Top Social

.

LIFESTYLE | WORK | INTERIOR BLOG

piątek, 13 czerwca 2014

BEDROOM IS CHANGING | zmiany w sypialni

Friday!!! Happy Friday!!!
Bo Trzynastego :) Nie, nie dla tego, ale tym bardziej :P
Zapowiada się nieco chłodniejszy, ale słoneczny weekend. Mam w planie małe przemalowanie półeczki, jedna przemalowana już wisi w sypialni. No właśnie...sypialnia. Temat, który nadgryzłam, ale nie było czasu go skończyć. Więc może lepiej zrobię, jak będę na bieżąco pokazywała to, co już udało mi się zmienić. Bo w innym razie nie doczekamy się nigdy tych migawek :P

A tak poza tym, to już po prostu sama jestem niecierpliwa. Parę pomysłów, na przykład rolety w oknach, które uszyłam, niestety się nie sprawdziło. Spadały notorycznie i kończyły jako kocie parapetowe legowisko. Więc okna znów świecą pustkami. Ale jakoś mi to szczególnie nie przeszkadza. 

Zmiany, które widać na zdjęciach poczyniłam w kwietniu - zrobiłam nowe lampki po obu stronach łóżka, uszyłam pokrowiec na zagłówek, nową pościel i obszyłam starą brązową narzutę, jest teraz w dwóch kolorach. 








A tak było:





O, ta właśnie półeczka po lewej idzie dzisiaj pod pędzel ;)
No i następnym razem pokażę Wam majowy dodatek do zmian w sypialni. 

S e e - y o u - s o o n - !

a g a





48 komentarzy on "BEDROOM IS CHANGING | zmiany w sypialni"
  1. Odpowiedzi
    1. Lampy zrobiłam - oprawka, pstryczek i wtyczka z castoramy, kabel z allegro, żarówka z kolorowekable.pl :)))
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Przecudnie!!!! jestem pierwsza pod ogromnym wrażeniem, świetne pomysły i super wykonanie już nie mogę się doczekać kolejnych migawek hihi pozdrawiam Kamila O.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kamilo dziękuję :) Będą na pewno ;)

      Usuń
  3. potrezba matką wynalazku :)
    Aga miego weeekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. zmiany na lepsze :) teraz taka bardziej twoja ta sypialnia :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) zdecydownanie lepiej się w niej czuję :)

      Usuń
  5. Super lampa :))) Ja nie moge sie ostatecznie zdecydowac na lampy w sypialni, poniewaz podobaja mi sie takie lampy jak Twoja, albo na wysiegniuku harmonijkowym, albo stojace...glowa peka ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe, tak, i to pewnie nie jedyny dylemat przy urządzaniu domu ;))))

      Usuń
  6. no proszę :) jak cudnie :D w deszczowy dzień tylko skoczyć pod pierzynę :D
    Czekam na kolejne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. lubię to zestawienie "przed" i "po", bo po nim widać, że warto było "czarować" :P
      Uściski Olu***

      Usuń
  8. Świetnie !!!! W Twoim stylu !!!!! Skandynawsko, bardzo !!!

    OdpowiedzUsuń
  9. ależ super! podziwiam Cie za uszycie pościeli ...męczące,ale warto-może kiedyś się zmuszę ;p już jest pięknie po tych zmianach,bardzo bardzo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. e tam, pościel to pestka w porównaniu z tą narzutą...miałam jej serdecznie dosyć :P hehe
      Jeszcze czeka mnie malowanie szafy...zobaczymy co mi z tego wyjdzie ..

      Usuń
    2. Poproszę o szczegóły związane z tą narzutą :D Co to za materiał? Prezentuje się zjawiskowo! I ta pościel...wspaniała :) Gdzie kupiłaś taki wielki kawałek białego materiału, możesz podlinkować, albo wysłać na priv? Jeszcze muszę wyrazić moje ochy i achy na temat stołka, szukam takiego właśnie do sypialni :)

      Usuń
    3. Olu, materiał to len, z allegro. Niestety narzuta nie jest z jednego kawałka - jest zszyta pośrodku :)
      A stołek jest od Al z Czary z Drewna :))) Ma sklep na DaWandzie. Polecam, bo ma przepiękne stołeczki, z litego drewna, można zamawiać, tylko ma dłuuuugo czas oczekiwania :)))) Ale nie ma się co dziwić - ludzie chcą mieć piękne rzeczy w domu, więc pewnie zamówień jej nie brakuje :)

