Top Social

.

LIFESTYLE | WORK | INTERIOR BLOG

czwartek, 31 października 2013

jeszcze więcej Maroka - diy

Witajcie!
Znacie już obrazek mojej kuchni z ostatniego katalogu do sklepu.
Tu na zdjęciu znajduje się parę nowych dodatków - roślinka, sznurek, wydrukowany napis. Takie miejsce w kuchni, gdzie można prawie codziennie coś pozmieniać w zależności od nastroju, to bardzo fajna sprawa i polecam wszystkim!





Marokańskie klimaty w moim domu ostatnio bardzo się panoszą.
Właśnie na podłodze w przedsionku kładą się cementowe kafle (tak tak, już niebawem pokażę co wyszło!!!!),
 a pakistańska henna, którą kupiłam z myślą o ozdobieniu świec, wylądowała na ręce... Nie po raz pierwszy, hihi :P

Uwielbiam marokańskie rysunki, a najbardziej to, że są takie artystycznie niedokładne.
Tradycyjny staromarokański rysunek na ceramice z Fez, jest właśnie czarny, albo niebieski, a glazura na naczyniach jest brudno-biała, czasem kremowo-różowa. Wersja, którą na pewno wszyscy wielbiciele Tine K znają, jest prawdopodobnie wysublimowaną wersją właśnie tego stylu.

Na mojej ręce natomiast widnieje typowo ślubny wzór, który kobiety wykonują w przeddzień ślubu, w czasie "wieczoru panieńskiego". Często też zdobi on wewnętrzną stronę dłoni oraz stopy.
Bardzo mi się to podoba, jednak na mojej skórze po dwóch dniach nie wygląda już ciekawie... W każdym bądź razie niczym kameleon, dopasowuję się do otoczenia ;)





***

Zrobienie marokańskiego detalu na kaflowym kawałku ściany, to dosłownie kiklkuminutowe DIY.

Mój mały posterek składa się z 3 warstw, dzięki czemu wygląda ciekawiej, niż zwykła kartka z rysunkiem przyklejona do ściany.
Na jednym białym kartoniku rysujemy grubym flamastrem wzór - ja skopiowałam wzór z wazonu.
Potem wycięłam, pod spód dałam jeden biały i większy szary kartonik. Całość spięłam starym spinaczem i przykleiłam elastyczną czarną taśmą do kafli.
Proste:)




Mam nadzieję, że mini DIY się spodobało.
To na ręce też można pod tę kategorię podciągnąć :P
Miłego i słonecznego dnia!

aga




45 komentarzy on "jeszcze więcej Maroka - diy"
  1. Posterek świetny, fajnie, że taki trójwymiarowy, ale... wzór na ręce... toż to mistrzostwo świata! Piękny!! Jak Ty to wszystko ładnie razem komponujesz!! I te kafle... cudo...:)
    Dobrego dnia Aguś!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kto Ci zrobił taki piękny wzór na ręce? Ty sama to tak?? Kurcze to jest (jak napisała już zresztą Maddie) mistrzostwo świata! Ja tutaj widuję bardzo często panie z malunkami na rękach, tak właśnie słyszaałam, że to ma coś wspolnego z weselaami... Uwierz, u nich PO też to nie wygląda najlepiej ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie, samo malowanie jest fajne, potem jeszcze z henną też ok, ale mnie męczy i zmywam rano...no i przez dwa dni jest znośnie brązowe, a potem zaczyna się tygodniowy etap rudego.... :)))

      Usuń
  3. Uwielbiam mehandi :)
    Malowałam kiedyś dziewczynie jedną rękę i jedną nogę do kolana. Drugą połowę malowała koleżanka a i tak zeszło nam pół dnia. Bardzo pracochłonne jak nie ma się doświadczenia ;)
    A Twoje wyszło pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, to podziwiam, podziwiam:) spore wyzwanie . Dzięki*

      Usuń
  4. Aga czekałam na tą Twoją rączkę! zdolniacha z Ciebie nie z tej ziemi! Przecież ten rysunek jest tak precyzyjnie wykonany, że wierzyć się nie chce, że sama sobie to zrobiłaś:)))
    no i to Twoje DIY...:) jak zawsze bezbłędna...:*

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja jestem ciekawa czy ozdobiłaś tę rękę na dłużej, czy tylko na chwilkę. Jak długo taki tatuaż utrzymuje się na skórze? Jeśli ceramika Tine K podoba Ci się to zapraszam do zakupu. Może jakaś zniżka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Henna trzyma się do dwóch tygodni... u mnie góra 10 dni ;) Kolor i trwałość zależy od grubości warstwy rogowej naskórka.
      No i ludzie przez ten tydzień zawsze dziwnie na mnie patrzą :P

      Usuń
  6. Podziwiam za precyzję i cierpliwość, ręka wygląda niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a gdzie tam, pod koniec już mi strasznie koślawo to wychodziło...;)

      Usuń
  7. Aga cudnie! Mnie marokańskie klimaty też bardzo pociągają, lae takich zdobień robić nie potrafię...hmmmm...henna do brwi nadal jest w łazience :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ryzykownie by było robić tą do brwi..:)

      Usuń
    2. Ja tam się kompletnie nie znam :)

      No i ważne pytanie - jak idzie kładzenie i fugowanie kafli????

