Top Social

.

LIFESTYLE | WORK | INTERIOR BLOG

wtorek, 26 sierpnia 2014

NIESTETY PADA

Weszłam do domu, wypiłam w pośpiechu dwie kawy i nic, jakoś  nie poczułam się w ogóle lepiej.
Za oknem ściana deszczu...

Kochani, nie chce mi się...oj, bardzo mi się nie chce. Zaszyłabym się dzisiaj w cichym, ciemnym kącie domu i nie ruszajcie mnie proszę, chyba że aura się zmieni i sierpień będzie sierpniowy.






Mimo tego mojego nastawienia, życzę Wam oczywiście miłego wieczoru. Może racuchy poprawią mi nastrój?
...

s e e  y a
a g a




34 komentarze on "NIESTETY PADA"
  1. ja piekę ciasto ze śliwkami, tez na poprawę nastroju :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mmmmmmmmm racuchy, na pewno poprawią :))
    A słoneczko jeszcze zaświeci, jeszcze odrobinkę lata nam da ... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ... wykańczający dzień. Słońce przydałoby się, żeby poprawić mi nastrój.. :*

      Usuń
  3. u nas nie pada- a chyba powinno, bo powietrze ciężkie, ciśnienie szaleje, a wraz z nim głowa- ale nic to, usłyszałam przed chwilą, że wrzesień będzie złoto-jesienny, więc już na niego czekam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, też słyszałam, że będzie piękny. Cieszę się na to, bo bardzo lubię jesueń ;)

      Usuń
  4. A mnie się jakaś oczna choroba przyplątała i ledwo na oczy patrzę, więc też nastrój nie najlepszy. Jutro będzie lepiej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przykro mi strasznie... nie lubię, nie lubię...

      Usuń
  5. u mnie podobnie:(. Te racuchy to dobry pomysł, też mi od rana chodzą po głowie... Miłego popołudnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wczoraj nie doszło do skutku, ale dzisiaj im nie popuszczę bo pogoda podobna! A ty jak zjadłaś wczoraj? :)

      Usuń
  6. i u mnie racuche wczoraj byly :))) Agus twoja taca taka piekna w mojej kuchni - zajrzyj na mon-alice
    :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! widziałam, przecudnie tam u Ciebie!!!!!!!

      Usuń
  7. Ja po kawie ale też nic :( czuję depresyjne myśli wkoło więc na poprawę zrobiłam Tahini :) Nie wiem czy pomogło ;) Buziaczki ♥

    OdpowiedzUsuń
  8. A ... i jakie cudowne stempelki na pościeli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tahini...brzmi egzotycznie ;) Dzwoniłaś wczoraj, ale ja w rozjazdach cały dzień byłam :( Dużo wszystkiego na głowie, ale kto nie ma ;)
      Co do stempelków - moja ostatnia zdobycz, bardzo się z nich cieszę :))))

      Usuń
  9. w takiej pościeli to i ja bym się zaszyła a racuchy na taką pogodę będą idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. chciałam napisać dokładnie tak jak Mysza:):):) piękna pościel!!!

    Jeśli dzisiaj pada, jutro musi wyjść słońce-czego Ci życzę:):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może jutro...bo dzisiaj ciągle szaro...
      :) dziękuję *

      Usuń
  11. Ja mam dziś ogólnie beznadziejny humor,jakiś płaczliwy...i nie pomogła kawa,ani piwo ani hamburger zjedzony po 20-stej ;P
    Może jutro będzie lepszy dzień :) czego sobie i Tobie życzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jeszcze o 23ciej wpychałam w siebie jakieś śmieci.... nie pomogło chyba :P

      Usuń
  12. Dołączam do humorzastych dzisiejszego dnia :( Oby jutro zrobiło się nam lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :( coś się nie poprawia... buu

      Usuń
    2. No mi dopiero dzisiaj zrobiło się lepiej :) :P

      Usuń
  13. U mnie również dzisiaj padało calutki dzień, ale nastrój u mnie całkiem dobry więc tak na koniec dnia dzielę się z Tobą Kochana dobrą energią :))))))))))) Jutro na pewno będzie dużo lepiej :)
    Piękna narzuta czy kołderka :) wzory prześliczne. Sama je namalowałaś?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama zrobiłam, czasu trochę zeszło, ale teraz cieszy oko ;))))

      Usuń
  14. Odpowiedzi
    1. :) Pokusiłam się o zrobienie :) Pewnie widziałaś podobne na północnych blogach ;)

      Usuń
  15. Teraz to by się chciało znowu te upały... Mnie też zimno! A na Kasprowym podobno spadł już śnieg...

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiękna!!!! te wzory boskie! u mnie dziś deszczowo wręcz depresyjnie;(( gdzie to słońce? chociaż jest nadzieja...na weekend zapowiadają do 28st. ;) buziaki

    OdpowiedzUsuń
  17. hehe, dobry racuch nie jest zły, zwłaszcza w liczbie mnogiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja mam teraz takie dni. jesień mnie dopada. Z jednej strony radość, bo uwielbiam swetry. Jednak po chwili taka melancholia....

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz. :)))
Thank you for your comment. :)))
Merci pour me laisser un commentaire:)))

Custom Post Signature

Custom Post  Signature