Top Social

.

LIFESTYLE | WORK | INTERIOR BLOG

sobota, 12 października 2013

WALL

 Witajcie.



Nie było źle na mojej ścianie w dużym pokoju. Ale też był najwyższy czas na zmiany, od roku wisiała galeria zdjęć, duże litery i napis na...blacie ze starego Lacka z ikei (jeszcze kupionego w czasach studenckich). 

Wyglądało to mniej więcej tak...




To naprawdę była dobra aranżacja, pasowała do mnie, ale
Change Is Good:))))
Więc najpierw zniknęła galeria i dłuuuugo nie umiałam się zdecydować, czy zostawić ramy... W końcu musiałam pozaklejać dziury i odmalować ścianę, bo liczba wystających z niej gwoździ działała na mnie demobilizująco.. Za dużo, ciągle miałam to w głowie...za dużo....

***

W końcu dopiero gdy ściana była znów pusta i biała zdecydowałam, że będzie wyglądała teraz tak...




Zmiana była potrzebna i jestem bardzo zadowolona.
Lustra są neutralne, nie wprowadzają żadnego nowego motywu do pokoju, po prostu odbijają to, co akurat pojawia się pokoju:) A to, że nawiązują do plastra miodu jest i miłe dla oka i ma duże znaczenie, bo pszczoły to ważny element układanki w dobrze funkcjonującej przyrodzie ;)
Panuje teraz większy spokój, takie przynajmniej odnoszę wrażenie.

Pudełka na komodzie są idealne do nadania nawet zwykłej dyni wyjątkowego charakteru, a ponadto można w nich zapalić świecę, pełna dowolność. I porządkują duperele, które chcę akurat powystawiać.

Kolory też nie są oczywiście przypadkowe - miedź jest ciepła, łagodna, pięknie komponuje się też z brązowym szkłem, a dla przełamania jest czerń, która wprowadza troszkę charakteru i zdecydowania. 
Wiszący kruk, dopełnia kompozycji i "umiejscawia" ją jeszcze bliżej natury... Takie mam odczucia, taka przyświecała mi myśl, kiedy składałam elementy dekoracji razem.

***

Miedź, kremowo-biały, naturalny kolor drewna i brąz oraz czerń.

Więc początkowo było tak...



Kolejnym krokiem do harmonii była czarna farba i ....




Mam też element powtórzeń, który bardzo lubię: trzy lustra, trzy pudełka, dużo szufladek i piramida z bambusowych stołeczków :))
A czarny taborecik łączy górę z dołem..... Można ten kolor z powodzeniem zamienić na inny, chociażby....no nie wiem... na biały!?!?!:P


Potem dochodzi brązowe szkło i rododendron...




***

I tak oto powstaje cała kompozycja :P 


Co myślicie?

***

Cuuudownego weekendu życzę wszystkim!
aga

ZE SKLEPIKU:
Pudełka Bee AGNETHA.HOME
Lustra Honeycomb AGNETHA.HOME
Ptak Raven AGNETHA.HOME






29 komentarzy on "WALL"
  1. myślę, że jest super! poprzednia kompozycja też mi się podobała, ale wydaje mi się, że ta bardziej do Ciebie pasuje. I jeszcze mam taką refleksję, jak patrzę na te kolejne fotki, że wszystko jest piękne, coraz piękniejsze i wydaje się, że lepiej być nie może, aż pojawia się butla z roślinką i okazuje się, że dopiero teraz to jest to! niesamowite jak ogromne znaczenie maja takie drobne detale.
    ps. zachwycam się strasznie "plastrowym" lustrem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ech, No Aguś pięknie jest. twoje aranżacje zachwycają za każdym razem. Są bardzo wysmakowane :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Agus swietna kompozycja:) te lustra jak plaster miodu...no pieknie, zachwycam sie:)
    podoba mi sie nowe czarne wdzianko stoleczka, tak jest rzeczywiscie bardziej z charakterkiem.
    Ogolnie rewelacja:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie i bardzo subtelnie. Ta aranżacja jest taka uspokajająca. Sama zamierzam zrobić jakąś mała aranżację z buteleczek po syropach i lekach. Kolor tego typu szkiełek jest bardzo ciekawy - taki brązowo zielonkawy. Zainspirowałaś mnie postem o zestawieniach podobnych buteluni. I do tego - jak dobrze pamiętam - była tam gałązka z drzewa dębu. Cud!
    Pozdrawiam. Viola.

    OdpowiedzUsuń
  5. Aranżacja doskonała! Kusisz tymi lustrami, chyba porzucę myśli o okrągłym na rzecz plastra miodu :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. stworzyłaś kolejną kompozycję idealną... Ty chyba innych nie potrafisz;-)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Aguś świetna kompozycja i ściana nabrała innego wyrazu. Poprzednia wersja również mi się podobała, ale tak jak mówisz Change Is Good.
    Lustra wyglądają rewelacyjnie i z chęcią bym Ci je podkradła do siebie :) Pięknie by wyglądały również u mnie :) hihi :)
    Miłego weekendu Aguś :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknie to wymyśliłaś i zaaranżowałaś! Roślinka w butelce dopełniła całości :)

    OdpowiedzUsuń
  9. marze o takim pudełku miedzianym,no jest tak cudowny !11 te lustra wyglądają świetnie u Ciebie!
    oh no cudne pudełka i lampiony

    OdpowiedzUsuń
  10. ja myślę, że lepiej być nie mogło, dla mnie perfekcyjny kącik!jak już dorobię się swojego mieszkanka khm khm, to te lustra zawisną na jednej ze ścian;)) na razie nie mam na nie miejsca;/
    i ptasior boski, już nie mogę się doczekać przesyłki;)))))
    aha no i jeszcze bambusowe stołeczki...wiesz po Twoim poście nie wytrzymałam i poleciałam je kupić, są fantastyczne!nie miałam okazji podziękować Ci za info;))))
    buziaki i inspirującego weekendu;***

    OdpowiedzUsuń
  11. Jest inaczej, ciekawie. Ważne, że czujesz się z tą zmianą dobrze, że pasujecie do siebie. :-) Podoba mi się twoja komódka, ma "charakter".

