Top Social

.

LIFESTYLE | WORK | INTERIOR BLOG

niedziela, 19 sierpnia 2012

SUNDAY IN THE GARDEN

Piękne są dni, kiedy nie trzeba się nigdzie spieszyć, takie niedziele jak dziś... 




Przyznam szczerze, że zazwyczaj w takie dni nie potrafię usiedzieć spokojnie. Świadomość dnia wolnego wzbudza we mnie jakiś wewnętrzny niepokój.



Szukam sobie wtedy zajęcia i wbrew panującej wokół ciszy, tak jak dziś, szlifuję starą drabinę...do pokoju... Ale nie szlifierką, nie, to byłaby przesada... męczę się papierem ściernym i w trzydziestostopniowym upale pot zalewa mi czoło... Tak wygląda moja niedziela. 





A pozostali?












Tak jak widać, święcą to, co należy święcić, dzień, któremu należy się spokój. M popija kawkę i czyta książkę z akcją osadzoną w nierealnej przeszłości, Bruno drzemie, a psina bidula w przerwie między ganianiem za piłkami, chłodzi się ciężko dysząc pod stołem...

Ogólnie jest pięknie. Tak jak lubię. 





love
agnieszka n.
17 komentarzy on "SUNDAY IN THE GARDEN"
  1. Normalnie jak bym byla u Ciebie! Piekna atmosfera. Spokojnie, swojsko... I ja lubie...

    Pozdrawiam serdecznie!

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie, tak mi się wydawało, że Cię wczoraj u siebie widziałam;))) hihi
      wielka buźka i udanego startu w nowy tydzień
      Aga

      Usuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm... mi została druga część.... tylko ma szczebelek jeden złamany...

      Usuń
  3. ale u Ciebie jest niesamowity klimat! te lampiony są niesamowite! niby spokój i cisza, a tak wiele się dzieje na tych zdjęciach.
    psiak kochany... i podziwiam za drabinę:) ja też ostatnio męczyłam się papierem ściernym:) po co komu szlifierka hehe:)
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z papierem ściernym ... duet idealny, szlifierka dla mnie zbyt porywcza :D

      Usuń
  4. Przepraszam, usunęłam swój komentarz (zauważyłam literówki i chciałam je poprawić )nie patrząc, że odpowiedziałaś na niego..
    Tak brzmiała treść tego komentarza:

    " Drabina..powiadasz..Ja dopiero wici puszczam, kto ma zbędną, brudną i ostrupiałą drabinę, a Ty już ją czyścisz! I to w pocie czoła!! No nie! ;)
    Pozdrawiam serdecznie... "

    Pozdrawiam i przepraszam za zamieszanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żaden problem. Ja sobie też raz skasowałam wszystkie komentarze ;/
      do natępnego, buźka

      Usuń
  5. Niedziele zazwyczaj bywają leniwe ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. temperatura była wyjątkowo rozleniwiająca...
      miłego poniedziałku :)

      Usuń
  6. piękne ujęcia, moje weekendy zazwyczaj w biegu, bo jest tyle do zobaczenia - ale to wiesz :), a ta wyjątkowo domowa, wyszłam jak we Włoszech, dopiero wieczorem, jednak niemal 40C w cieniu jest dla mnie zabójcze ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj było gorąco... U Ciebie to dopiero musiało prażyć...

      Usuń
    2. praży, nadal, i tak ma być podobno najbliższe 2 tygodnie ...

      Usuń
  7. Agula uwielbiam Twoje ujecia i juz!!!!!!!:-))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oh, miło mi bardzo:)) ja uwielbiam Twoje... i już!!!!!!!! :))))))

      Usuń
  8. Nowy komentarz do posta "SUNDAY IN THE GARDEN" dodany przez Lou :

    Zakochałam się w twooch zdjęciach!zostaję tu na dłużej:)



    Autor: Lou , blog: agnetha.home, 21 sierpnia 2012 07:02


    Czy zdarza Wam się przy czytaniu komentarzy je usunąć???? Mi już drugi raz się to przytrafia :((

    Lou, przepraszam Cię bardzo - chciałam przejść do Twojego komentarza, za który ogromnie dziękuję, i nacisnęłam znowu usuń.... no i klops... wklejam komentarz z poczty... Sorki ogromne. Ale to jakiś żart z tak łatwym usuwaniem komentarzy. No po prostu jeden zły dotyk (bo na komórce właśnie mam dotykowy ekran) i już, zero, nic, koniec... Czemu nie ma jakiegoś dodatkowego zabezpieczenia, do jasnej anielki!!
    Pa, na razie...
    A może ja coś muszę w ustawieniach zmienić, zablokować, czy co???
    Łeh...

    OdpowiedzUsuń
  9. Czuję tę leniwą atmosferę letniej niedzieli :) Zdjęcia i Twój opis idealnie ją oddają :)
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :)))
Thank you for your comment. :)))
Merci pour me laisser un commentaire:)))

Custom Post Signature

Custom Post  Signature