Top Social

.

LIFESTYLE | WORK | INTERIOR BLOG

niedziela, 6 listopada 2016

NEW | NOWE W SKLEPIE


Dzień dobry Kochani.
Niedzielne poranne pisanie... Bardzo lubię. Zrobiłam kawę i odreagowuję tydzień, a każdy robi to na swój sposób. Niedzielna cisza jest do tego stworzona. 
Ostatnio siedziałam dużo w pracy, moje chorobowe niestety było tylko na papierze, albo nawet nie. Niby wiem, że powinnam zwolnić, bo tyle innych rzeczy cierpi na tym, że pochłonięta jestem sobą i pracą, ale przebłyski świadomości mam tylko chwilowe... Dopóki czegoś nie skończę, mój brak podzielności uwagi odbija się na otoczeniu. Ono, na szczęście, akceptuje mnie w całym pakiecie - to jak los wygrany na loterii. Tym bardziej dzień wolny smakuje jak dobre, dojrzałe wino - można się nim delektować i nigdzie, ale to nigdzie nie trzeba się dzisiaj spieszyć. Obiad niedzielny - chyba znów się wproszę do rodziców Moja mama, choć mówi, że nie lubi, to gotuje całkiem, całkiem. Nie będę się zatem opierać, jak za godzinkę zadzwoni z pytaniem, czy wpadniemy. Wcześniej, przyznaję, robiłam to niechętnie. Ale od jakiegoś czasu - może to syndrom upływu czasu - cieszą mnie takie chwile spędzone przy stole z najbliższymi. Zresztą dostrzegam, że w drugą stronę też to działa. Poza tym, nie walczę już o własną przestrzeń życiową - nowy dom nareszcie pozwala mi się czuć u siebie, czego jednak nie czułam do końca mieszkając w domu rodziców. 
Nie wiem jednak, czemu tak się dzieje, że ciągle gdzieś na dnie serca mam jeszcze jedno marzenie. Wątpię, żeby udało się je spełnić, ale z drugiej strony wiem, że taka wewnętrzna potrzeba czasem długo pozostaje uśpiona i całkiem nieoczekiwanie może któregoś dnia stać się możliwa do spełnienia. Życie już nieraz dało mi tego dowód, więc... Ciągle chodzi za mną obraz starego domu....nie do życia, do mieszkania na stałe, ale do "uciekania"... Może do adaptacji na pracownię, a może nieco ambitniej - jako coś na kształt agroturystyki, taki pensjonat... Moja słabość do życia na uboczu bardzo wpisuje się w taki scenariusz. Chciałabym w życiu jeszcze móc zrobić coś takiego. Bardzo.

Moi Drodzy Czytelnicy! Dziękuję Wam ogromnie za tak serdecznie przyjęcie mojego magazynu ALIKE | LIFESTYLE MAGAZINE no3. Jestem przeszczęśliwa, że znalazło ono tylu przychylnych odbiorców. Dziękuję Wam raz jeszcze i oczywiście zachęcam do wracania do zdjęć i tekstów w te pochmurne już teraz, deszczowe i długie wieczory.

I jeszcze jedno - na zdjęciach jest nowy model świecznika - FIRE APPENDIX - wyższy niż poprzedni model oraz nowy kształt tacy dekoracyjnej - COFFEE TRAY. Zapraszam do sklepu - zamówienia na okres świąteczny przyjmuję do końca listopada. Potem już realizacja przesunie się prawdopodobnie na przyszły rok. 

Spokojnej niedzieli. Zostawiam Was ze zdjęciami...









na zdjęciach widać:
STÓŁ IKEA
PODKŁADKI I TALERZE PEPCO
ZEGAR LEFF AMSTERDAM
LODÓWKA I PIEKARNIK Z FUNKCJĄ MIKROFALÓWKI SAMSUNG CHEF COLLECTION

18 komentarzy on "NEW | NOWE W SKLEPIE"
  1. Przepiękne Twoje produkty! Uwielbiam je <3

    No i cudny nowy szablon! Bardzo mi się podoba! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana. Dwukrotnie, podwójnie...no nie wiem już jak mam dziękować, hehe. Cieszę się po prostu, że się podoba.
      I ściskam Cię serdecznie!