    OdpowiedzUsuń
  12. Od niedawna odwiedzam Twój blog, ale widzę już kolejny raz, że - podobnie jak ja - jesteś zwolennikiem geometrii przestrzeni:))) Jest inaczej, nie wiem czy lepiej, Ty czujesz to najmocniej, bo codziennie na tę ścianę patrzysz. Aranżacja piękna. I jak ten kwiatek genialnie przełamuje prostotę brył.

    OdpowiedzUsuń
  13. A moje ściany wciąż są gołe! Mam nadzieję że w końcu na coś zdecyduję się bo zaczynam się złościć na siebie, w końcu jest tyle pięknych inspiracji, np u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo mi sie podoba taka aranzacja. Prosta i ze smakiem! Oj ja tez musze nad moja nad lozkowa galeryjka popracowac...tylko pomyslu jeszcze brak... ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo łądnie, czasami co za dużo ... ;)
    A jaka komoda wielka, tzn. wysoka ! Myslałam po pierwszym zdjęciu że taka niska jest a tu niespodzianka :)

    Podoba mi się :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  16. Ładnie przed, ładnie po. Nawet bardzo :), a zmiany są konieczne, chociażby dla zdrowia :)
    Udanego weekendu Agnieszko!
    kasia

    OdpowiedzUsuń
  17. Co nie powiesisz/postawisz - jest pięknie :) obie wersje bardzo przypadły mi do gustu :) ale wiadomo - zmiany są wskazane - w końcu każdy lubi nowe :)
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
  18. Pieknie, i te lustra jakie wspaniałe...zachwycająca zmiana;)) choć ta wersja z galerią tez mi sie podobała;))
    Cudownego weekendu Aguś;*
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  19. Jak dla mnie miodzio Aga! Piekna ta kompozycja a ta zielen to kropka nad i. Suuuuper!
    Ciagnie Cie do minimalizmu prawda? Doskonale to rozumie. Piekne te nowe cudenka z shopa!

    Pozdrowionka!

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
  20. Twój geometryczny minimalizm jest ogromnie inspirujący, lubię oglądać takie aranżacyjne zabawy, przemiany, ustawienia.......wyobrażam sobie jak leżysz na kanapie i odpoczywasz podziwiając ten kącik Twego domu, cieszysz oczy formami, światłem, gamą barw......Moim zdaniem i galeria była super i obecny stan jest miły oczom......tak - zmiany aranżacyjne sa właśnie po to - by cieszyć nimi oczy i dusze:) Miłego weekendu Aga, buziak

    OdpowiedzUsuń
  21. Po prostu pieknie ... wszytsko pieknie ! Lustra ( lustro ) skradły moje serce ... :)) bajka :)
    Miłego weeekendu Aga :)))

    OdpowiedzUsuń
  22. Choć poprzednia aranżacja też mi się podobała, to ta ma w sobie tyle światła i przestrzeni, piękna...:) Zmiana jest dobra! i odświeżająca... Przekonuję się o tym za każdym razem gdy coś pozmieniam, poprzestawiam...:)
    Buziaki i dobrej niedzieli !

    OdpowiedzUsuń
  23. Change IS good :)
    Podziękowania, za pokazanie jak krok po kroku "rośnie" Twoja aranżacja - niewątpliwie pomocne. Za ni hu hu nie chciało by mi się tego focić, a Tobie tak, i to piękne.

    OdpowiedzUsuń
  24. Zmiany to podstawa!:) Aranżacja wspaniała, świetnie dobrane dodatki no i cudowna komoda. Też taką chcę! Uwielbiam te szufladki i kruka i w ogóle wszystko. Jestem właśnie na etapie dekorowania jednaj ściany salonu i nie ukrywam,że lustra mocno mnie zainspirowały:) Pozdrawiam serdecznie i życzę udanego tygodnia Aga:)) ...Aga

    OdpowiedzUsuń
  25. poprzednia ściana też bardzo mi się podobała :) ale ta wersja wnosi wiele klasy i swoistego spokoju ;)) ściskam

    OdpowiedzUsuń
  26. uwielbiam te Twoje pudełka !
    super sciane stworzyłaś :)))
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  27. Myślę, że szczęka mnie boli od trzymania jej na podłodze :P Kompozycja jest IDEALNA. Poprzedniej niczego nie brakowało, ale można było spotkać podobne w wielu miejscach...obecna jest oryginalna i przez to jeszcze piękniejsza! Nie mogę się napatrzeć....nawet ten rododendron wydaje się być tam niezbędny :) Lustra i pojemniki miedziane bardzo za mną "chodzą" muszę namówić w końcu M na zakupy! Może przy okazji zbliżającego się remontu:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :)))
Thank you for your comment. :)))
Merci pour me laisser un commentaire:)))

Custom Post Signature

Custom Post  Signature