Top Social

.

LIFESTYLE | WORK | INTERIOR BLOG

Featured Posts Slider

Image Slider

niedziela, 28 września 2014

LAST DAYS OF SEPTEMBER | ostatnie dni września





Miłego wieczoru.

a g a


sobota, 27 września 2014

CHANGE IS GOOD

Dzień dobry!

Ach, nie mam dzisiaj za bardzo zdjęć :(
Mam je w głowie, na swojej osobistej karcie pamięci, ale nie umiem tak siłą woli Wam ich udostępnić, hihi.
Tak mi ten tydzień przepłynął przez palce, dużo spraw się nawarstwiło i głupio mi tak z niczym do Was przychodzić.
Natomiast już niedługo będą, bo muszę coś zmienić na ścianie nad kanapą, za długo już wiszą tam rogi, oczywiście one nie znikną zupełnie, po prostu przeniosą się do przedpokoju. Już domyślam się reakcji pani listonosz, kuriera i innych postronnych, którym czasem muszę otworzyć drzwi, a którzy poroże kojarzą jednoznacznie z barbarzyńskim polowaniem.

Na ścianie nad ciemną sofą przydałby się akcent bardziej współczeny, odrobinę trendy, a odrobinę osobisty. No nie wiem... Juju hats ciekawe, ale odpada ;) Badyle odpadają, półka chyba już zbyt opatrzona, chociaż nie wiem...








Na blogu ta ściana przewinęła się dosłownie może ze trzy razy. To z powodu obiektywu, nie jestem w stanie w swoim małym mieszkanku złapać szerokiego kadru.
A może nie było się po prostu czym chwalić, hehe.

Ale było kiedyś takie zdjęcie :


No więc mam nadzieję, że ostatni raz pokazuję Wam ten kąt z taką oprawą :P 


:)
Najwyższy czas coś zmienić!

Miłego dnia!

a g a



niedziela, 21 września 2014

SHELF IN THE BEDROOM | półka w sypialni

Pogoda na weekend niestety nie dopisała. Ale nie będę się rozczulać, i takie dni są potrzebne.
Zdecydowanie łatwiej wtedy znaleźć wymówkę, dlaczego jeszcze nie wyszłam spod kołdry.
Chociaż to raczej przenośnia, bo lubię wcześnie wstawać i nie lubię zmieniać tego nawet w dni, kiedy inni z lubością korzytają z takiej możliwości ;)

Jak tylko otwieram oczy w niedzielę rano, pierwsze kroki oczywiście kieruję do kuchni po kawę. A potem mogę z kubkiem siedzieć nawet i dwie gdziny w fotelu :P




Mam dzisiaj niecny plan zmalowania czegoś farbą tablicową.
Zamiast niedzielnej kawki z ciasteczkiem, wezmę się za wałek :)
Miłej niedzieli!



l o v e
a g a




PS. Widzieliście już lipcowo/sierpniowy Magazyn na Flipboardzie?
Jeśli macie ochotę na małe podsumowanie tych miesięcy, to serdecznie zaparszam TU, bo niedługo koniec września i będzie kolejny numer ;)
Baj ;)

czwartek, 18 września 2014

AUTUMN MOOD | jesiennie

CZYLI PODRÓŻE SENTYMENTALNE PO BLOGU


Tak jakoś zatęskniłam za archiwum bloga.
W sumie niewiele się u mnie zmieniło, to znaczy zmieniło się, ale w detalach.
Ja, jeśli chodzi o blogowanie i dom, nie zmieniłam swoich upodobań i jestem ciągle na tej samej ścieżce.
Mniej więcej o tej samej porze roku robiłam kiedyś takie oto fajne DIY.
Do dzisiaj ta deska służy mi czasem jako dekoracja.
A to już olaboga dwa lata! :)



Jesień nie jest mi w ogóle straszna. Zwłaszcza taka jak teraz - bo normalnie w sandałach można ciągle chodzić!
Jedyne czego nie lubię, to przeciągającej się pluchy.
Ale i na to są sposoby, na przykład właśnie jakieś domowe robótki ręczne :P


Post z DIY znajdziecie> TU.