      Usuń
    3. :))) już sobie leżą - dzisiaj fuga ;P

      Usuń
  8. lubię Maroko i jego akcenty , a rekę tez miałam wymalowana jak byłam w Marakeszu moze czas to powtórzyć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. też mam kilka marokańskich detali w domu, ale najbardziej zachwycił mnie malunek na ręku. Dziewczyno, jak ci się udało zrobić to tak precyzyjnie? Mam ochotę wyciągnąć hennę z łazienki i też coś takiego zmalować, tylko nie wiem jak w biurze by zareagowali. Tłumaczenie o wieczorze panieńskim odpada, bo mąż od 6 lat ten sam ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ja zawsze się potem wkurzam, że to takie rude i bezpłciowe się robi... wtedy mi się nie podoba, a niestety większość czasu na skórze jest właśnie takie...

      Usuń
  10. super DIY :) tez lubie te wzory :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Aga, I dont know.. what I should love first... :)
    Love everything. Really good DIY idea and I am just in love with you henna hand.

    Greetings from Denmark.

    Marketa

    OdpowiedzUsuń
  12. świetnie u Ciebie! jestem zwolenniczką choć bierną (na razie) marokańskich tatuaży i zdobień całego ciała

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak zobaczyłam tą hennę to przypomniało mi się hinduskie wesele mojego dobrego przyjaciela na którym byłam parę lat temu, hennę na rękach miała panna młoda i pan młody też :)
    Piękny wazon!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ponoć im ciemniejsza na skórze wychodzi tym lepiej dla panny młodej.....tylko zapomniałam w czym lepiej...:P

      Usuń
    2. pewnie w szczęśliwym małżeństwie :)

      Usuń
  14. A ja bym tak chciała chociaż raz mieć rękę wymalowaną. Ale sama to nie dam rady :( Zdolniacha jesteś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. e tam, poćwicz i spróbuj! najlepiej najpierw na stopach, bo łatwo ukryć, jak nie wyjdzie ;P

      Usuń
  15. Odważna z Ciebie Kobitka :) Bardzo podobają mi się takie malunki na dłoniach :) Sama nigdy nie próbowałam i nie miałam, ale zawsze podziwiam pomalowane w ten sposób rączki. Twoja wygląda cudnie :)
    DIY wyszedł świetnie. niesamowicie dekoracyjnie wygląda Twój malunek :)
    Ściskam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A i zapomniała bym :) przepiękny dzbanek :)

      Usuń
    2. ludzie pewnie myśleli, że jakąś chorobę załapałam :P
      Dzban - mam takie dwa, są,mimo, że w takich stonowanych kolorkach, rzeczywiście bardzo dekoracyje:) Lubię je, a kupiłam niedawno:)

      Usuń
  16. marokańskie motywy są przepiękne! szczególnie w wersji black and white. no i podziwiam rysunek na ręce.... ile to roboty i jakie wszystko dokładne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, też lubię takie oszczędne w kolorach etniczne klimaty :) Samo malowanie henną nie trwa długo, gorzej potem, po zanim to wyschnie to trzeba uważać, no i całą noc przynajmniej w ziółkach potem jeszcze spać uważając, co by pościeli nie pofarbować :P

      Usuń
  17. Aga to pierwsze zdjecie jest super, oczarowana nim jestem i tez tak chce ;)))))))
    Chociaz marokanskiego stylu u mnie nie ma, to nie znaczy ze nie lubie tego stylu, jest intrygujacy.
    usciski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) to specyficzny styl, ale umiejętnie można jakiś drobny element przemycić, wyjątkowo dobrze si adaptuje nawet w zestawieniach kontrastowych!

      Usuń
  18. Śliczne są te marokańskie motywy. Ciekawa jestem Twoich kafli, zapowiadają się bardzo ciekawie :-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) to dosyć specyficzne kafle.... cement jest po prostu inny, niż kamień czy kafle podłogowe, które się teraz zazwyczaj kładzie na podlogach. Wzór wygląda ładnie, ale sama jestem ciekawa, jak to będzie z użytkowaniem :)

      Usuń
  19. Uwielbiam marokańskie motywy, chociaż faktycznie trzeba uważać, żeby nie przedobrzyć z tym stylem. U Ciebie wszystko w idealnych proporcjach. Henna na dłoni...WOW! A ten dzban z pierwszego zdjęcia obłędny, zdradzisz skąd on?

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :)))
Thank you for your comment. :)))
Merci pour me laisser un commentaire:)))

Custom Post Signature

Custom Post  Signature