas ujmuje...
      Sciskam Aga i czekam na nowosci:)

      Usuń
  14. obskubane stare mają cos w sobie , jakąś historię...do opowiedzenia , lubie na takie patrzeć :)))
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
  15. no wiesz odmalowywac doniczki,ja w tamtym roku kupilam gliniane i czekalam kiedy pojawi sie nich plesn i beda piekne!!!bo o takich wlasnie marzylam:P..a teraz wlasnie wygladaja jak te z moich marzen,wlasnie posadzilam w jednej niezapominajki,ja taki antyodgrodnik jestem i nie jestem pewna czy one mi bda rosly....czekam na katalog!!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Super już nie mogę się doczekać tych nowości. A ja doniczki stare też lubię, mają taki swój niepowtarzalny urok.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Często zastanawiam sie nad tym, że pokazujemy na blogach tylko część rzeczywistości. Pięknie zaaranżowane przedmioty, rzeczy miłe dla oka. Jak wnętrza naszych domów to wysprzątane, poukładane i błyszczące. Ale powoli dojrzewam aby pokazywać też tę drugą stronę.
    Raz się odważyłam w tym poście http://przytulnydom.blogspot.com/2012/03/zaprzyjaznic-sie-z-kaloszami-sezon-4.html.
    Ale chyba częściej będę pokazywać tę brzydszą stronę przed liftingiem.


    PS. mnie sie podobają omszałe, lekko zszargane donice, w kontraście do wiosennych kwiatów.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze do niedawna nie lubiłam starych i obdrapanych przedmiotów. Pamiętam jak ponad rok temu robiliśmy z rodzicami remont u dziadków w kuchni.. robiło mi się niedobrze. A teraz zaczynam trochę przychylniej na to wszystko patrzeć, choć wolę jednak jak coś starego jest choć trochę odnowione, żeby po prostu było czyste.
    Jakoś tak już mam... :) A do starych ścian, takich jak mam jeszcze w piwnicy, chyba nigdy się nie przyzwyczaję :)

    OdpowiedzUsuń
  19. O pięknie i brzydocie wiele by mówić...

    "Piękno" a "Piękne" mają ze sobą niewiele wspólnego, według mnie... Piękne często bywa kiczowate a Piękno zawsze jest akurat.
    Piękne krzyczy a Piękno szepcze...

    Czytałam U. Eco O brzydocie i to co pisze autor całkiem do mnie przemawia i wraża moje osobiste poglądy.

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam takie ściany ... takie niedoskonałe ... z duszą ... po przejściach ...
    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  21. Nowy katalog powiadasz, juz ciesze sie na te nowosci :)
    Po zdjeciach z pierwszego, jestem pewna ze i te beda niesamowite.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Czekam, czekam na nowości. Czekam też na moją zamówiona latarenkę, ale jeszcze nie doszła , pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ali jak to nie doszła??? Napisz mi nr zamówienia proszę :) ustalę co i jak...

      Usuń
    2. Kochana wszystkie dotychczasowe przesyłki są dostarczone... napisz do mnie na maila proszę :))

      Usuń
  23. A ja lubię takie niedoskonalości, dosadniej, jestem przeciwna dążeniom do idealnego perfekcjonizmu. W ktorym widzę kontrolę i autoagresję. A tak proszę bez masek, bez sztuczności, "goła" ściana i taka w tym "prawdziwa". Całą sobą jestem za!

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo jestem ciekawa ..... Do wieczora :)

    OdpowiedzUsuń
  25. A ja tam lubię takie stare, wysłużone gliniane donice i stare drewniane skrzynie na balkonie podniszczone przez deszcz i śnieg, są bardzo vintage:) Czekam na katalog:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :)))
Thank you for your comment. :)))
Merci pour me laisser un commentaire:)))

Custom Post Signature

Custom Post  Signature