To moje blogowanie pozwoliło mi stworzyć bardzo specyficzną strefę mojego życia.
Na którymś etapie wzbogaciło się o moją cudowną pracę, która jest niezaprzeczalnie siłą napędową zmian w domu i w życiu.
Tak, te dwa światy są nierozłączne. Niezmienne. Pewne.
Dom, rodzina z jednej i praca z drugiej strony.
Cieszę się, że jestem z Wami.
Tu.


I jeśli mój styl, prosty, skandynawski i odrobinę rustykalny, ciągle Was fascynuje, tak jak mnie, to możecie swoją obecność tutaj podkreślić jeszcze bardziej komentując posty.
Będę wdzięczna, za Wasze myśli i znak Waszej obecności.
Bo zobaczcie moi Drodzy - zastanawiając się nad tym, jak mnie odbieracie, upodabniam się do tej kobiety z grafiki. Hehehe. Ręka mi drętwieje :P
Grafika rzecz jasna to moje kolejne DIY! A jakże :P 
Ale o nim innym razem ;)



A jeśli macie ochotę, to możecie też wesprzeć mnie w ubieganiu się o tytuł Blog Design 2014 i zagłosować na mój blog> TUTAJ.

Miłego dnia Kochani!

l o v e 
a g a
poniedziałek, 15 września 2014

BLOG DESIGN ROKU | zagłosujecie?

Jesteście????



Jeśli bywacie u mnie nie z nudów, ale ciągle z ciekawością i symaptią, czego dowody nie raz widzę w komentarzach i bardzo, bardzo za nie wszystkie dziękuję <3 ;),
i jeśli z jakiś powodów uważacie, że dobrze robię to, co robię, czyli prowadzę tego bloga, pokazując Wam moje kąty, moją pracę, zmiany w domu, które są oczywiście częścią mojego życia, to zagłosujcie proszę na mój blog w kategorii Wnętrza,
w konkursie organizowanym przez: 




Jury Redakcji Dom&Wnętrze już wybrało swoich faworytów, a teraz kolej na opinię Czytelników, czyli Was Kochani!!!
Laurem w tym głosowaniu jest etykietka
Blog Design Roku 2014 Czytelników :)
AAA! W sumie fajnie by było ją móc powiesić u siebie ;) Ale konkurencja jest ostra, a wszystkich konkurentow na dodatek kocham i podziwiam ;/ 
Ale i tak trzymam za siebie kciuki ;))))))

Głosowanie odbywa się na stronach Dom&Wnętrze > TU.



Należy wybrać swój ulubiony blog i uzasadnić swój wybór krótkim komentarzem. Najciekawsze cztery komentarze rówież będą nagrodzone!!! Więc nie zapomnijcie zostawić swojego maila!!! bo nagrodą jest roczna prenumerata magazynu oraz upominki od firmy Home&Moods.

Kochani, to i tak już duże wyróżnienie. Cieszę się, z samego faktu, że znalazłam się w tym fantastycznym gronie pasjonatów wnętrz i designu. 
I oczywiście nie mogę doczekać wielkiego finału głosowania, którego wyniki ogłoszone będą podczas Łódzkich Targów Designu 11 października ;)
<3

l o v e 
a g a

z m y k a m ;)







sobota, 13 września 2014

WOOD AND COPPER | drewno i miedź

Witajcie!

Sobota już prawie się kończy. To był pracowity dzień, ale udany.
Na tyle udany, że mogę się poczuć dzisiaj po prostu dobrze :)
Albo i lepiej!!!!
FABULOUS!




Zawsze chciałam mieć ogromną dechę w kuchni.
Wreszcie zawitała w niej ta orzechowa piękność o niebanalnym, lekko orientalnym kształcie.



Ceramika, którą widzicie, jest ręcznie robiona, w bardzo rustykalnym stylu z matowym wykończeniem.
Wcześniej nie miałam takich "prawdziwych" naczyń. Zresztą na co dzień w użyciu i tak są oczywiście naczynia 365+ hehe ;)
Te są ciężkie, każde nieco inne, piękne w swojej niedoskonałości.


Oczywiście ostatnio królują też u mnie szklane pudełka o innym, niż stalowy odcień
- tutaj widać średnie pudełko Copper, w miedzianym wykończeniu i z miedzianym dnem.
Dla mnie drewno w ciemnym odcieniu i miedziane dodatki to duet doskonały.
Zwłaszcza, jeśli odcinają się wyraźnie od białego tła.





