Top Social

.

LIFESTYLE | WORK | INTERIOR BLOG

środa, 30 października 2013

NIE W TEMACIE

Nie wiem co mogłabym napisać, chyba to, że znów czuję potrzebę zmian... Nie wiem skąd się to bierze, ale w momencie, kiedy spadły z drzew liście, poczułam lekkie zimowe poruszenie i....mam ochotę myć okna!!! O tak, nie może być nic równie nieprawdopodobnego, jak moja chęć do domowych porządków!

Więc czekam tylko aż zleci z kalendarza kartka z datą 1 listopada i biorę się do roboty. Za wcześnie? Zwariowałam? Może i tak, ale mówię Wam, jak teraz nie zacznę, to się nie wyrobię!

Pamiętacie moje zeszłoroczne blogowe święta? Nie?

Świątecznie.....





... wariacja ;))))

Ściskam***

aga

PS!!! zajrzyjcie koniecznie na Hedonizm i eskapizm!
60 komentarzy on "NIE W TEMACIE"
  1. Mnie już też zaczyna korcić na świąteczne dekorowanie ale jakoś się powstrzymuję,by mąż mnie do psychiatryka nie zamknął ;P
    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O to chodzi żeby mnie zamknął? No tego to się po Tobie nie spodziewałam hihi ;P

      Usuń
    2. :D no a co ja tam tak sama będę siedzieć :P tak, to chociaż sobie pogadamy i kawkę wypijemy ;)))

      Usuń
    3. aaaa chyba,że tak,to się piszę na to wariactwo :)))) a tak swoją drogą...w wariatkowie kawkę podają? ;P

      Usuń
  2. to chyba nawet wczesniej niż w supermarketach ;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w domu jeszcze niczego broń boże nie robię w tym kierunku! bez żartów ;P to rzeczywiście lekka przesada, jak najbardziej jesienne klimaty panują, ale układam już sobie plan działania... ;)

      Usuń
    2. Szybciej niż w marketach ?
      cos Ty !
      U mnie w de. to juz od początku października markety zalane są świątecznymi ozdobami i pierdółkami włącznie ze świątecznymi słodkkościami. Tutaj wszytsko szybciej a pod koniec grudnia sklepy zmieniają juz sortyment na walentynki hihi To jest dopiero tempo :)
      Także Agnieszko zaczynaj, najważniejsze żebyś ty się wyrobiła na czas ze wszystkim :)
      Buźka !

      Usuń
    3. :)) lepiej jakoś się czuję, jak sobie wszystko tak za wczasu rozplanuję. Nie stresuję się potem, że czegoś nie dopatrzyłam. A że z reguły jestem chaotyczna, to takie wyprzedzenie to standard, żebym się ze wszystkim uporała:)))) Dzięki*

      Usuń
  3. mam właśnie taka tekturową gwiazdę tylko czerwoną.. są dostępne w Polsce? bo moja akurat pochodzi z Niemiec.
    juz nie mogę doczekać się świąt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta akurat jest z ikei, ale nie wiem, czy w regularnej sprzedaży - kupiłam ją dwa lata temu :) Są też dostępne mniejsze Bloomingville w sklepikach internetowych - też posiadam a nabyłam w Scandiconcept :)

      Usuń
  4. Noooo ja się już nie bronię. U nas już we wrześniu widziałam ozdoby świąteczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. :P tutaj juz widzialam pokazuja sie ozdoby swiateczne,wiem niektorych to denerwuje mnie nie ,lubie to cale oczekiwanie ,przygotowanie .....................:P dzisiaj dostalam katalog swiateczny H&M home wszystko takie mniam,podoba mi sie hiiii,a okna musze umyc do pietnastego gudnia,bo pozniej przytaszczymy swieza choine i do swiat musi wytrzymac,a po sylwetstrze finito,zwijam caly kram i dla mnie to juz koniec swiat:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też czuję święta PRZED, do sylwka jakoś już coraz mniej, a potem tak jak Ty, zwijam kram i już :) Och zazdroszczę tych obrazków z h&m...

      Usuń
  6. Uffff....ja tam się nie chciałam wyrywać przed szereg w obawie przed linczem :P u mnie też już plany, przygotowania....zasłony ściągnięte i okna czekają na mycie :) Dekoracje w planach, a i do sklepiku niebawem wkroczy świąteczna atmosfera....ja uwielbiam te przygotowania i całą otoczkę, czekanie, strojenie domu, wypieki...cały rok na to czekam :P i za nic w świecie nie dam sobie odebrać tej frajdy, z przyzwoitości czekam do 1-go listopada :P

    OdpowiedzUsuń
  7. ja w pracy cały październik robiłam kartki świąteczne :) 100 sztuk więc też już czuję ten klimat hahaha ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. Ha ha , nie Ty jedna. Ja już wyciągnęłam konika świątecznego , bo tak jakoś mi pasował i najlepiej zasypałabym go bombkami ale powstrzymałam się i zostawiłam solo. Też myślę o oknach, nawet jedno umyłam u córki w pokoju. Póki pogoda dopisuje.
    Zamówiłam dzisiaj w Tchibo stempelki świąteczne i literki do ciastek. Też lubię całe to zamieszanie przedświąteczne, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wczoraj foremki na pierniki powyciągałam :P

      Usuń
  9. Ja już też wymyślam, przeglądam Pinterest, gdzie też pełno świątecznych inspiracji. A że w zeszłym roku wybrałam narty zamiast przygotowań, to teraz tym badziej się rwę (rwię?).