      Usuń
  2. Trzymam kciuki za Twoje marzenia ... Niech sie spełnią . Moja Magda wlasnie kupiła taki bardzo bardzo stary dom z młynem. Pracy będzie dużo, ale to juz sama radość !:) Miłej niedzieli Aga :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu....to cudownie! I młyn.... Ech, ale tam musi być pięknie....
      Trzymam kciuki za Magdę. To naprawdę wspaniała sprawa. A marzenia same w sobie są piękne.
      Dziękuję i wzajemnie, pięknej niedzieli dla Ciebie!

      Usuń
  3. Masz niesamowity talent, ta delikatność, surowość i wyczucie...pięknie.
    Podziwiam i życzę szczęścia, chociaż chyba już je masz ;)bo to czuć :)
    Pozdrawiam
    Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu, jakie to miłe, co piszesz.... Dziękuję Ci.
      A co do szczęścia - staram się całe życie myśleć pozytywnie. Różnie się w życiu układa, czasem jest dobrze, czasem trochę mniej... Jednak myślenie na "tak" i akceptowane swoich ograniczeń, choć tak trudne w młodości, z czasem staje się czymś naturalnym i znając choćby te ograniczenia, można wszystko łatwiej i bardziej realnie planować. Tak wlasnie robię, tego się trzymam. I jeszxzd dobra Karma - ona zawsze wraca.
      Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.

      Usuń
  4. Aga, jesteś moją inspiracją. Zawsze, za każdym razem kiedy oglądam to, co robisz. Dziękuję!

    Miłej, spokojnej niedzieli - takiej, jaką sobie życzysz. <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ago...Kochana.... Zawstydzasz mnie :) Dziękuję! To ja dziękuję ogromnie!
      Uściski dla Ciebie i Twojej gromadki :)

      Usuń
  5. Ja rowniez widze Ciebie w takim klimatycznym atelier, ewentualnie polaczone z agroturystyka. Ja rowniez marze, bardzo duzo marze... na dzien dzisiejszy o mieszkaniu w Krakowie, takim w kamienicy, blisko centrum, wysokie sufity, stary parkiet, sztukateria, stare drzwi wahadlowe. Nie musi byc duze, poniewaz to tylko taka oaza na urlopy w Polsce. Gdy nas nie bedzie byloby wynajmowane turysta, albo wynajem krotkoterminowy i tutaj mam obawy, czy znajde odpowiednia zaufana agenture nieruchomosci.
    Jak to sie mowi, pozyjemy...zobaczymy, ale za 6 lat jest to bardzo realne ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne masz plany Magdo... Takie miejsce na odskocznię wydaje się dla większosci w naszym kraju być czymś niezwykłym. Trudno jest dorobić się przysłowiowych własnych czterech kątów, a co dopiero myśleć o drugim domku w górach czy czymkolwiek podobnym. Choć oczywiście nie brakuje i takich, którym się to udaje. Najlepszy ( oczywiście nikomu nie życzę ) scenariusz, to odziedziczyć jakąś starą posiadłość hehe, no może nie posiadłość, ale domek czy właśnie mieszkanie w starej kamienicy. ..wtedy można uznać, ze los się do nas uśmiechnął i jedynie poświęcić się temu, by nie zmarnować tej szansy. Jak by nie było - zawsze najwazniejsze w tym wszystkim są marzenia i ...można by powiedzieć pieniądze, ale wydaje mi się, że zrowie. Bez niego ani rusz.
      Więc życzę Tobie i sobie i w ogóle - spełnienia marzeń i końskiego zdrowia ;))))) Reszta jest do zrobienia ;)
      Pozdrawiam!

      Usuń
    2. My o spadku nie mamy co marzyc i musimy miec konskie zdrowie, aby sie tego samemu dorobic ;)))
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. "Jedno marzenie człowieka szczęśliwego
    potrafi zupełnie przekształcić
    milion już istniejących rzeczy."
    Maya Angelou
    Niech się spełni!
    Kochasz niedziele- "Marzenie to niedziela myśli." Henri F.Amiel
    Dużo radości do następnej niedzieli!

    OdpowiedzUsuń
  7. łoj ,łoj się narobiło ...będę go pragnąć teraz !!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Warto mieć marzenia, bez nich życie byłoby bardzo smutne. Pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie przygotowane miejsce, wręcz bym, rzekła, że miejsce niezwykłe :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna propozycja. Bardzo urozmaica wygląd mieszkania. Na pewno pomyślę o tym przy dekoracji. Ogólnie masz świetne pomysły, nie które z nich na pewno będą użyte ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :)))
Thank you for your comment. :)))
Merci pour me laisser un commentaire:)))

Custom Post Signature

Custom Post  Signature