      Usuń
  10. Witam, jestem na Twoim blogu pierwszy raz ale już mnie kupiłaś tymi przepięknymi zdjęciami :), w ogóle gratuluję gustu no i talentu. Dopisuję do ulubionych. Pozdrawiam OLA

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi bardzo, zapraszam częściej ;)

      Usuń
  11. zmiana świetna, zupełnie inna sypialnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda? Potrzebowałam takiej kosmetycznej zmiany, a tekstylia to naprawdę szybka i realna zmiana do wprowadzenia :)

      Usuń
  12. Super :)) Sama "choruję" na uszycie pokrowca na zagłówek, ale jakos ciągle mi nie po drodze :( na razie więc zajmę się podziwianiem Twojego :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mój też swoje musiał odczekać :) Jest przynajmniej czas, żeby się upewnić, czy aby na pewno go chcemy :P

      Usuń
  13. Niby drobne zmiany, ale jaki efekt! Bardzo podziwiam Twoją umiejętność utrzymania kolorystyki i pomysłowość :) Umiesz zrobić genialne rzeczy praktycznie z niczego!
    Pozdrawiam ciepło i życzę udanego weekendu,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zmiany w sumie bardzo niewielkie, ot tekstylia i lampy. A już się czuję zupełnie inaczej, lepiej :)
      Mogłabym szybko zapełnić czymś ściany, ale jakoś lubię ich "pustkę", uspokaja mnie :) Jak pomaluję szafę, to pokażę sypialnię troszkę szerzej, teraz jeszcze ta znielubiana szafa wszędzie mi się wpycha w kadr i psuje nastój hehheh ;)

      Usuń
  14. i to lubię - kilka zmian, parę dodatków, a pomieszczenie wygląda jak nowe
    metamorfoza pięknie Ci wyszła
    ja też myślę o zmianie lamp, mnie na Wzorach zainspirowało bylight.pl
    dobrego weekendu :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, mają właśnie takie loftowe lampy. W sumie to na jedno wychodzi - kupić gotową, czy robić samemu :))))
      Miłego weekendu*

      Usuń
  15. Hej Kochana,
    no no elegancko wyszło;))))
    Uwielbiam takie motywy!;)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo efektowna przemiana. A biała półeczka na różności nie przestaje mnie zachwycać. Uwielbiam takie meble :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo ładnie. Pokrowiec na wezgłowie mam bardzo podobny.
    Sylwia

    http://www.fragolefragole.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam w planie malowanie łóżka, ale wybrałam wariant odwracalny, czyli właśnie pokrowiec :)

      Usuń
    2. Dokładnie, ta wersja jest lepsza. Jak się znudzi kolor,można uszyć nowy.

      Usuń
    3. Albo zdjąć :P
      Uściski***

      Usuń
  18. Super! Zdecydowanie lampy na plus :) Iście skandynawski styl!

    OdpowiedzUsuń
  19. Zmiany widzę szeroko zaplanowane. Oby zapału i chęci wystarczyło na szybkie ich przeprowadzenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Starczy, bo już w sumie tylko pomalowanie szafy mi zostało. Na razie pewnie na tym poprzestanę :)
      Ucałowania****

      Usuń
  20. Boskie wyłączniki, miałam takie stareńkie w moim kamienicznym mieszkaniu i w domu, w którym mieszkałam jako dziecko, uwielbiam je:) A zmiany super czasem niewielkie tworzą zupełnie inny obraz wnętrza.
    Puste ściany lubię, nie wiem czemu, nie mam czegoś takiego, że koniecznie musi coś na nich być. Biała połać ściany wbrew pozorom bywa bardzo inspirująca :)
    Lampy za bardzo po oczach nie dają? Bardzo mi się podobają takie gołe żarówy :)

    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :))) Uwielbiam takie detale ;)
      Lampy nie dają po oczach, ale totylko dzięki temu, że jak się leży to są nad głową. Inaczej to dosyć męczące patreć bezpośrednio na żarówkę.
      Dzięki serdecznie za miłe słowa****

      Usuń
  21. Jak zwykle piękne zmiany
    I widzę lampki takie jak u mnie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki*** Takie lapmki są proste do zrobienia i bardzo efektowne :) Wystarczy zmienić żarówkę i już ma zupełnie inny charakter :)

      Usuń
  22. Przepięknie! Jestem ciekawa co tej półeczce urządzisz :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :)))
Thank you for your comment. :)))
Merci pour me laisser un commentaire:)))

Custom Post Signature

Custom Post  Signature