    OdpowiedzUsuń
  10. być może nie jest to normalne, ale tydzień temu kupiłam nowe bombki i inne świąteczna dekoracje, a prezenty gromadzę już od września :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez muszę o zakupach pomyśleć, bo nie lubię potem pośpiechu...

      Usuń
    2. już od paru lat staram się mieć skompletowane wszystkie prezenty do końca listopada. Dzięki temu mam czas na kupienie sensownyc, przemyślanych h drobiazgów, a nie łapanych w biegu. No i unikam tłumu, który miota się z obłędem w oczach :)

      Usuń
    3. dokładnie. Nawet jeśli zakup jest przez internet, to spokojnie jest czas, żeby przemyśleć. Bo nie ma nic zabawniejszego niż potem w pośpiechu kupowane dla wszystkich skarpetki i majtki:))))

      Usuń
  11. Mnie też wzięło na porządki. Ale to chyba z nudów, bo u nas dzisiaj psia pogoda i w ogrodzie nie dało się robić ;) Mam nadzieję, że do jutra mi przejdzie, ale póki co działam jeszcze z doskoku czytając blogi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzisiaj znów był przymrozek.... za zimno, żeby w ziemi grzebac ;)

      Usuń
  12. Aga to zupełnie normalne, a może nie? hmmm mam tak samo i wierzę, że wiele z nas ma;)
    ja co chwilę wyszukuję jakieś świąteczne fotki na pinterest! :)
    ładnie było u Ciebie rok temu...ciekawa jestem jak będzie w tym roku:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń

  13. Jejku wszyscy juz w przygotowaniach przedswiatecznych.
    A ja mam chyba jesienna depreche bo jakos nie moge sie zmobilizowac do wielkich porzadkow. Mam nadzieje ze szybko przejdzie!
    A by sie przydalo, tak wiec jak ktos u siebie skonczy moze u mnie zaczac Ha Ha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przejdzie, jak tylko sie zaczna światełka świąteczne pokazywać ;))))

      Usuń
  14. Moja Przyjaciółka jest obecnie w ciąży i powiedziała mi, że ciąża tak na nią działa, że ciągle chce zmian w domu ;D wije gniazdko ;) Tak mi się skojarzyło... ;)

    A okna również lubię myć :) to taki darmowy fitness ;D

    Pięknego wieczoru :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pamiętam, pamiętam, tak mnie urzekła Twoja choinka w bieli, że w tym roku już zakupiłam dwa komplety białych bombek. Za wcześnie?
    Aż skąd, ja się pewnie nie wyrobię...w tym roku mam w planie uszyć muchomorki, powinnam już zacząć ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! dzięki* Jak szyć zamierzasz to na pewno juz teraz!!!! :)

      Usuń
  16. Cudnie!

    Ale ja jeszcze jesienią żyję! U mnie jeszcze dużo liści jest na drzewach (i jakich pięknych!), a te co spadają też są cudne, kolorowe - uwielbiam tę porę roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) dzięki ogromne Kochana! właśnie widziałam****

      Usuń
    2. Cała przyjemność po mojej stronie! Cieszę się, że mogłam pokazać te cuda.

      Usuń
  17. ja jeszcze o świętach nie myśle,cieszę się piękną jesienią :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Było cudnie, ciekawe czym w tym roku nas zaskoczysz:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja jeszcze przygotowań nie zaczęłam, ale myślę już, myślę ... :) Fajny blog. pozdrawiam i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  20. tez to mam .. ale cały rok ..;) czy to sie jakos diagnozuje i leczy ??? ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja co prawda z ozdobami nie wyskoczyłam jeszcze ale dumam jak ubrać choinkę - co i w jakim kolorze zrobić.... nie powiem juz wertowałam Wasze blogi szukając inspiracji :)

    pozdrawiam i łączę się w wariactwie :p
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  22. Szczerze, to ja też czekam, aż minie 1 listopada i biorę się za świąteczne ozdoby, jakoś w tym roku czuję wewnętrzne przyspieszenie :)))

    OdpowiedzUsuń
  23. Hehehe no wcześnie dosyć, ale wolnoć Tomku w swoim domku!, ja już ostatnio myłam okna i już mam nowe ubranka dla okien w kuchni i jadalni. Oczywiście okna jak to okna, mniej więcej co 3 tygodnie muszę szyby przemyć, bo jak są odkryte to jednak szyby nie są ładne. U mnie jeszcze jesiennie na całego i świątecznie to chyba dopiero pod koniec listopada/początek grudnia :) Myślę jakie by tu uszyć zawieszki świąteczne i jakie dekoracje zrobić. Pięknie było u Ciebie! Czekam na relację tegoroczną oczywiście :) Buźki!

    OdpowiedzUsuń
  24. Podziwiam! Mnie do mycia okien jeszcze nigdy w życiu ochota nie przyszła :) Ja po wizycie córek i małego Fifi mam i tak generalne sprzątanie. Ciekawa jest co wymyśliłaś.

    OdpowiedzUsuń
  25. a ja tęsknię ale nie za ozdobami lecz za Tobą :))

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  27. Hmm... Święta świętami :P ale nie wiem, czy piece kondensacyjne to dobry pomysł do takiego wnętrza...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :)))
Thank you for your comment. :)))
Merci pour me laisser un commentaire:)))

Custom Post Signature

Custom Post  Signature