Zabawne, bo dzięki Al co roku przybywa w mojej kuchni pięknych dodatków - te stołki też wyszły z jej warsztatu - nie uprawiam reklamy, po prostu stwierdzam fakt ;)




Miłego wieczoru!
Mam nadzieję, że to hasło na tablicy też Wam się spodobało podobnie jak mi :)
Trzeba wierzyć w siebie, w swoją siłę i swoje miejsce na ziemi.
To działa jak zaklęcie.
A jeśli dopadają nas wątpliwości to trzeba rozejrzeć się wkoło, żeby zobaczyć, jak wspaniały świat nas otacza! Dlatego, bez cienia próżności, śmiało piszcie na swoich tablicach:
I AM FAB!!!!!!! :D znaczy się >jestem fantastyczna/y< ;)))))
Jak zaklęcie, jak mantrę - to dobrze robi :)
Mi osobiście pomogło, bo miałam ostatnio fatalny okres i samopoczucie.
A jakby ktoś się pytał, to zawsze można powiedzieć, że to dotyczy mebla :P



GET THIS LOOK


l o v e
a g a




piątek, 12 września 2014

ANONYMUS LANTERN | lampion Anonymus

Hello!
Jak się macie dzisiaj?

Do porannej kawy proponuję Wam parę zdjęć mojego autorstwa i z moim niecodziennym projektem.
Otóż tak się złożyło, że po raz pierwszy wykonałam na sezon jesienny model lampionu przeznaczony do sprzedaży nie w moim conceptstorze, ale w popularnym już i znanym inetrentowym sklepie ScandiConcept :))))
Praca nad Anonymusem była prawdziwą frajdą, choć przyznam, ze nie był to łatwy model.
Mam nadzieję, że Wam się spodoba i że znajdzie swoich odbiorców wśród wielbicieli stylu skandynawskiego.






Lampion jest dostępny w trzech rozmiarach



A jeśli jeszcze nie musicie gnać do pracy, albo nie dopiliście porannego smoothie czy innego napoju witalizującego, to więcej produktów z ostatniej kolekcji, które można dostać bezpośrednio w www.agnethahome.pl, znajdziecie w krótkim filmie



Miłego dnia Kochani!
Do szybkiego przeczytania! Może jutro? ;)

h a v e - a - l o v e l y - f r i d a y - !
a g a







środa, 10 września 2014

AROUND THE DESK | wokół biurka

Ech, myślałam, że nie będę robiła już zmian w tym pokoju do czasu,  jak moja pociecha nie zacznie głośno domagać się kieszonkowego, beatsów czy kolejnej nowinki technicznej, albo gdy zacznę znajdować dziecięce meble wyrzucone przez okno na podjazd, albo co gorsza nawet ich nie znajdę, zadowolona po powrocie z pracy, że w domu jest przyjemnie ciepło, bo najwyraźniej ktoś o to zadbał przede mną...... ;) Ech, głupia ja.

Niespełna rok temu szedł do pierwszej klasy.
Pokoik trzeba było przeorganizować, żeby był maleńki kącik do odrabiania lekcji.
Tamte zmiany możecie zobaczyć >tu.
Ale jakiś czas temu zachciało mi się na ścianie zygzaka, więc go namalowałam >tu szczegóły.
A teraz???






Teraz zderzyłam się z koniecznością zakupu biurka, bo stolik nie dawał rady, a książki i zeszyty kotłowały się w jednej szafce.
Więc oto jestem i znowu zmieniam.
Biurko Micke to chyba najpopularniejszy ikeowski mebelek dla dzieciaków, bo wiele z Was chyba je w tej chwili wybrało również dla swoich pociech, hehe ;) Jedno biurko - tysiac wcieleń ;) I to właśnie lubię w ikei :P

Wraz z biurkiem pojawiło się również parę nowych detali w pokoju, który starałam się utrzymać w skandynawskich klimatach.




Oczywiście tak, jak wspominałam Wam w poprzednich postach - w użyciu też są szklane pudełka :)




Wszystko było poustawiane na nowo i Mały nawet przetestował już biurko w pierwszych dniach szkoły, jednak okazało się, że ma teraz za mało punktów świetlnych.
Znalazłam więc trochę czasu i zrobiłam lampę,
na wzór znanej wszystkim amatorom stylu skandynawskiego kultowej Koushi Lamp Marka Eden Schooley'a :)
Moja skromna wariacja na jej temat jest wykonana na stalowym stelażu, z lekkim białym lnem, bez obszywania brzegów, dla nieco surowego charakteru.







Na ścianie nad łóżkiem, jak widzicie na zdjęciu wyżej, również małe diy - ręcznie zrobiona z metalu literka "a".



Tym oto sposobem, kąt do pracy w pokoju mojego Chłopaka wygląda teraz tak
(wybaczcie jakość - zdjęcie zrobione komórką wczoraj o zmroku ;))





Biureczko Micke i krzesło Jules są oczywiście z ikei.
Co do dodatków, jak widzicie dużo zrobiłam sama:
  • lampy (u góry widać też fragment własnoręcznie zrobionej jeszcze jednej lampy, ale nie ma się czym chwalić więc nie pokazuję więcej)
  • białe pudełka na guziki
  • pomalowane na biało stare skrzynki drewniane jako szafka nocna i pojemniki na zabawki
  • obrazek króliczki, też dobrze znany fanom Skandynawii ;)
  • metalowa literka "a"
  • stare kosze wiklinowe przemalowane na biało
  • szydełkowa narzuta na łóżko


Wiele rzeczy też możecie zakupić przez internet.
Jeśli macie pytania, to śmiało piszcie w komentarzach.






Uff. Mam nadzieję, że na jakiś czas mam spokój.
Wierzycie?
Bo ja nie :P

Miłego dnia!
a g a







PREPARING... | przygotowuję...



Parę zdjęć z pokoju małego ucznia po zmianach pojawiło się wczoraj i dziś na instagramie 
>tu

A ja właśnie zabieram się za przygotowanie posta dla Was ;)
Miłego popołudnia!
I do szybkiego przeczytania.
a g a
wtorek, 9 września 2014

BEAUTIFUL | piękne

Dzień dobry.

Tak sobie pomyślałam, że pokażę Wam coś, co mnie oczarowało,
piękny pomysł na cudowną ścianę. Natknęłam się na to zdjęcie wczoraj.
Kolorystyka i styl dokładnie taki, jak lubię, a fotografia... ach, co tu dużo mówić, zobaczcie sami.

foto Kara Rosenlund


Taki przedpokój to ja mogłabym mieć ;)
Oczywiście ceny posterów zawrotne, ale nie o to chodzi.
Zajrzyjcie na stronę fotografki Kary Rosenlund, której zdjęcie dzisiaj zamieściłam
 >tu
i zainspirujcie się, bo jest naprawdę czym ;)

Ja wybieram ten obrazek, hehe, podoba Wam się?
A tak na poważnie, to może warto przejrzeć archiwum, wyszukać fajne zdjęcie i rzeczywiście wydrukować jako poster na ścianę? Niegłupi pomysł.

Miłego dnia Kochani!
U mnie mgła i zimno..brrrrr

a g a






niedziela, 7 września 2014

FOR KID'S ROOM | do pokoju syna

Hej Kochani!
Niedziela jest cudowna. Pogoda jak marzenie, chwila na oddech i bycie z rodziną. 
Udało mi się, trochę z konieczności, przeorganizować pokój syna.
Konieczność posiadania biurka tym samym pożarła jak bestia wszelkie inne plany zakupowe w tej chwili :P
Ale jestem bardzo zadowolona, że mały wreszcie będzie miał prawdziwe miejsce do nauki, co mam nadzieję, szybko i bezboleśnie przełoży się na zapał do nauki :P
Hehe, dobre sobie :P




Biurko pokażę Wam innym razem, dzisiaj parę detali, które pojawiły się w pokoju syna razem z nim, czyli stara duża gałąź, le sac en papier i mosiężne, złote pudełeczka :)
Mój chłopak wyjątkowo lubi złote szkiełka od mamusi, co oczywiście napawa mnie przeogromną, nieposkromioną niczym radością :))) 





Skromny widok biurka możecie już zobaczyć na moim instagramie >tu.

Pięknej Niedzieli!!! A teraz? Wychodzimy!


B a j !
a g a 

Custom Post Signature

Custom Post  Signature